Transcription
Witam serdecznie. Ten wpis trochę pokryje się z wpisem na wątku o syntezatorach mowy i głosu. Też w wątku głosowym. Moim pierwszym, jeżeli chodzi o komputer. Moja historia z z Trinraderami zaczęła się od niestety beznadziejnego czytnika ekranu jakim jest Supernova. Ja zawsze mówię Supernova. Chociaż nie wiem czy dobrze. Chociaż nie wiem czy dobrze. Ale, ale, ale, ale. Na początku ten głos również był słaby. Był taki brzydki, taki później, później mój tata, wydaje się chyba, że przerobił właśnie z fajnym, czystym, fajnym głosem z innej tam firmy. Ale mimo wszystko nie dało się korzystać. Nie mogłem chodzić z nim po internecie. Nie mogłem grać te wszystkie gry systemowe. Strzałka w lewo, strzałka w lewo, strzałka w prawo, strzałka w prawo, strzałka w dół, czy strzałka w górę. To mnie właśnie bardzo wkurzało i musiałem grać na oślep. Jeszcze pół biedy, że miałem ustawiony, żeby był dźwięk. Jeżeli zły ruch, jeżeli robiłem zły ruch, że tarta nie na to co trzeba miałem położyć po tym pasjonacie komputerowym. To był taki dźwięk takiego jakby coś nie tak było. Ale jak dobrze, to tak jakby się odsłaniała tarta. Jakby dobrze. Musiałem strzelać. Później pewna pani dowiedziała się o tym. Zainstalowała u mnie NVDA. EFOTA. Również były to głosy syntetyczne. Mój poprzedni komputer miał zainstalowany system Windows Vista. Co niestety było porażką. Było niestety porażką. Ale jak już miałem, musiałem z niego korzystać. I pracowałem z niego na nim przez 8 lat. Pod koniec użytkowania poprzedniego komputera używałem, jeżeli chodzi o głos polski. Zacząłem używać głosu Ewa. Mogłem też używać głosu Jacek. To jeżeli chodzi o polski język. Z czasem jak zacząłem się uczyć języka rosyjskiego to niestety byłem zmuszony jednak nadal korzystać jeśli chodzi o rosyjską wersję. Rosyjską wersję. ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... Iryna. Głos Iryna. I to jest język rosyjski. I niedawno mnie naszła taka refleksja jak to oni robią. Jak te fajne głosy, te czyste, takie jak ta Polina, takie jak ten jazd, takie jak Iryna, jak głos Ewa, jak głos Iwona, jak ten głos Agata również, taki zrobiony, nie wiem. Jak ten głos Zosia, jak Krzysztof, jak, nie wiem. Jak oni, jak oni te głosy są, jak ten głos Zosia, głos Milena, głos Tatryna, głos Jury. Też taki głos jest chyba bodajże na telefonie, naprawdę. Czy te Siri na iPhone. Jak to właśnie oni robią? Czy to jakąś osobę proszą, nie wiem, żeby jakieś słowo powiedzieli, a oni zapisują jej głos, później piszą wyraz i później jak coś to modyfikują? Czy jak to jest? Jest właśnie to, zaczęło mnie niedawno zastanawiać, czy to faktycznie jakieś osoby, czy to faktycznie jakieś osoby, dali prób te głosy, żeby można było to swoimi metodami zrobić. Czy to jakoś jest zrobione, nie wiem, w sposób od razu mechaniczny, nie wiem, może niedawno mnie taka refleksja naszyła, no bo bardzo fajne takie głosy. Te mechaniczne, te SPiKi, nie SPiKi, te wszystkie tego typu, to nawet się nie pytam, bo to wiadomo, bo to już widać, że są głosy komputerowe, takie mają roboty. Ale takie jak głos Polina, Jacek, Ewa, Iwona, Agata, Jury, Milena, Irina, Petryna i również w innych językach. To już o to mnie bardziej zaznały te takie śliczne, fajne, czyste głosy. Czy to Krzysztof Zosia również, tak już mówię. Natomiast jeżeli chodzi o telefony. Mój pierwszy telefon nadający to był na Symbiana. Był program Talks, tutaj już jeden użytkownik. Pan Łutasz informował, że ten, o tym właśnie programie Talks. To była na Symbiana. Natomiast jak później przeszedłem na iPhone'a, miałem głos Polski Zosia. Ale mnie się bardziej, później jak przeczytał głosy, mi się bardziej podobał głos Krzysztof. Bardziej głos Krzysztof. Bardziej głos Krzysztof. Więc powiem tak. Fajny ten głos był. A zanim przeszedłem, bo miałem dwa telefony systemowe. Na pierwszym był właśnie Talks, a na drugim był not just ten reader tutaj wspomniany, który mnie się też nie podobał. A później dopiero był ten iPhone z głosem najpierw Zosia, a później sobie zmieniłem na głos Krzysztof. Co przyjemniejszy był dla mnie osobiście. Natomiast też miałem głos najpierw, jeśli chodzi o Siri, to miałem najpierw angielski, żeński, a jeżeli ja mam bardziej rosyjski niż angielski, mimo że tyle, że trzy razy wyłączyłem rosyjskie, na nim się nie dało masę lat. Było już od przedszkola rosyjskiego trzy lata, ale ja czułem rosyjski bardziej. Więc wyjąłem rosyjski. Najpierw miałem głos żeński Siri, a przedstawiałem sobie na głos męski. Obecnie używam z telefonu o systemie operacyjnym Android. I tutaj jest program . Głos głos Zosia. No powiem tak. Ten głos Zosia taki sobie. Nie, przepraszam. Nie wiem gdzie to było w iPhone. Na Androidzie mam głos Ewa, przepraszam. Jakieś tam... Nie, chwilkę. Zosia czy Ewa? Nie, nie Zosia. Głos Ewa, tak. Ewa. Głos Ewa. No, okej. Może nie jest jakiś fajny głos, ale na pewno jest to lepszy głos niż ten syntetyczny. I to chyba tyle będzie jeżeli chodzi o moją historię ze strenyreaderami. Pozdrawiam. Damian Login Bratczyk96