Wątki archiwalne

Elten Event 2019

Started by Julitka 922 posts last post 7 years ago Closed Page 34 of 47

#661

I tutaj masz rację!
Tylko tu nikt nie narzeka, raczej prezentujemy fakty.
Odnoszę jednak wrażenie, że nie młodości to problem, nie młodzieży...
--Cytat (grzezlo):
Julito i Dawidzie.Nie ma sensu narzekać, że świat jest jaki jest i ludzie są, jacy są.
Nawet jeśli sprawa miałaby się posypać, to czas i energia nie zostały stracone, bo po pierwsze organizatorzy zyskają cenną wiedzę praktyczną o społeczeństwie.
Po drugie, ludzie tacy jak ja zyskają odpowiedź na nurtujące ich pytanie, czy następne po naszym pokolenie niewidomych, różni się jakoś istotnie od poprzedników, czyli czy łatwiejszy w dzieciństwie dostęp do informacji i technologii się przełożył na większą aktywność, energię i dynamikę, czy jednak także pozostaje ono w mentalności młodocianych babć i dziadków narzekających na twarde herbatniki w związkowej świetlicy.
Po trzecie, last but not least, można będzie w takim przypadku sobie odgrzebać z odmętów pamięci wiersz Witkacego "Do przyjaciół gówniarzy" i sprawdzić, czy nie stracił na aktualności w swojej istotnej treści, czyli pierwszych kilku wersach i jeszcze paru innych.
https://www.youtube.com/watch?v=ZsxFFp0xR78


--Koniec cytatu
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#662 2 likes

Pisząc o narzekaniu, miałem na myśli wyrażanie niezadowolenia, że stan obserwowany jest subiektywnie gorszy od oczekiwanego.
No i fakt, że nie chodzi o młodość, bo o przedwczesną starość.

#663

Grzezlo, Rozumiem, że każde pytanie do organizatorów odbierasz jako narzekanie? Faktycznie 20 zł za śniadanie w ośrodku to moim zdaniem spory wydatek i chętnie bym z niego zrezygnował. Kilka razy się na takich śniadaniach przejechałem . JEżeli jednak taka opcja nie jest możliwa to trudno. Na zlot wybieram się z przyjemnością, 50 zł. ze śniadaniem to i tak bardzo dobra cena, ale zapytać nigdy nie zaszkodzi.

#664

Czekajcie... Dla osób niezakwaterowanych cena wynosi 50 zł za dzień, w tym obiad. Sam obiad, bez śniadania. Może jeszcze ewentualnie ognisko w sobotę, jeżeli uda się je zorganizować. Dla nocujących jest to 300 zł za 3 dni i dwie noce.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#665 1 like

NO i nadal nie wiem czy w piątek będziemy zmuszeni do wykupienia śniadania, którego prawie nikt pewnie nie zje, bo przyjedzie za późno.

#666

A ja bym np zrezygnowała chętnie ze śniadania, bo zwyczajnie wyjdzie mi taniej, jeśli kupię sobie w piątek swoje i zabiorę ze sobą. Znam też osobę, która chętnie zrezygnuje, bo a: budżet napięty, b: ciężko uwierzyć, by w Laskach dali w pełni wegańskie.

#667

W piątek nie przewidujemy śniadania. Przecież zlot zaczyna się o 15:00.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#668

Poza tym nie korzystamy z posiłków kuchni w Laskach. Odmówiono nam.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#670 2 likes

Aaa, no to poniekąd zmienia postać rzeczy.

#672

Ok, to już wyjaśnię, coby nie było niedomówień: W piątek planujemy tylko obiadokolację, bo nie wiemy, o której właściwie wszyscy się zjadą, więc trudno planować jakiekolwiek posiłki. W sobotę jest śniadanie dla zakwaterowanych, obiad dla wszystkich i kolacja (mamy nadzieję, że w formie ogniska, ale nie mamy jeszcze zgody). W niedzielę będzie śniadanie dla zakwaterowanych i obiad dla wszystkich.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#673 2 likes

No to nam daje 100 zł. I reszta na niespodziewajki losu, wolontariuszy i pojedzenie i popitkę na miejscu.

#674 2 likes

I wynajęcie jakichś sal.

