Transcription
Dobry wieczór, chciałbym wam powiedzieć tu, odnieść się do tego co mówił Dasz, że jakby, no najpierw co do wyboru kart dźwiękowych, że kreator jest lepiej zrobiony, chciałbym ci zakomunikować, mój drogi, że używałeś tylko i wyłącznie GNOME'a, nie wiesz jak to wygląda na innych środowiskach graficznych,
bo w KDE jest to zupełnie inaczej rozwiązane, ja miałem niedawno przyjemność chwilę korzystać ze średnio dostępnego KDE z orką, która radziła sobie jak radziła i tam to wygląda zupełnie inaczej.
Co do speaker testa się nie wypowiem, bo nie pamiętam, używałem tylko tego narzędzia konsolowego, które działa na ALS-ie jeszcze i bardzo dobrze, bo PULS według mnie jest tworem, który,
problem, no nie powinien istnieć tak naprawdę, bo to jest jakieś nieporozumienie, że banda tam tych, no ten typ, który tam stworzył to, przed chwilą pamiętałem, teraz nie pamiętam,
testy.
Dokładnie, Lennart sobie wymyślił, że jakby wszystko ujednolicić, ja rozumiem, to może być dobre faktycznie, bo więcej twórców oprogramowania będzie wtedy chciało tworzyć oprogramowania na Linuxa, czy Linuxa jak wy tam wolicie.
Nie.
W każdym razie ja uważam, że nie.
Bo jakby motywem jakby przewodnim Linuxa było to, że, że po prostu każdy wybiera sobie co chce i jakby używa czego chce.
Ktoś chce OpenRC, używa OpenRC, ktoś chce SystemD, używa SystemD.
No teraz niestety to wygląda tak jak wygląda, no żeby, żeby OpenRC używać to trzeba, no trzeba co, no trzeba było osobne skrypty do każdej aplikacji tu instalowywać.
A SystemD i tak by się instalował, i tak by się instalował, więc...
Uważam, że to jest...
Uważam po prostu, że to jest...
No...
Bądź to, bądź nieporozumienie.
Ja pamiętam jeszcze Ubuntu 12.04 na moim, na moim laptopie z 2012 roku.
Które nie miało takiego dziwnego otworu jak SystemD i...
No...
Puls już był.
To ja dobrze pamiętam.
Aczkolwiek...
No...
Wyglądało to tak, jak to wyglądało.
Ja może po, po, po dwóch dniach korzystania z tego Ubuntu stwierdziłem, że nie.
To, to, to jest nie system dla mnie, ja nie będę z tego korzystał, bo, bo brakowało mi wielu faktycznie oprogramowania, wiele z Windowsa.
Aczkolwiek po, po kilku latach, to była chyba wakacja 2015 roku, po, po, po długich dywagacjach z Krzysztofem H, który, który jest gdzieś tu obecny w tle, prawda?
I, i...
No po długich dywagacjach postanowiłem zainstalować sobie Manjaro, które Krzysztof miał od 2014 roku końca.
Chyba.
I zainstalowałem sobie to Manjaro na tym laptopie, który, który jest już dość leciwym sprzętem, bo ma 10 lat.
I, i korzystałem sobie, no, były takie różne problemy, że, że, że nie chciała mi działać karta grafiki, czy, czy tam, czy Wi-Fi, musiałem jakieś dziwne sterowniki instalować na tym Manjaro śmiesznym.
To w ogóle jest...
No, a potem w grudniu...
W grudniu 2015 roku, 29 grudnia dokładnie, albo coś koło tego, postanowiłem spróbować z dystrybucją Arch Linux i chciałbym Wam zakomunikować, że to jest najlepsze, na co mogłem trafić.
Nie ma, nie ma jakby lepszej i dla mnie bardziej dostosowanej dystrybucji user-friendly, którą, którą mógłbym mieć na co dzień, w której, w której sam decydowałbym, co się instaluje, jakby jaka jest świeżość tych pakietów, co aktualizuję, a co nie.
I co mi się nie wysypie podczas aktualizacji.
Czego nie można było powiedzieć o Manjaro, które, które było tak niestabilne.
Z aktualizacjami, że, że obraz miałem, załóżmy z czerwca 2016 roku, no załóżmy, instalowałem go na wirtualnej maszynie w, w, w wrześniu, bo, bo, bo jeszcze nowego obrazu nie wydali.
I co? Było 800 aktualizacji, system zaktualizowałem i system nie wstał.
Dlatego ja uważam, że, że jeśli chcecie coś Archowego albo coś, no to Antergos, który tutaj, co do, do Nuna, to nie zgodziłbym się.
Nie zgodziłbym się.
Nie ma jakby własnych repozytoriów bazowych.
Tylko korzysta tam z kilku swoich repozytoriów, nie wiem do których pakietów, ale korzysta głównie z repozytorium Arch'a.
Bo to jest tak jak powiedział Nuno, Arch z graficznym instalatorem i ogólnie z grafiką już jakby na LiveCD.
Co do, co do zamienników, tak.
Reaper jest na Linuxa.
No jakby program jest, no ale dostęp, dostępnościowo to, to, to nie jest żaden.
Powiedzmy, bo, no bo nie ma Osary ani Reaccesa.
No w każdym razie.
Nie ma Osary ani Reaccesa.
Bardzo przepraszam.
Aczkolwiek no, no cóż.
I nie da się korzystać z tego programu.
Pytaj mnie i ja nie potrafię.
Uczynić, żeby był dostępny.
Nie wiem, może jakieś biblioteki trzeba przeładować albo coś i się stanie dostępny.
Nie wiem w jakim on, z jakiego jakby API graficznego korzysta.
Czy, czy z Qt, czy z jakiegoś WX-ów zamienionych na, na GTK.
Chociaż nie, bo jeżeli korzystałby z WX Widgets na jakby na Windowsie, to na Linuxie to by się od razu w WX GTK zamieniło.
Także aplikacja byłaby bezpośrednio przystosowana do obsługi przez osoby z dysfunkcją wzroku, jaką, jaką tą dysfunkcję posiadam.
I, i co?
Coś jeszcze warto by tu dodać, czy powiedziałem już wszystko?
No tak, co do tego dźwięku jeszcze.
Ostatnio wszedł Puls 11, który no, jest jaki jest.
I podczas odtwarzania, podczas odtwarzania audaczył się muzyki.
Sorry za wymowę, no aczkolwiek Polakiem jestem.
Wyschakuje komunikat, że nie, nie udało się odtworzyć urządzenia strumienia wyjściowego.
No, ale no, odtwarza się więc, więc jakby.
No i jakby mniej, mniej ostatnio, bo ja pamiętam jeszcze Pulsę w wersji 7, które miało takie dziwne jazdy, żeby potrafiło się ścinać co chwila i gubić dźwięki i, i speak gadał tak jak gadał.
To od Puls 9, no 8, no 8-9 to już jest.
Poprawione powiedzmy sobie szczerze.
No to w takim razie tyle ode mnie.
Dobranoc.