Kultura i sztuka (forum mieszane]

czy któryś z Was rapuje lub śpiewa, a potem wrzuca to na Youtuba?

Started by djsenter 15 posts last post 5 years ago

#1

Transcription

Serdecznie z tej strony DJ Center Właśnie to jest proste pytanie Czy ktoś z was rapuje lub śpiewa A potem rzuca to na YouTube Ja robię to Robię rap i śpiewam też po polsku Jak i zarówno po angielsku Jeżeli ktoś chciałby znaleźć mój kanał To jest duże litery D Małe J Odstęp, duże litery S E, N, T, E, R, DJ Center Jeżeli ktoś by chciał Nie wiem, zrobić ze mną jakąś piosenkę Albo coś to proszę wejść na Polski serwer TeamTalkowy lub znajdź mnie na Skype Wszystkie informacje tego dotyczące Możecie znaleźć w mojej wizytówce Dziękuję bardzo


Senter San

#2

Transcription

にゃ


#3

Transcription

Moim zdaniem do nagrywania i śpiewania ogólnie rapu trzeba mieć talent do tego i trzeba umieć pisać teksty, to co miałem do powiedzenia to mam i to będzie tyle. Siemandero!


Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#4 1 like

Transcription

Co do rapowania to ja czasem sobie coś tam napiszę, potem to nagram i ewentualnie komuś to podeślę, ale żeby tak wystawiać na YouTube jakieś wszystkie swoje kawałki to niezbyt.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#5

Transcription

I więc tak, jeśli chodzi o mnie, to jak ja byłem, że tak powiem młodszy, czyli miałem te 13-14 lat, to w sumie próbowałem coś tam rapować, ale no zbytnio mi to nie wychodziło za specjalnie, więc tak potem sobie dałem z tym spokój. I następnie jakiś czas później, znaczy spróbowałem sił w śpiewaniu, ogólnie w śpiewaniu różnych polskich wykonawców, to śpiewałem przez jakiś tam krótki czas, bo wtedy jeszcze nie miałem, że tak powiem, mutacji głosu i było mi trochę łatwiej śpiewać, to znaczy łatwiej było mi dźwięk podnieść, a teraz no jest trochę trudniej, bo już mam trochę więcej lat. Ale jak śpiewałem, to bardzo często wygrywałem, zajmowałem pierwsze miejsca w różnych konkursach karaoke, pamiętam. No i bardzo miło te czasy wspominam. No cóż, a jeśli chodzi o wrzucanie moich, że tak powiem, prób śpiewania na YouTubie, niestety nigdy nie próbowałem. No, myślę, że tak. Myślałem nad tym na początek, czy aby nie spróbować swoich sił, no ale jednak stwierdziłem, że nie za bardzo jakoś nie chcę po prostu na YouTubie tego wrzucać, bo podejrzewam, że i tak by prędzej czy później było wyrzucone z YouTuba i tak. A poza tym teraz mi się trochę trudniej śpiewa, no chyba, żebym przećwiczył głos, ale no teraz jeśli chodzi o śpiewanie. To jest mi trochę ciężko, bo no niestety, ale aż tak głosu nie jestem w stanie podnieść w pewnych sytuacjach, czy tam, żeby podwyższyć czy coś, no to byłoby raczej ciężko. Pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#6 1 like

Transcription

Witam, no to ja coś tam zaczynałem, coś tam robię i Center, nie powiedział, ale 2016, założyliśmy razem z Centerem taki mini składzik, który się nazywa BlogSquad, można nas zobaczyć na YouTubie wpisując BlogSquad, nasz kanał BlogSquad Official. Nie jest to jakiś profesjonalny, ani jakiś wybitny relaks, ale zawsze od czegoś się zaczyna, prawda?


