Integracja Eltenowiczów

[18 plus] Eltenowy Hydepark (Wątek ogólny, wszystkie chwyty dozwlone)

Założony przez daszekmdn 635 wpisów ostatni wpis 6 godzin temu Strona 32 z 32

#621 Edytowano

Dzisiejszy dzień był spoko.
Po 1. Tata mi pomógł kupić klawiaturę Logitech K380 powystawówkę, co prawda ma rysę na plecach, ale stwierdziłem, że mi to nie będzie przeszkadzało, ważniejszy był backspace na miejscu.
Po 2. Moja siostra dzisiaj przeglądając moje rzeczy, zobaczyła mój głośnik JBL Go 3, i zaproponowała mi, czy jej go nie sprzedam. Zgodziłem się, bo i tak tego JBL Go 3 rzadziej używałem, bo przesiadłem się na Bose Soundlink Micro i jego użytkuję. Więc ona dostała ten głośnik JBL, a ja od niej zarobiłem stówę. Jeszcze parę rzeczy planuję sprzedać, między innymi mam kilka par nausznych słuchawek na jacka, które leżały i miejsce zawalały, więc chyba je albo wyrzucę, albo sprzedam. Obecnie korzystam bardziej z bezprzewodowych, a i miejsce się trochę w szafce zwolni.
Mam nadzieję, że będzie więcej takich dni jak ten dzisiejszy, i może coś jeszcze uda mi się sprzedać z moich niepotrzebnych, a zawalających miejsce rzeczy.

#622 4 polubienia Edytowano

Zaczynam powoli akceptować, że depresja to nie jest choroba, z której da się tak po prostu sobie wyjść z dnia na dzień.
Tym, że zmierzam w dobrym kierunku jest fakt, że mam nawroty rzadziej, że są mniej intensywne i krócej trwają, a nie to, że ich nie ma w ogóle. Nie piszę o tym już na księgach, co nie znaczy, że nadal się ze zmorą nie ścieram.
Właściwie chciałem się z wami tym podzielić dlatego, że nasze umysły potrafią nam narzucić taką narrację, że teraz to będzie cudownie, albo będzie okropnie. Jeżeli macie podobnie, to nie wierzcie w ani jeden, ani drugi scenariusz, bo w danej chwili potrafią one być baaardzo przekonujące.
Senter San

#623

@Senter no cuż, muszę się zgodzić z tym, co piszesz. Mi się udało wyjść, na szczęście, i oby tak już pozostało. Nie chcę przeżywać tego na nowo.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#624 1 polubienie Edytowano

Zakłócę temat, ale muszę to z siebie wyrzucić. Marzy mi się dżinsowa katana. Ale nie taka zapinana na guziki, toporna i chamska, nie byle jaka. W moich marzeniach zdecydowanie figuruje coś o długości, powiedzmy, do połowy bioder, z długim rękawem, ale takim normalnym, anietakie luźne, co ma takie krótkie rękawki, a resztę sobie trzeba nadrobić zwisającym worem na tułowiu, bo to jest odrażający, ohydny krój. Chciałabym, żeby to było z miękkiego dżinsu, w jakimś odcieniu niebieskiego, najlepiej cienutkie i lekko elastyczne. Niech by to to jeszcze było najlepiej delikatnie luźne, ale nie za bardzo, w każdym razie ani worek na pyry, ani obcisłe. Kaptura raczej bym nie chciała, kołnierzyk ujdzie, kieszonki na piersiach niekonieczne. Za to powinno być zapinane na zatrzaski, koniecznie.

#625

Może spróbujesz poszukać w sieci? Np. na Zalando? Zawsze możesz zamówić i potem odsyłać. Naprawdę współczulski, bo wiem, że to frustrujące, gdy nie dość, że nie możesz w ogóle mieć żadnego feetbacku, to jeszcze w dodatku nawet już wiesz, co się marzy, a nie wiesz, skąd to wziąć...
-- (Zuzler):
Zakłócę temat, ale muszę to z siebie wyrzucić. Marzy mi się dżinsowa katana. Ale nie taka zapinana na guziki, toporna i chamska, nie byle jaka. W moich marzeniach zdecydowanie figuruje coś o długości, powiedzmy, do połowy bioder, z długim rękawem, ale takim normalnym, anietakie luźne, co ma takie krótkie rękawki, a resztę sobie trzeba nadrobić zwisającym worem na tułowiu, bo to jest odrażający, ohydny krój. Chciałabym, żeby to było z miękkiego dżinsu, w jakimś odcieniu niebieskiego, najlepiej cienutkie i lekko elastyczne. Niech by to to jeszcze było najlepiej delikatnie luźne, ale nie za bardzo, w każdym razie ani worek na pyry, ani obcisłe. Kaptura raczej bym nie chciała, kołnierzyk ujdzie, kieszonki na piersiach niekonieczne. Za to powinno być zapinane na zatrzaski, koniecznie.
--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#626

Nie, tyle odwagi to nie mam.

#627

Ale nie masz odwagi kupować online?
***
🇺🇦 🇵🇱

#629

To raczej na krótki płaszcz wygląda
-- (Zuzler):
Zakłócę temat, ale muszę to z siebie wyrzucić. Marzy mi się dżinsowa katana. Ale nie taka zapinana na guziki, toporna i chamska, nie byle jaka. W moich marzeniach zdecydowanie figuruje coś o długości, powiedzmy, do połowy bioder, z długim rękawem, ale takim normalnym, anietakie luźne, co ma takie krótkie rękawki, a resztę sobie trzeba nadrobić zwisającym worem na tułowiu, bo to jest odrażający, ohydny krój. Chciałabym, żeby to było z miękkiego dżinsu, w jakimś odcieniu niebieskiego, najlepiej cienutkie i lekko elastyczne. Niech by to to jeszcze było najlepiej delikatnie luźne, ale nie za bardzo, w każdym razie ani worek na pyry, ani obcisłe. Kaptura raczej bym nie chciała, kołnierzyk ujdzie, kieszonki na piersiach niekonieczne. Za to powinno być zapinane na zatrzaski, koniecznie.
--

#630

@628 mam to samo, i nietylko co do ubrań, ale tak samo meble. Wolęsobie iść do sklepu, obejżeć dokładnie i ewentualnie poszukać danego modelu jeśli to możliwe w sieci żeby zamówić, bo jednak fotel na którym siedzę, czy łóżko na którym będę spać chcę jakkolwiek przetestować. Ciuchy niby można zwracać, ale duży mebel byłby troszku, problematyczny.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#631 Edytowano

A dzie tam, żaden płaszcz, tylko kurteczka i to bardziej nawet wdzianko niż kurteczka. No, katana po prostu.

#632

Katana to katana. :)
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#633

I służyła dawniej do walki, teraz to hobby :)

-- (Julitka):
Katana to katana. :)

--
INFP

#634

Co Wy wiecie o katanach...

#635 1 like

@Postukujący Ja tam wolę Wakizashi :D
Senter San