Jeśli chodzi o moje imię to naprawdę przeróżnie jest odmieniane jednak najbardziej mi się podoba jak zwracają się do mnie dzieciaczki. Sywuniu, Siwa, Siluniu, Sija Sywa hah chyba tyle :D
Ja tam zawsze się zwracałem do Sylwii Sylwia, bo wszelakie zdrobnienia tego imienia bądź przeinaczenia mi się nie podobają. Ale to dyskusja na inny wątek.
Hiehiehiehie, no właśnie, ta soliarność skrzypaczek. :) -- (Wiolinistka): Chyba fnie tylko Ty, na to wychodzi! Wolę być milion razy mylona ze Skrzypenką niż z violinistem ;)
tajan wziął się z tąd, że kiedy byłem mały nie umiałem wymawiać swojego imienia i tak sam się nazwałem. No i tak przylgnęło do dzisiaj i w rodzinie i w internecie. Czasem jeszcze jestem jako crazy'-kangaroo a to dla tego że lubię australię. a że podoba mi się też Tajlandia to bywa że tajan piszę Thaian.
Mój nick wziął się od mojego pierwszego adresu mailowego dzisiaj wykofzystywanego jako skrzynka do spamu jeżeli można tak powiedzieć. A z kąt ten mail? To ja sam niewiem XD.
Czarny Pies… No cóż, Pewnie większość zastanawia się skąd ten wytwór. Ciągłe tytułowanie się Justyną 91 i jej pochodnymi zaczęło mnie nudzić, aż przy rejestracji przypomniałam sobie o koledze, który właśnie tak mnie nazywał. Spodobało mi się to do takiego stopnia, , że utworzyłam sobie takiego maila do spamu i różnych sklepów internetowych. A od czego mu się to wzięło, zupełnie nie wiem, choć obstawiam, że od nazwiska. Ewentualnie od koloru włosów, które tak naprawdę wcale nie są czarne.
Rozważałam, ale jakoś dziwnie to brzmiało, a tak zrobiło się tajemniczo i przewrotnie. :-D -- (DJGraco): Oryginalny nick. Na początku myślałem, że jesteś mężczyzną :D :D :D to mogła być czarna psina :D :D
No to może w języki? Po Włosku czarny pies to wg Googla cane nero. Niektórzy mogą mieć skojarzenia historyczne albo techniczne, no to może jakoś to ujednosłowić i zrobić z tego canero?