#7

Transcription

Witam, to znaczy, może ja nigdy nie rapowałem, nie śpiewałem i nie wrzucałem tego na YouTube'a, natomiast jeśli chodzi o jakieś rapowanie live, na żywo. Ale przy jakimś człowieku, który się zajmuje po części muzyką, coś próbowałem. Powiem tak, niby powiem, że dobrze mi to wychodzi, ale nie chcę się chwalić, bo to nie na tym rzecz polega, nie tędy droga. Jak się zajmę produkcją muzyki, zakupię MacBook'a, to myślę, że coś warto by było spróbować. Chociażby w języku angielskim, po części tam, wiadomo, że z angielskim USA. Polski rap, za polskim rapem przestałem przepadać, bo się, moim zdaniem, kolokwialnie mówiąc, wypalił. To, co dzisiaj się robi, to jest masakra, ale to już nie w tym wątku, to zobaczyłem w ogóle z tematu. No, na razie to tyle.


Pieniądze to nie wszystko.

#8 1 like

Transcription

Ty gdzieś tam kiedyś mówiłeś, że robisz jakieś beaty hip-hopowe czy coś, a propos muzyki. A z ciekawości ty to, nie wiem, jakąś katę zabierzesz czy zapniesz?


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#9

Transcription

Znaczy ja bitów na razie nie robię, bo ze względu na to, że sprzętu nie mogłem obsłużyć jako tako dla widzących, właśnie w związku z tym kupuję MacBooka. I będę miał garanżmenta właściwie do tego wyznaczonego i myślę, że w tym kiedy kupuję spróbuję sklecić jakiś bicik. Jakby co, to jeśli mi się uda cokolwiek zrobić, jak się nauczę obsługi MacBooka, obsługi tego komputera, całego systemu i garanżmenta, to tylko, że aha, bo na wersji na Maca nie ma LTE-na. Ale to jakoś coś wykombinujemy. Pomyśli się na ten, w tej sprawie jakoś coś się wymyśli i może Ci coś udostępnię, jak mi się uda. Czy na razie bitów nie robię, bo tak jak mówiłem wcześniej, dlatego, że no nie mam jada po prostu. Robiłem, próbowałem, próbowałem, ale niestety nie udało się ze względu na dostępność. Ale no rozmawiałem z ludźmi ogólnie, moimi znajomymi i powiedzieli, że kategorycznie... Mac i VoiceOver i oprogramowanie jest z nim dostępne. A to jest bardzo prawdopodobne, że jest dostępne dla VoiceOvera. Więc w tym kierunku pójdę i jakby się udało, to coś może podeślę.


Pieniądze to nie wszystko.

#10

Transcription

Przepraszam, że jeszcze raz nagrywam, ale pytałeś mnie o zarobki. No, niestety w takiej sytuacji jak ja jestem teraz, jeżeli chodzi o bity, ja nigdy nie robiłem tego publicznie, nie robiłem to dla pieniędzy, tylko na razie robiłem tak dla siebie. Ale ze względu na wykorzystanie sprzętu, no nie dało rady. Teraz kupuję Maca. Właściwie, no to już mówiłem wcześniej, w tym kierunku idę. Nie wiem, czy to może jakąś kasę przypadkiem nie będę z tego brał. Ale to wszystko wyjdzie w praniu. Jak się komuś spodoba, to może coś zarobię. Myślę, że będą tu grosze. Musiałbym zabłysnąć gdzieś w Stanach Zjednoczonych. Nie wiem. Zresztą w Polsce raczej nie ma szans. Nie jesteśmy bogatym krajem, więc dlatego... A na razie są na to marne szanse, żeby wyjechać do USA i tam zarobić na bitach. To musiałbym takie bity zrobić, żeby całą Amerykę to bujało. Tak naprawdę. I dopiero wtedy byłyby szanse na zarobki. A tak to wiesz, w tym razie nie ma żadnych typowo... Żadnych tak naprawdę szans na razie. Przynajmniej w Polsce.


Pieniądze to nie wszystko.

#11

Transcription

Jeżeli chodzi o GarageBand to akurat mam w szkole maki i używam jednego z nich właśnie i robię bity, wiadomo nie są jakieś the best, ale trap, umiem robić trapowe bity, jakieś hip-hop oldschoolowe, takie typowo polskie, znaczy takie bity hip-hopowe, typowo polskie umiałbym też raczej zrobić, ale teraz głównie rapuję, lepiej mi to wychodzi raczej od robienia bitów i wiem jak się robi trap. W sensie po prostu umiem z hajhatami czytać, umiem to jakoś ugarnąć, żeby to dobrze brzmiało i to na tyle w tym temacie.


