Inne

Odgromnik religijny.

Założony przez tomecki 648 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Strona 19 z 33

#361 1 polubienie

Zwykle jest tak, że limuzyną jedzie się z pod kościoła do sali weselnej. Po coś ta suknia też jest, swoją drogą jeśli chcesz kupić taką to idzie to w tysiącach, wypożyczenie też nie jest tanie.
Ale to wywodzi się z styrszych czasów, kiedy zamiast limuzyną jechało się powozem, z resztą górale pewnie dalej powozami jeżdżą na wesela, wszystko to jest po jedno, żeby się pokazać, cała szopka w kościele i to co jest po kościele, tak na marginesie to jest sporo ludzi, którzy niezależnie od wieku chodzą do kościoła traktując przejścia między ławkami jak wybieg dla modelów.
Przeraziło mnie to że w czasach korona wirusa ksiądz nie miał ani maski ani rękawiczek. i on ma komunię rozdawać, obojętne czy do ust czy do ręki, ja nie wiem z kim jego ręka miała styczność.
No ale przecież księża są ponad wszystkimi i wszystkim.
Prawda jest okruchem lodu.

#362

Niestety kogokolwiek zapytasz, powie Ci, że kredyt jest na suknię, na welon, na orkiestrę i catering, tylo nie na ślub. :p
Więc argument troszku wydumany.
A z tym ostatnim dot. księżowskich zachowań w Koronawirusie, choć odskoczyłeś dziwnie od poprzedniego tematu, zgadzam się jak najbardziej, choć tylko po części, ponieważ nasza archidiecezja bardzo tych obostrzeń przestrzega i u nas w kościele są one w mocy.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#363 1 polubienie

po prostu ślub kościelny i wesele to jedna całość.
Prawda jest okruchem lodu.

#364

Nie w dzisiejszych czasach.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#365 1 polubienie

Może jestem nie życiowy, ale welon to do kościoła. Poco ci welon, w urzędzie jak to symbol dziewictwa. Urzędników raczej nie obchodzi to jesteś czy nie. To księża przeważnie mają z tym problem. Księża także dużo więcej sobie liczą za taki ślub. W urzędzie zapłacisz 84 zł, w kościele 800 złoty może być mało.
I jak pisałem. Nie spotkałem się z sytuacją, że ktoś brał ślub cywilny, a potem organizował wesele na kilkaset osób. Oczywiście, jest to możliwe, ale mimo wszystko mam wrażenie, że taka impreza to też jest na pokaz, ślub w kościele, z białą suknią, welonem, do tego wesele i 100 lub 200 gości wygląda w powszechnym mniemaniu lepiej, niż ślub cywilny i skromny poczęstunek dla najbliższej rodziny.


--Cytat (Julitka):
Niestety kogokolwiek zapytasz, powie Ci, że kredyt jest na suknię, na welon, na orkiestrę i catering, tylo nie na ślub. :p
Więc argument troszku wydumany.
A z tym ostatnim dot. księżowskich zachowań w Koronawirusie, choć odskoczyłeś dziwnie od poprzedniego tematu, zgadzam się jak najbardziej, choć tylko po części, ponieważ nasza archidiecezja bardzo tych obostrzeń przestrzega i u nas w kościele są one w mocy.

--Koniec cytatu
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#366

Sory, ale teraz bardzo naciągacie wszystko. Miałem okazję uczestniczyć kiedyś w skromnym ślubie kościelnym bez wesela w ogóle.
Nikt nie nakazuje organizacji przyjęć weselnych. Kościół sobie za ślub liczy dużo, prawda, nawet moim zdaniem za dużo, a przynajmniej w zły sposób.
Ale to, że ludzie prześcigają się w najpiękniejszych sukniach, welonach, imprezach, zespołach, posiłkach... To już tylko ich fanaberia. I, jak chcą, bardzo proszę. Ale wymogu nie ma.
To trochę jakby argumentować, że ludzie przez kościół robią wielkie osiemnastki i czterdziestki, choć zwykle żadnej mszy z tej okazji nie ma. A jednak jakoś się je robi.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#367 Edytowano