#675 1 like

Dyskutować można, albo nawet trzeba, ale z dzisiejszego kierunku tej pseudo dyskusji o urywaniu dwudziestu zyli ze śniadania kosztem zaangażowania połowy towarzystwa w zaprowadzenie do sklepu spożywczego po dwie bułki i serek wiejski, to się nasuwają dwie interpretacje:
1. Albo Pajperowi się bezpieczniki przepaliły i już do trzech nie umie zliczyć po pierwszym roku studiowania informy, no bo taki był kumaty i Eltena napisał, a się biedaczek nie połapał, że piątek bez śniadania leci,
albo 2., że pewnie odwrotnie, wszystko ma przekalkulowane i biednych nieszczęśników chce skubnąć na złoty pięćdziesiąt od głowy, bo jego wyjaśnienia, że lepiej mieć jakąś nadwyżkę i ją później zwrócić niż mieć niedomiar i się odbić od ściany, to wiadomo, nikogo ogarniętego nie przekonują.
A nikt się nie zainteresował, czy organizator doliczył sobie do ceny 10 procent kosztów koordynacji projektu do własnej kieszeni, jak robią tradycyjnie różne dobrodziejownie realizujące projekty z unijnych i innych publicznych środków. Uspokajam nerwowych, bo idę o zakład, że nie doliczył.
No i taka jest uświęcona historią tradycja, że wszelkie inicjatywy dla niewidomych muszą być finansowane z centralnego wora, czyli z wyżej wymienionych środków publicznych, bo jak pokazuje sama praktyka opłacania kosztów serwera eltenowego, finansowanie czegokolwiek ze środków prywatnych nie działa.

#676

Jakie 100 zł?
2*30 =60 zł.
Obiady i obiadokolacja kosztują po 17 zł, więc:
3*17 zł =51 zł.
Przyjmijmy, że śniadanie kosztować będzie 20 zł, więc
2*20 =40 zł.
Dajmy na to, że ognisko kosztować będzie 15 zł na osobę (kiełbaska, jakiś chlebek), a jeżeli nie, to i tak trzeba jakąś kolację zamówić, więc
+15 zł.
Przyjmijmy, że w jakiejś hurtowni litr wody kosztować będzie złotówkę (zaokrąglijmy).
3*1 =3
Nie wiem dokładnie, ile może kosztować kawa i herbata, ale przyjmijmy 10 zł dziennie na kawę, herbatę i soki.
10*3 =30
To już wychodzi 199 zł, a te obliczenia są jeszcze bardziej skomplikowane, bo przecież trzeba np. kupić naczynia, w których będziemy jeść.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#677

+jeszcze oczywiście wolontariusze, cobym nie zapomniała...
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#678 2 likes

Po 1: jeśli kupi się wodę w dużych baniakach po 5 czy 6l, to może wyjść nawet po 4 zł od takiego baniaka i to nie w hurtowni, ale choćby w Tesco.
Po 2: kto powiedział coś o angażowaniu kogokolwiek do załatwiania własnego jedzenia? Nie łaska to kupić sobie chleba i serka w piątuś przed przyjazdem?

#679

Lepiej, żeby ten zlot się odbył. Oczywiście, w razie, gdy on nie dojdzie do skutku, organizatorzy nabrali doświadczenia itd., ale jest ruwnież 2 strona. Zlot Eltenowiczów, gdyby miałbyć kiedyś powtórzony straci: 1. zaufanie userów co do jego skuteczności, 2. co ważniejsze zaufanie ośrodków specjalnych gotowych udzielić noclegu i innych osób zaangażowanych.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#680 2 likes

Nu, niby można kupić serek w piąteczek ale podróż bez lodówki i pokój bez lodówki spowoduje, że raczej słabo to się będzie nadawać do spożycia.
Czyli już można zaczynać kolejny podwątek dyskusji, że jak to pokój bez lodówki za taką kasiorę.
A ja to w ogóle jakiś nieogarnięty jestem, bo wypełniając zgłoszenie i robiąc przelew, ani mi przez myśl nie przeszło, że czemu 50 zł za dzień od osoby bez noclegu, no i gdyby szanownym organizatorom się chciało wsiąść w samochód, no i kupić wodę w dużych baniakach, w hipermarkecie, to może by wyszło 49 90.
Julita autko poprowadzi, Dawid wodę i chrupki przeniesie i se dadzą radę, no bo gdyby zamawiać z dostawą, to pewnie byłoby już 49 95, czyli nie wiadomo, czy dla 5 groszy to ma sens, bo jeszcze dla 10 to by miało.