Senter San

#12 1 like

Transcription

Undertekster av Amara.org-gemenskapen


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#13

Transcription

Mam pytanie w związku z tym do użytkownika DJ Center. Po pierwsze, czy istnieją do pobrania jakieś specjalne biblioteki uniwersalne, wśród których są właśnie te wszystkie werble i hi-hety do trapu, bassy itp. Czy to ewentualnie trzeba kupować te biblioteki samki? Po drugie, jak się z takich hi-hety robi? Bo kiedyś posiadałem Akai MPC i na prowizorycznych brzmieniach robiłem z tymi hi-hetami tak, że... Jak by to powiedzieć? Aha, wciskałem opcję tzw. no-repeat i przytrzymywałem na pewien czas jeden z padów perkusyjnych. I ustawiałem go przypadkowo na 8-ki triolowe lub 16-ki triolowe, czy tam 32-ki. I po prostu ten hi-het właśnie taki był, tak właśnie brzmiał. Natomiast, jak to się robi, to zaraz będzie. Czy to się przypisuje jakoś ręcznie te hi-hety, nuty itp. Czy masz specjalny kontroler MIDI z padami perkusyjnymi, dzięki któremu możesz takie cuda zrobić? Bo na FL Studio to wzrok nie ma. FL Studio to wzrokowcy jakoś przykładowo czy na innym oprogramowaniu robią takie triple hi-hety. Właśnie jak to powiedziałeś, te gęste takie. I zresztą z tym mam pytanie. Jak to się robi z punktu widzenia osoby niewidomej? Myślę, że jakby się pobrało ewentualnie jakieś brzmienia do trapu, takie fest. To by się zrobiło coś w stylu starego cranku, bo kiedyś byłem fanem crankingu. Teraz to się nazywa trap. Ten crank ewoluował. Z tego się zrobił trap. Jeśli by ktoś nie wiedział. A... Jak się robi właśnie takie hi-hety? Jeśli by się udało pobrać takie brzmienia, to by się zrobił właśnie taki powrót trochę do crankingu. Ale właśnie z elementami tego trapu. Trochę nowocześnionego. No i teraz zadaję pytanie, jak z punktu widzenia osoby niewidomej zrobić taki triple hi-het? Jak ty mówisz. Pozdrawiam.


Pieniądze to nie wszystko.

#14

Transcription

Dobra, a więc tak, jeżeli chodzi o pytanie skąd się biorą te wszystkie dźwięki hi-hatowe, jakieś inne takie kicks, snares i tak dalej, no cóż, domyślnie mamy dużo tego w najnowszej wersji GarageBanda i oczywiście są pewnie jakieś wtyczki do pobrania czy kupienia, nie wiem czy za darmo, czy trzeba kupić, ale pewnie, no, ale w każdym razie na pewno są takie wtyczki. A z tymi hi-hatami, to ja po prostu robię tak, że tempo metronomu, czy tam, no, metronomu, zmniejszam na załóżmy 6 bpm, znaczy, no, bpm, tak, i wtedy po prostu dodaję, tak, szybko próbuję w miarę naciskać, tak, ten klawisz, prawda, na klawiaturze MIDI, ale to jest dalej wolne, prawda, ale... Wtedy po prostu sobie zmieniamy wtedy na 120 albo 130 bpm, no i jest rap, no i wiadomo, to nie jest perfect, no, ale trzeba żyć z tym co się ma, podobno jest jeszcze chyba jakaś wtyczka, która się nazywa trapdoor i wtedy można robić bardziej skomplikowane trapowe bity i tak dalej, ale to już nie wiem jak to działa i jak to się, gdzie to można zdobyć, czy, a może to jest, ja nie wiem, może to jest domyślnie tamta wtyczka, ja nie wiem, naprawdę, ale mówię, że to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest, no, to jest Ja to robię tak, w ten sposób właśnie trapy


Senter San

#15

Hej! A nie, choć rozkminiam taką ewentualność. :D