Zaraz dojdziemy do tego, że ateiści mniej wydają na doczesne przyjemności niż chrześcijanie.
Czy by były śluby czy nie, to ci co chcą wydać, to itak wydadzą, ciężko jest porównywać śluby urzędowe z kościelnymi, jak kościelnych u nas jest pewnie z 90%, no niech będzie 80%.
Zerknijmy na zachód i sprawdźmy czy jest tak mniej imprez, nie wiem.
A co do księdzów i korona wirusa, co się dziwić, skoro ludzie sami organizują akcje wchodzimy bez masek do sklepu. Niewierzący, wierzący, coraz więcej ludzi przestaje przestrzegać masek chociażby i nie dotyczy to tylko kościoła, co nie zmienia faktu, że w kościele też to powinno być tępione.
ps. Tak, na śluby tez nie daje się co łaska, ale ni zmienia faktu to, że dalej wydaje się też za dużo.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#368 1 polubienie

W tą stronę się nie wypowiadałem. Napisałem tylko, że wesela częściej są spotykane w połączeniu ze ślubami kościelnymi, i to nie ogólnie, ale proporcjonalnie także.
Nigdzie nie pisałem, że nie ma ślubuw kościelnych bez wesel.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#369

No więc to zależy od wiernych. Nikt nikomu nie każe robić wesela, a więc nie mieszajcie w to kościoła.
I, dla jasności, też mi się nie podoba, ile księża biorą za śluby.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#370

Ja byłam na takim ślubie w 2012 r.
Ceremonia była w urzędzie stanu cywilnego potem miało miejsce huczne wesele, więc reguł nie ma.
Tajanie przeczytaj co Pismo Św. sądzi o tych, którzy kochają pierwsze miejsca w synagogach.
Z tym utożsamiasz Chrześcijan i niestety mylisz to z faryzejskim podejściem.
Tu nie chodzi o to zeby się pokazać, tylko żeby swą miłość/swój związek czy jak tam zwał powierzyć Bogu, a że ludzie mają problem ze zrozumieniem tego...
to jest problem w złym pojmowaniu wiary przez ludzi.
no cóż, nie sądźcie a żebyście nie byli sądzeni.



Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#371 2 polubienia Edytowano

Wiara jest po to żeby mieć kogo obwinić za problemy doczesne i żeby mieć się komu wyżalić. albo za co dziękować i wmawiać sobie, że on na pewno słucha. I to jest pierwszy i ostatni wpis w mtym wątku, na zaden więcej nie odpowiem.

#372 2 polubienia

No pierwszy to nie, bo już wypowiadałeś się we wpisach nr 68, 70, 95, 112, 114 i 154.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#373

Ten wpis kieruję do wszystkich wątpiących, do tych, którzy mieli złe doświadczenia z ludźmi w kontekście wiary.
Zamierzam odwołać się do źródeł:

Co Pismo Św. sądzi o pokazywaniu się:

Biblia tysiąclecia wg Św. Mateusza:

1 Wówczas przemówił Jezus do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: 2 «Na katedrze2 Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. 3 Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą3, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. 4 Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. 5 Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. 6 Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. 7 Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi4. 8 Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. 9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem5; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. 10 Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. 11 Największy z was niech będzie waszym sługą. 12 Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.

https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=266
A co PIsmo Św. sądzi o księżach w odniesieniu do wiernych:

1. List Św. Piotra:

Zachęta dla duszpasterzy

5
1 Starszych1 więc, którzy są wśród was, proszę, ja również starszy, a przy tym świadek Chrystusowych cierpień oraz uczestnik tej chwały, która ma się objawić: 2 paście stado Boże, które jest przy was, strzegąc go nie pod przymusem, ale z własnej woli, jak Bóg chce; nie ze względu na niegodziwe zyski, ale z oddaniem; 3 i nie jak ci, którzy ciemiężą gminy, ale jako żywe przykłady dla stada. 4 Kiedy zaś objawi się Najwyższy Pasterz, otrzymacie niewiędnący wieniec chwały. 5 Tak samo wy, młodzieńcy, bądźcie poddani starszym!

