Ona szukała do takiej codziennej pomocy, ale nie sądziłam, że dziewczyna ma praktycznie zerową samodzielność i nawet muszę jej wiązać buty.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
aaaaa to juz jest gorsze, jak nawet tk podstawowych rzeczy nieogarnia. w takim razie nie mozna odniej chciec chodznia z laska, skoro ona ma braky w duzo bardziej podstawowych rzeczach.
ej no ....szkoda ze niemieszkam tam gdzie ty, w mojej chwili obecnej juz mogla bym utwojego boku isc nawet z laska do tego sklepu. no cos nie ma mnie tam, i szkoda.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
ja juz dawno myslalam o ty ze by bylo fajnie miec kolezanke ktora potrafi opisac trase ze takpowiem po niewidomemu, a potem jeszcze fajniej bylo by poniej isc. natomiast narazie mi sie to nieudalo. ale wracajac do tematu, niewiem co mysla inni, ale ja jestem zato zebys znia dalej kontinuowalam. no oczywiscie, jezeli cie to zabardzo nie meczy. bo jezeli tak, to to nie, ale jezeli to jeszcze da sie wytrzymac, to by bylo super gdyby sie kontinuowalo. bo unas za podobne uslugi trzeba placic asistentom, a ona ma to wlasciwie zadarmo. znaczy ja tes to mam zadarmo, bo kase dla asistenta dostaje od pajnstwa, ale wolontariat to i tak jest cos innego.
Ale zasznurować też można, trzeba tylko, żeby ktoś normalny to pokazał i pomógł zrozumieć podstawy sznurowania. Umiem robić to bardzo dawno, a pomaga to w tym, że moge kupić te bóty, które mi będą podobali się i pasowały do mnie, a nie jedni jedyni, mające żepy, czy coś jescze.
moja mama mowila ze ja juz w przedszkolu krzyczelam "ja sama." oczywisczie niezasznurowalam tych butow, to sie nauczylam dopierto jak mialam 8 lat, ale probowalam:D
ok ale wiemy dla czego niepotafi? mogla probowac z 2000 razy i jej sie nieudalo, to sie tym przestala bawic. albo cos innego moze byc narzeczy. rece ma normalnie sprawne?
Rodzina jej nie ogranicza. Ręce ma sprawne, po za brakiem wzroku nic jej nie jest. Nie potrafi także kroić, zalać wrzątku i nie zamierza się tego nauczyć.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Z tym zostawieniem jej z laską, jest to dobry pomysł. Tylko może trzeba spróbować, powiedzieć jej, że albo idzie z laską i wskazókami Gadaczki na początek, albo nie idzie wcale. W sensie, jeśli akurat chcę mieć jakąś przyjemność, której mieć nie musi, ale którą mieć może. Wtedy, jest większa szansa, że zadziała, bo będzie większa motywacja.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
a ja niemysle ze to bedzie motywacja. znajac ciebie lwiczko wybrala bys opcje nr 1, ale ona rownie dobrze moze wybrac opcje nr 2 jezeli jest juz wystarczajaco ze tak powiem zniechecona.