Powiadomienia o dodatkach i nie tylko

NVDA 2026.1 wydane

Założony przez stefan 80 wpisów ostatni wpis 17 dni temu Strona 3 z 4

#41

A t nie dla Ciebie gratulacje, grtulacje dla nvaccess że tam jakaś część aplikacji, któe nie muszą być 32 bitowe się stały mniej dostępne.

#42

Dla mnie ta nowa nvda to jest zepsuta, balabolka jest teraz niedostępna, prawie wszędzie w menu czya element menu. Dziadostwo zrobili.

#43 2 polubienia Edytowano

O, faktycznie. No to niestety downgradeuję bo jednak Balabolki zdarza mi się używać.

Albo zgłoszę problem na githubie.
EDIT, problem na githubie jest zgłoszony. DOtyczy innego programu niżBalabolka ale scenariusz jest ten sam, ja siędopisałem.
https://github.com/nvaccess/nvda/issues/20158

#44

Teraz nie pamiętam, ale jakiś program otworzyłem i też tak było jak w balabolka, ale chyba to mp3tag też 32 bit.
Tylko nie wiem czy to tak powinno być, przecież ta nvda to czytnik ekranu i powinien czytać co na ekranie to co to za różnica że 32 bit albo 64 bit?

#45

Niestety ta nowa wersja nvda to dziadostwo najgorsze chyba jak do tej pory, kolejny program 32 bit Balabolka 2.15.0.916 i większa część menu to element menu.

#46

ale przecież jest napisane, że najwsza nie wspiera 32 bitowych.
Boże, błogosław obsługę
klienta.

#47 5 polubień

No ale to jakieś jaja są, żeby nagle aplikacje 32 bitowe przestały być dostępne. Myślę, że sporo się takich znajdzie.

#48

Dokładnie. Ja na przykład nie znam godnego zatępnika takiego dvb viewera. Poza tym jfw od dawna jest 64-bitową aplikacją a mimo to wszystkie 32-bitowe utojstwa są odczytywane prawidłowo.

#49

no właśnie, co to znaczy nie wspiera? Przecież to czytnik ekranu i ma czytać to co na ekranie i nie powinno mieć znaczenia jaki to program czy to 64 czy to 32 bit. no i to nie do końca prawda, że nie wspira, bo wygląda to tak, że losowo nie wspiera, niektóre czyta prawidłowo, aniektóre nie. No i o ile mam dobre informacje to elten jest 32 bit, a jednak NVDA działa prawidłowo. Tak samo np. Audacity też jest 32 bit i działa prawidłowo. Po prostu nowa wersja to najgorsza wersja jak do tej pory.

#50 1 polubienie

Ludzie.
Źle rozumiecie jedną rzecz.
1. Fakt, to bardzo bardzo źle, że NVDA nie wspiera aplikacji 32-bitowych w najnowszej wersji. I taka wersja nie powinna zostać wydana jako oficjalna. Alpha rozumiem, beta jeszcze jeszcze rozumiem, ale nie oficjalka!
2. NVAccess wie o tym problemie i ja ich absolutnie nie broniębo moim zdaniem źle zrobili wydając 64 gbitowego NVDA teraz. Ale problem jest na issues i dąży ku rozwiązaniu. To nie tak, że nie wspiera 32-bitowych i koniec. Jest issue, plany są takie by go rozwiązać. Więc miejmy nadzieję, że w najbliższych wersjach ten problem zniknie

#51

ciekawa jestem, czy jak problm zniknie z microsoft32, to nadal będzie microsoft 64 bitowy?

#52

A co ma dotego Microsoft? Bo troszkę nie rozumiem. Ten problem nie tyczy się typowo sameego Microsoftu.

#53 2 polubienia

Nawet syntezatory w Sapi 5 32 bitowe i Sapi 4 zostały pozbawione możliwości przyciszania audio. Nie podoba mi się ta zmiana, ale szkoda, że tak robią. Najpierw, bo rok temu sprawiają, żeby przyciszanie audio działało w Sapi 5 i Sapi 4, a teraz to zabierają? Dziwne to jak dla mnie, i nie zrozumiem tej polityki.

#54 3 polubienia

Bez syntezatorów da się żyć. Bez dostępności aplikacji nie koniecznie. Jeśli ktoś na nich pracuje, to jest w dupie. Nie aktualizowałem i nie zamierzam, do puki NVDA nie ogarnie swojego bałaganu.
Wydanie takiej wersji to najgłupsza decyzja. Rozumiem, że fanatycznie chcieli pożegnać się z 32 bit, ale nie rozumiem do końca powodu, a przede wszystkim wypchnięcia oficjalnego release czegoś, co z opinii ludzi pojawiających się tu i tam po prostu nie działa.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#55

No tak. NVDA, jest puki co jedynym darmowym otwartym i podkreślmy to funkcjonalnym czytnikiem ekranu na Windows. Ciekawe dlaczego przez taki długi czas nie pojawiły się żadne alternatywy. Może dlatego, że czytnik ekranu napisać od podstaw nie jest łatwo i zwyczajnie nikt nie myślał o takim posunięciu? Jeśli komuś bardzo bardzo nie będzie się podobał kierunek rozwoju to albo przejdzie na Jawsa/ZDSRa, i tak te produkty są płatne, nie każdego stać by tak łod wyrzucić kilka stówek na screen reader. No ale niestety po tym co ostatnio widzę to myślę że przybędzie użytkowników alternatywnych screen readerów, albo będą się trzymać starszych wersji NVDA. No ale to tylko moje gdybania i może na ten moment zakończę. Po prostu mnie taka refleksja naszła.

#56 Edytowano

NVAccess często robi wiele migracji / zmian na siłę, nic nowego. Ja zawsze czekam z aktualizacją, aż inni się natną na pierwsze pułapki zastawione przez "milusińskich". Zazwyczaj pierwsza wersja z danego rocznika miała problemy, ale to dość typowe, by coś, co jest bardziej RC niż działającym produktem wypychać na publiczkę. Z drugiej strony jest dobrze, jest tanio. Jest tanio, jest tanio, więc trzeba też na to patrzeć.

#57 1 polubienie

Cuż, ujmę to tak. Jednak moja natura, która odrzuca wszystkie autoupdatery i podobne rzeczy się nawet tutaj sprawdziła. Siedzę na najnowszej z 2025 roku i jest mi z tym dobrze, fakt faktem przewalili i to sporo teraz. Ojj panowie nieładnie, bardzo nieładnie.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#58

Czy też tak jest u was, że jak zaznaczam ikonkę na pulpicie to pojawia się dymek i nvda czyta ten dymek i mówi data utworzenia i czyta datę, ale ja chcę to przerwać i wciskam klawisz escape to przerywa na chwilkę i od początku czyta data utworzenia, znowu wciskam escape i znowu przerywa na chwilkę i od początku czyta data utworzenia i musze odsłuchać cały komunikat tego dymku żeby się nie powtarzał. Wcześniej tak nie było, teraz z tą nową nvda tak jest.

#60

Przepraszam, miałem na myśli control, ale dziwne, bo dzisiaj tak nie mam, a wczoraj cały dzień tak było