Powyższe fragmenty obalają Wasz mit o tzw. Katolach.
Owszem, są tacy wśród nas i robią wiele zla, ale nie należy utożsamiać ich błędów z wiarą CHrześcijańską.
Poza tym czy wierzycie, że u niektórych przekonania religijne wypływają z serca, jak komponowanie, showdown itd., a nie z chęci pokazania się innym, żeby zakamuflować swoje kompleksy.

Żywku trochę spłycasz, bo wiara oprócz tego, że daje pocieszenie, wymaga od nas pewnych, dość konkretnych zachowań.
Rzeczywiście wtedy ma się poczucie, że ktoś czuwa i, że mimo faktu, że nie robi jak chcemy pragnie naszego dobra.


Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#374

WIem, że może się nie dać, ale o ile to możliwe radzę Ci zmienić szkołę, bo obserwuję Twój do niej stosunek, a co gorsza przekładasz to na kategorie wiary.

Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#375 1 polubienie

biblia biblią ale ludzie wierzą temu co widzą i słyszą. kto z was słyszał przytoczony tu cytat na mszy?
Prawda jest okruchem lodu.

#376

JA!
Fakt, z tego co pamiętam tekst o Pasterzach był w jakiś dzień tygodnia, ale mimo wszystko.


Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#377

Pierwszy fragment był czytany w Niedzielę.
Tak akurat jest, że staram się codziennie albo być w kościele, albo uczestniczyć we mszy radiowej i sporo fragmentów z Pisma Św. przez to do mnie dotarło.
Inna sprawa, że nie wszystko przyjmuję co ksiądz mówi.
SPoro CI mogę o tym poopowiadać jako organistka, ale podam 2 przykłady, które mną wstrząsnęły:
1. Kiedy ksiądz na pogrzebie zmarłego zaczął mówić, że w sumie on nie wie dlaczego rodzina zdecydowała się na tę ceremonię i tak... hmmm nie wiele mu pomoże.
2. Kiedy chciałam w kościele zorganizować swój minirecital kolędowy, ksiądz stwierdził, że i tak do tych prostaków nic nie dotrze.
A kto najpierw zobaczył CHrystusa?
PASTERZE.
A kogo Chrystus sobie wybrał za uczniów? M.IN. RYBAKÓW.
A kim był Jezus CHrystus?
CIEŚLĄ?
Ergo pracownikiem fizycznym.


Teraz jestem mądrzejsza, bo znam dużo więcej cytatów z Biblii i myślę, że na pewno użyłabym ich jako kontrargumentów.
Takie postawy nie odpychają mnie od wiary, bo wiara wynika z moich odczuć, przekonań itd., a nie z tego co ludzie powiedzą.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#378

Żeby było jasne, zdaję sobie sprawę, że są tacy, którzy w moim kontekście przyczepiliby się liczby 77, nie aż 7, ale 77.
Jako usprawiedliwienie mogę powiedzieć tyle, że w tym roku chyba zrobiłam jakiś progres. WIęc ja też mam swoje za uszami, a nie tylko mówię do ludzi Ex cathedra.

Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#379

Ktoś tu coś pisał o cenach za ślub?
I znowu źródło:
Ewangelia wg Św. Mateusza:
Również słyszana w niedzielę:


Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! 9 Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. 10 Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#380 1 polubienie

Moim ojcem jest ten, który mnie spłodził, a nie jakiś wyimaginowany ktoś gdzieś tam. A co do cen, no cóż, dla mnie liczą się fakty, co z tego co jest napisane w bibli, jak księża robią swoje. To chyba właśnie świadczy o tym, że cała ta organizacja jest szkodliwa.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.