Witam serdecznie.
Wątek reaktywowany z klango przez niejaką daną arię.
I myślę bardzo warty i godny uwagi.
Słuchajcie, w tym wątku podzielmy się tym wszystkim, co mamy najlepsze.
Jakie mamy talenty.
Jeżeli ktoś z nas potrafi śpiewać, niech pokaże, jak śpiewa.
Jeżeli ktoś z nas gra na jakichś instrumentach, czy może ma jakieś nagrania,
to zapraszam śmiało do pochwalenia się tym, podzielenia się z tym.
Technologia jest dowolna. Wszystkie jakieś wirtualne kable, nie kable.
Jeżeli ktoś ma jakieś nagranie już nagrane, proszę bardzo, to można przestreamować jak najbardziej.
Ja tutaj postaram się za chwileczkę przestreamować mój jeden ulubiony utwór.
Który zagrałem, nagrałem w studiu nagrań profesjonalnym na dwoje skrzypiec z akompaniementem fortepianowym, tam ściągniętym z internetu.
Także śmiało zachęcam, nie bójcie się, pokażmy na co nas stać.
Jeżeli ktoś ma inne jakieś ukryte talenty aktorskie, no niby powiedziałem, że wątek dla...
...to...
...też zachęcam.
Zachęcam, zachęcam, śmiało, pokażmy co potrafimy.
W pewnym sensie z sobą się zgodzę, a w pewnym nie, dlatego że twórczość to coś swojego, a tutaj na przykład Mietek grał nie swój utwór na przykład.
Więc tutaj chodzi po prostu o to, co się potrafi, a nie, że coś się własnego robi, że na przykład tutaj można prezentować, że ktoś umie śpiewać, że ktoś umie grać na pianinie, czy cokolwiek.
A na twórczość coś, co zrobił sam w pełni, tak? Swój tekst, swoja nawet melodia, jak ktoś umie.
No hej, ja już w filmie tylko mówiłam, że mi się bardzo to nagranie podoba, no od siebie na razie nic nie zamieszczę, zresztą ja na blogu zamieszczam, więc jak ktoś chce, to może posłuchać.
Nie wiem, czy odgrzebuję, czy nie odgrzebuję, chyba odgrzebuję wątek, ale się zakochałam w tym, co wystawił Mietek.
Jezu, ja w ogóle uwielbiam piosenkę tą, mam jedno swoje ulubione wykonanie z wokalem, ale ta wersja mnie zabiła.
Coś pięknego po prostu, aż sobie zapisałam. Już się bałam, że tak się nie da, ale się da.
Także... wow.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
No cóż. Bardzo Ci dziękuję za takie miłe słowa. To niebywałe i miłe, że Wam się tak podoba.
Postaram się niebawem coś tu jeszcze porzucić, bo tam mam nowe utwory. Jakieś tam, co gdzieś nagrywałem.
I też tu przystreamuję coś. Ja tak w ogóle gram na ulicach. Generalnie rzecz biorąc.
Dorabiam sobie w ten sposób. No i między innymi to też grywam.
Jest Afanaria oczywiście, Vivaldi jakiś tam, czy to z klasycznej, po to jakieś Disco Polo czy Pop.
No żeby jakoś tak dostosować się do ludzi i klimatu, że się tak wyrażę.
Żeby każdy był zadowolony i żeby muzyka się podobała.
I żeby, co najważniejsze oczywiście, ludzie wrzucali pieniądze.
To przede wszystkim o to w tym chodzi.
jest, proszę Państwa, udało mi się
nagrać, wrzucić
plik, to jest z koncertinoniny
bakłanowej i udało mi się
to fajnie zrobić
i faktycznie dzięki
za tą metodę i to działa!
Chciałabym Ci powiedzieć, że oba te wykonania są cudne i naprawdę jestem bardzo zadowolona, że je tu wstawiłeś, bo bardzo te utwory lubię oba.
Ten pierwszy znam w wersji instrumentalnej, znaczy w wersji z wokalem, a ten drugi też parę razy słyszałam, także pozdrawiam Cię serdecznie i gratuluję ładnego wykonania.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Jest sobie tu na forum ten temat, samotny, porzucony przez wszystkich, zapomniany, strącony na granice świadomości i tylko autor prawdopodobnie o nim pamięta, patrzy na niego i widzi jak mało jest na eltenie wokalistów, instrumentalistów, scenarzystów.
