propozycje do zrealizowania dla innych chętnych

Graj w co chcesz

Założony przez tomecki 8 wpisów ostatni wpis 5 dni temu

#1

Kiedyś proponowałem takie coś do konferencji, ale Gameroom jest do tego sto razy lepszy.
Użytkownik przy zakładaniu stołu decyduje: ile talii kart, z jokerami, cała, czy np. od dziewiątek lub dowolnej innej. Do tego czy jest jakaś kupka, na którą kładzie się karty, czym do wierzchu i jak się nazywa. Takich stosó może być ile się chce.
Podczas samej gry każdy może wziąć karty z dowolnego stosu, dać sobie lub komukolwiek, pokazać kartę sobie lub wszystkim, oczywiście z informacją dla pozostałych, co zrobił. Dzięki czemu mamy, może nie każdą, ale za jednym zamachem zrobione duże ilości gier, przy czym to wszystko działa jak w realu. Każdy dobiera karty, każdy może rozdawać, tasować, zasady umawiamy ustnie, a |Gameroom jest tylko takim wirtualnym stołem, na którym robimy, co i jak chcemy.

#2

No na konferencjach było i się nie sprawdziło. Ludzie lubią w fizycznych kartach chyba najbardziej to, że masz coś w ręku, coś komuś dajesz, przekładasz, tasujesz. Tutaj sytuacja jest taka, że skoro i tak nie mamy w ręku, to niech już system liczy punkty. Mi się wydaje że przerost formy
Happy hacking

#3

Było częściowo, bo to dość proste było i wiele gier nie dało się stworzyć.

#4

Dla mnie też przerost formy. Ale przemyślę, czy będzie dało się łatwo coś takiego zrobić. Ale dla mnie, będzie więcej ustawiania tego stołu niż granie.
po co mi sygnatura?

#5

Elten2 ma kod do tego, można kazać agentowi zrobić na tej podstawie (trzeba tylko kazać mu znaleźć kod Eltena 2 i to w starej wersji).
Ale moim zdaniem to się nie przyjmie, nikt tego nie używał.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#6

Nie dość, że nikt nie używał, to jeszcze nikt nie narzekał, że to nie jest rozbudowane. W sumie ja może to z kimś raz odpaliłem i tyle. Gorsze od takiej wojny to nie będzie, ale i nie wiele lepsze, bo tyle samo ludzie w obie gry zagra :)
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#7

Spoko, tak tylko proponuję i podrzucam. Być może faktycznie to nie ma sensu. Nie wiem.

#8

PRzenoszę jako, że chyba nie cieszy się to wybitnym zainteresowaniem jako pomysł.
po co mi sygnatura?