PSE Forum mieszane

Czy lubicie swój głos?

Założony przez lukasz1993258 214 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Strona 4 z 11

#61

Transkrypcja

Tak w sumie to nawet ciekawe doświadczenie to by było.

Give me a sign.

#62

Transkrypcja

No ciekawe doświadczenie by było, bo zobaczylibyśmy, czy faktycznie macie podobne głosy do siebie, czy niekoniecznie. Chociaż jeden może sądzić, że macie, drugi nie.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#63

Transkrypcja

Podejrzewam, że to też jest loteria. Tak jak zdarza się rodzeństwo bliźniacze, które wygląda i które nie wygląda tak samo, tak podejrzewam będzie podobnie w przypadku głosów. I to też nawet w sytuacjach, kiedy z wyglądu zarówno bliźniacy, bliźniaczki wyglądają tak samo i nie wyglądają tak samo, to w obydwu przypadkach będziemy mieli sytuacje, kiedy mają i nie mają takie same głosy. No, także też jestem ciekaw tutaj. Dziękuję.

#64

Transkrypcja

Ale też są takie sytuacje, w których czasami na przykład syn ma podobny głos do ojca.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#65

Transkrypcja

Witam serdecznie, a ja tak na temat głosów też, ale na przykład czasami jak, dobra, jeśli chodzi o głos to tak, jestem też ciekawy jak takie osoby, które są bliźniakami, jak to można rozróżnić i jak to tam, też należy na to patrzeć. Ja na przykład, mówiąc krótko, opowiem Wam taką ciekawą, bo na przykład u mnie bywa tak, że między moim starszym bratem a mną jest taka różnica, że wyglądowo trochę, no, podobnie jesteśmy, ale tak głosowo nie. Ile czasami właśnie nas mylą. Mylili właśnie, jak ja byłem wtedy młodszy, to mylili nas, ale tak poza tym to głosowo byliśmy inni, bo nie mam żadnych bliźniaków ogólnie w rodzinie.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#66

Transkrypcja

No tak, bo wy nie jesteście jednojarowi ani dwujarowi, wy nie jesteście bliźniacy, więc nie będziecie mieli takich samych głosów. Możecie mieć ewentualnie podobne głosy.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#67

Transkrypcja

Po pierwsze, cześć. Po drugie, bardzo denerwuje mnie, że tu jest limit nagrywania. Po trzecie, nie wiem kiedy skończyć. Więc tak, witam wszystkich i a propos mojego głosu, powiem dużo rzeczy. Znaczy się tak, dostałam dyktafę takiego Olympusa, jak miałam lat 9, jakoś tak, czy 10. No i się pierwszy raz w życiu nagrałam. I pamiętam, jakie było moje zdziwienie, jak ja we wnętrzu siebie, w sensie czaszki mojej i tak dalej, słyszę głos inaczej, a na zewnątrz brzmi on inaczej, z mikrofonów. To było pierwsze zaskoczenie i mówię, co to, to mówi jakaś inna osoba. To jest zupełnie inna osoba i na przykład jak ja się teraz słucham, to... No nie, niczym to, jak ja siebie słyszę, nie przypomina tego głosu z nagrania na przykład. I jak teraz się nagrywa mnie, czymś lepszym niż ten Olympus, którego dostałam w wieku 10 lat. Poza tym w wieku 10 lat miałam inny głos. Nie wiem, czy mam te nagrania jeszcze gdzieś. Poza tym to był taki Olympus, gdzie trzeba było wgrać sterowniki. Najpierw, żeby go podłączyć do komputera. Po drugie... Co tam miałam jeszcze powiedzieć? Aha, ogólnie to swojego głosu nie lubię. On się zmienił na przestrzeni lat, ale może teraz trochę go polubiłam, bo ktoś mi powiedział ostatnio, że o, widziałem cię tam bardzo dawno temu, że tam słyszałem i... Że ja się inaczej teraz brzmi, inaczej tak bardziej dorośle, poważnie, kobieco. No dobrze, no to w takim razie, jeśli mam głębszy głos, bardzo się cieszę. No, no, spoko. Dziękuję.