A przecież to nieprawda, ponieważ jest tutaj trochę takich ludzi. Uznałem więc, że co zaszkodzi tutaj coś Wam pokazać. No a może skuszę tym ludzi bardziej utalentowanych ode mnie, żeby także wystąpili w formie czy to wokalnej, czy scenicznej, chociaż do wystąpień wokalnych już powstał osobny wątek, ale instrumentalnie też można tu coś pokazać.
W każdym razie mam nadzieję, że jakość będzie tego nagrania dość sensowna, bo nie mam gdzie postawić mikrofonu.
Mam go dosłownie na keyboardzie, więc będzie bardzo blisko. No, mamy tu ten keyboard.
No i można by coś z nim zagrać. No to może pokażę Wam absolutny szczyt mojej sztuki.
No, więc Wy tutaj możecie się podśmiewać. To jest utwór, przy którym, nie wiem, wszystkie symfonie Beethovena razem wzięte są po prostu łatwizną.
Nie, a tak poważnie to chciałem Wam pokazać utwór.
To jest utwórek Oxygen, piątą część Żara, w bardzo, bardzo zmodyfikowanej wersji.
Kiedyś musiałem przygotować na koncert utworek wystąpienie, bez żadnej zabawy tutaj w jakieś dodatkowe granie w pętli i tak dalej, zwykłe, typowe granie keyboardowe.
Czyli instrument jakiś główny, ewentualnie przyłączany, plus perkusja.
Akurat takie były możliwości w obojętnym czasie moje techniczne.
Akurat takie były możliwości w obojętnym czasie moje techniczne.
Akurat takie były możliwości w obojętnym czasie moje techniczne.
Akurat takie były możliwości w obojętnym czasie moje techniczne.
Akurat takie były możliwości w obojętnym czasie moje techniczne.
Zmodyfikowałem trochę brzmienie utwórku Oxygen, piąta część Żara i Wam pokażę jak wyjdzie i jak można zagrać na keyboardzie bez bawienia się w jakieś wtyczki VST, uruchamianie looperów i podobne rzeczy i tylko z predefiniowaną perkusją.
Chociaż cudów się nie spodziewajcie.
No to zobaczcie, wyszło to tak.
No to zobaczcie, wyszło to tak.
No bo wszyscy się domyślnie bitali, czypowali już i mu wyskowali z
Jak był tam ktoś innym.
Tak więc, zaczynamy!
W皆さん�że.
1-1-1 Maciej
Zbierajcie z siebie wielkie kisię.
W willThreeStop.
W willThreeStop.
Zbierajcie z siebie wielkie kisię.
PeteeC habt Rifferentauf II T- mikrofon
Psy Nathan
Psy Nathan
Outro
Psy Nathan
ensing
Terminal
Terminal
Terminal
Timelin
Terminal
Terminal
T furnace
T furnace
T decades
Aroom
Aroom
Aroom
Aroom
T착PS
Aroom
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC
Prosty utworek.
Tutaj nie ma nic trudnego.
Ale brzmi dość sensownie.
No więc to była taka jakby
moja prezentacja.
I zapraszam do
pokazywania tu kolejnych.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Wow, Dawid, to było mega, to było fantastyczne, to było wow!
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
No powiem, że Dawidzie, no wyszło Ci fantastycznie to wykonanie, bardzo fajne to wykonanie jest, takie akurat lubię właśnie takie coś, że jak ktoś gra na keyboardzie i fajnie wykonuje takie rzeczy.
Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??
Intro
In the ocean, deep down
Under raging waves
Wrapped in memories
You'll find
Wrecks of stately ships
They all went astray
Captain, did you find
Land of moon
Eldorado for the seamen
Or did you sink
In dreams
And lose your ship
In the siren symphony
When the sailman's sailing away
He shows that the dream
Of Lemuria is true
Hell and Lost
He will pine again
Hear the call from the depth
Of the anemone song
Do you dare to
Enter the ship
From beyond
Of an underwater world
Land of moon
It's close to the stars
In the arms of the sea
You will live is his good life
The Gulf
Mariana
The seven headed one
Lemuria
Come
Rise
When the sailman's sailing away
He shows that the dream
Of Lemuria is true
Hell and Lost
He will pine again
Hear the call from the depth
Of the anemone song
Do you dare to
Enter the ship
Hear the call from beyond
Of an underwater world
Land of moon
It's close to the stars
In the arms of the sea
You will live is his good life
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Ah
Dzień dobry, a tak przy okazji, to Pani by się mogła tu Panie Minko zaprezentować, może na przykład grając, albo śpiewając, albo coś takiego?
Ja w sumie sama nie wiem czemu ja się w tym wątku jeszcze nie wypowiedziałam, ale jakoś chyba na razie nie mam nic wartego uwagi do pokazania.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.