Cześć, macie jakieś sposoby na zabijanie much bez wzroku? Mam moskitiery u siebie, ale czasami jakaś zaplącze się z innej części domu i nie jestem w stanie sam zabić takiej muchy. Mam jakąś lampę rażącą prądem, ale to nie działa. Chodzi mi o te duże muchy, nie o muszki owocówki.
Ja zabijam na słuch, packa w dłoń, zmusić, żeby latała i cierpliwie czekać, w końcu ją trafiam. Ewentualnie otwieramy okno i packą ją wypędzamy przez okno, machamy packą tak żeby odechciało się jej ominąć nas, mucha będzie spieprzać w przeciwną stronę, jak okno będzie otwarte to ucienknie przez okno.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Tak, to jest tak zwana "rosiczka" mięsożerny kwiatek.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Nasrać na środku pokoju- gwarantuję wszystkie będą miały zajęcie... D... A tak serio to nie wiem. U mnie żadne elektroniczne ustroństwo na nie nie działa. Jeszcze możesz podwiesić lep na suficie, w jakiś sposób to napewno pomoże. Kiedyś mój pies wyłapywał muchy i komary co do jednego. Niestety- ostatnio mu się odechciało.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Tak szczerze mówiąc to te kwiatki średnio się sprawdzają. Przynajmniej u mnie średnio się sprawdziło to rozwiązanie. Miałem sobie kilka takich i może faktycznie coś do nich wpadło, kwiatek się zamknął i trzeba było czekać kilka dni zanim roślina to strawiła i otworzyła się na nowo. A w między czasie zdąrzyło już wpaść kilka nie proszonych gości.
Jedyne rozwiązanie skuteczne już podałem :) To się sprawdza, oczywiście zależy to od naszej sprawności. Lepce na muchy, ja dziękuję, jak jeszcze widziałęm, wygląda to masakrycznie, wręcz ochydnie i niesmacznie, przylepiają się do tego muchy i inne robactwo i tak wisi, widok obrzydliwy, do tego.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
My nie widzimy, ale inni widzący, mieszkający razem z nami lub odwiedzający na pewno zauważą, dziękuję bardzo, poza tym jakby nie patrzeć sami musimy to potem odczepić żeby wyrzucić, na samą myśl, że mógłbym złapać za część oblepioną muchami robi mi się niedobrze.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
da się, mój kot np to czystej krwi łowca jest. Niby takie mruczydło rozbiegane, ale poluje dobrze. Ostatnio przypadkiem jak mi latał robal jakoś tak ręką ruszyłem, że trafiłem go i walnął o krzesło, wiadomo chyba, że zdechł.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Przecież nie będę kupował sobie kota żeby upolować muchę, choć gdybym miał już kupować to kupiłbym kameleona, zdecydowanie lepszy łowca owadów.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.