A mnie takie opowieści dziwnej treści nie jarają pod tym względem w ogóle. Co innego, gdy coś jest odpowiednio napisane przykładowo wierszem i w odpowiednim tonie, ale to też bardziej dla śmiechu czy poprawy humoru, przykładowo Wesele Mańki, czy 13 Księga Pana Tadeusza. Mam od kogoś kilkaset takich pozycji, niestety coś w stylu przyjechałem do cioci Kasi ruchasi, co miała cycki jak piłki do kosza i tak mnie podjarała, że robiliśmy to dzień i noc w łóżku, na stole i w wannie, a takie farmazony to już nie dla mnie.
Pan Daniel jest mistrzem. Słuchało się tego na imprezach, ileeeee ja kopiii zrobiłam, mieściło się toto na dziewięćdziesiątce. Hmmmm jedna starsza pani przyłapala nas na tym. Inaczej pożyczyłam jej wnuczce tę kasetkę, znalazła się w jej spracowanych dloniach... I... gdy chciałam poprosić dziewczynę do telefonu owa jejmość zbeształa mnie, że ona zna tę rzecz, że ją przesłuchała od początku do końca, tylko po co? SKoro Pan Daniel na początku nagrał coś w rodzaju słowa wprowadzającego i ten saksofonik. Trzeba było mieć cierpliwość żeby dojechać do sedna,
-- (misiek): A mnie takie opowieści dziwnej treści nie jarają pod tym względem w ogóle. Co innego, gdy coś jest odpowiednio napisane przykładowo wierszem i w odpowiednim tonie, ale to też bardziej dla śmiechu czy poprawy humoru, przykładowo Wesele Mańki, czy 13 Księga Pana Tadeusza. Mam od kogoś kilkaset takich pozycji, niestety coś w stylu przyjechałem do cioci Kasi ruchasi, co miała cycki jak piłki do kosza i tak mnie podjarała, że robiliśmy to dzień i noc w łóżku, na stole i w wannie, a takie farmazony to już nie dla mnie.
--
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Klasyczek, ale dlaczego na dziewiędziesiątce, skoro to trwa 24 minuty? Kiedyś po sieci krążyła lepsza jakość. Gdybym miał kasetę zgrał bym to mega lepiej. A może jesteś chętna, by mi tą kasetę podesłać :D