ENFP

#68

Transkrypcja

Ale każdy chyba w wieku 10 lat miał inny głos trochę niż teraz, więc to jest jak najbardziej zrozumiałe w tym przypadku. Ja też jak kiedyś miałem 8 czy 9 lat nagrywałem się na kasety magnetofonowej i potem się dziwiłem, że trochę mnie inaczej słychać. A głos wtedy miałem przerażający, więc to jest jak najbardziej zrozumiałe Kamila.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#69

Transcription

Dzień dobry wszystkim, teraz odpowiem najpierw do Kamili, a więc limit głosowych wiadomości na forum, limit postów głosowych jest właśnie ustanowiony po to, żeby ludzie się nie rozdrabniali na części, żeby nie mówili, nie nadużywali czyjegoś czasu i żeby się właśnie uczyli wysławiać, bo jeżeli się nie umieją wysławiać w życiu, to na forum też będzie problem. I tak dalej. I zrobiono to celowo, bo kiedyś prawo działało tutaj wstecz i niestety wiem jak to wyglądało, jak tutaj przeszedłem i jako moderator tego forum. Natomiast co do głosu, no to się tak zdarza, że człowiek jak to starał. Jak to się starzeje, to ten inny głos oczywiście ma. I ja nie mogę powiedzieć, że mi się mój głos nie podoba. Mam głos taki, jaki mam i po prostu żyję z nim i nie mogę powiedzieć, że mi się podoba lub nie podoba. Jest taki dziwny, jak się słucham z nagrań, ale o Jezu, nic nie poradzi. Jest taki dziwny, jak się słucham, ale o Jezu, nic nie poradzę.

Student studentowi wszystko

#70

Transcription

Dzwonił Jeku. Limit czasowy to tylko połowiczne rozwiązanie, nie do końca skuteczne, bo ten, który chce się rozwlec, to się rozwleczy po prostu na kilka postów, bo limit czasowy powinien iść również z dziennym limitem wpisów audio, ewentualnie z jakimś ograniczeniem czasowym, który musi upłynąć, kiedy możemy nagrać kolejny post. W przeciwnym razie będą posty pod postami.

Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#71

Transcription

Ja Cię rozumiem i wszystko pięknie, ale nie ten temat. I robi się powoli off topic i będę musiał reagować. Powiedz mi, czy czytałeś post przypięty o dobrych praktykach na tym forum, który właśnie był umieszczany, zanim nagrałeś ten post?

Student studentowi wszystko

#72

Tak, czytałem, ale to narazie tylko praktyki, jest tam odniesienie do posta pod postem, ale jak narazie to nie regulamin, ale zalecenia i oby to było stosowane.
Mam również nadzieję, że będziestosowane polubienie wpisu, a nie jak do tej pory nagrania typu ja też, u mnie to samo itp.
Wiem, wiem, zrobiłem offtop, ale to nawiązanie do Twojej wypowiedzi odnośnie limitu czasowego kiedy to odpowiadałeś Kamili
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#73

Transcription

No to jeszcze mnie tu nie było. Cześć wszystkim. W zasadzie jak Was tak słucham i każdy jest taki krytyczny wobec swojego głosu, no to myślę sobie właśnie w ten sposób, że ej w ogóle o co tym ludziom chodzi, przecież oni naprawdę wszyscy fajnie brzmią i tak uważam, że ładnie się miło Was słucha, szczególnie, że się po prostu ładnie wypowiadacie i macie dużo do powiedzenia, więc sama przyjemność. Ale chyba dołączę do chórku, bo ja nie lubię mojego głosu, to znaczy inaczej. Kiedyś go nie lubiłam bardzo, bardzo, bardzo. Jako dziewczynka mała, jako nastolatka i jeszcze powiedzmy tak do 22 roku życia może. Potem gdzieś tam sobie pomyślałam, że jak na nagraniach słuchałam, bo ja się zawsze bardzo dużo nagrywałam, szczególnie jak byłam mała. Ale no to pewnie jak większość z nas. Ale potem sobie tak pomyślałam, po jakiejś imprezie słuchałam nagrania, takiej po prostu jakiejś posiedzeniu jakimś i tak sobie pomyślałam, że całkiem ładnie czasami brzmię, ale to był taki przebłysk, wiecie. Bo potem jednak jakby ogólnie jakbym miała powiedzieć to bardziej nie niż tak. Na pewno nie przepadam za nim, szczególnie na nagraniach. Nie, no po prostu nie. Natomiast na pewno bardziej go lubię teraz niż w dzieciństwie. To na bank. Co do swoich sobowtórów głosowych, to miałam jedną taką kiedyś sytuację, że jechałam i to już byłam w tej fazie, kiedy powiedzmy uznawałam, że czasami mam dobre przebłyski i że da się mnie posłuchać, aczkolwiek oczywiście bez jakiejś euforii. No to jechałam autobusem z koleżanką i ona mówi do mnie, patrz ta babka.

#74

Transcription

I kontynuuję mój przydługi wywód, bo zostałam zalimitowana i koleżanka właśnie mówi do mnie, patrz ta babka ma taki głos jak ty, posłuchaj, posłuchaj. Ja zaczęłam słuchać i sobie pomyślałam, no chyba nie, bo naprawdę ta babka, ta dziewczyna miała naprawdę okropny głos i ja nie chciałabym takiego mieć jak ona. I oczywiście przez kolejne pięć minut próbowałam wyperswadować mojej znajomej, że absolutnie się myli, znaczy na pewno się myli i że to tak nie jest, że aż tak strasznie źle to ja nie mówię. No ale była taka sytuacja. Co lubię w moim głosie? Chyba tylko to, że jest dosyć ekspresyjny i widać w nim dużo po prostu emocji. Na pewno bym się nie za... Boże, jak to powiedzieć? Nie, nie nadawała na syntezę mowy. To na pewno nie. Albo bym była taka uśmiechnięta jak Zosia. Nie, też bym nie chciała. No w każdym razie zdecydowanie bardziej nie niż tak. Ale właśnie lubię to, że jestem ekspresyjna i w tym głosie to słychać. No i sporadycznie lubię moje wykonania śpiewające. Ale... Też nie za bardzo. No to pozdrawiam Was i życzę miłej, wielkiej niedzieli i najlepszych świąt w tym głupim czasie okropnym.

#75

Transcription

Wypowiem się jeszcze tutaj w takiej kwestii, że na przykład w dniu wczorajszym podczas pewnej rozmowy, którą miałem na Skype'ie, miałem taki dosyć ciekawy przypadek, tylko ja się w tej kwestii już nie odezwałem w ogóle. Ale była tam taka jedna osoba, która miała strasznie podobny głos do jednego z prezenterów Radia Eska i przez sekundę miałem takie wrażenie, jakby ten prezenter tam był, ale głos był w kropkę, w kropkę taki, jakbym słyszał tego prezentera. I przez chwilę po prostu aż nie wiedziałem, co mam powiedzieć. No i tak to wyglądało. Ale bardzo chciałbym kiedyś kogoś poznać, który by miał głos strasznie podobny do mojego. Bardzo bym chciał, nie ukrywam. To byłoby może z jednej strony ciekawe doświadczenie.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#76

Transcription

Ja nie wiem. Ja sam w ogóle zastanawiam się, a czy ktoś w ogóle może mieć głos podobny do mojego. Nie słyszałem nigdy, nie spotkałem się z nikim takim, żeby miał właśnie głos, który jest do mnie podobny. I żeby brzmiał w taki sam lub podobny sposób. Po prostu nie słyszałem.

Student studentowi wszystko

#77

Transcription

Do twojego głosu? Tak, twój głos osobiście mi bardzo przypomina głos Nuna.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#78

Transcription

Według mnie jednak Nunu ma kompletnie inny głos niż dzwoniły.

#79

Transcription

A według mnie jest strasznie podobny. Ale wiadomo, że każdy może mieć odmienne zdanie na ten temat.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#80

Trochę do Nuna jest podobny,
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.