Najmocniejsze cukierki miętowe lub gumy do żucia
Wróć do Inne#1 KaelaMensha2000
Jakie znacie najmocniejsze cukierki miętowe lub gumy do żucia?
#2 Zuzler
Czarne Halsy? Holsy? Nie wiem, jak to się pisze, ale jest tak ohydnie miętowe...
#3 Kat
Czarne hallsy, najlepsze ever. Kiedyś były, a może jeszcze są - cukierki minton, tudzież mynton, bo nie mam pojęcia jak to napisać, żeby było poprawnie.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#4 djdenismusic
Hallsy. Smak dzieciństwa mmm. Nie wiem jak teraz z dostępnością i smakiem, ale pod koniec lat 90/na początku lat 2000 zajadało się tym aż miło <3
Jeszcze kiedyś, chyba w 2000 miałem styczność z hallsami o smaku cytrynowym. Później nigdzie nie mogłem ich znaleźć.
#5 Kat
Do tej pory są praktycznie w każdym sklepie, a na pewno w Żabce i temu podobnych. Wiem, bo jestem ich wierną fanką.
-- (djdenismusic):
Hallsy. Smak dzieciństwa mmm. Nie wiem jak teraz z dostępnością i smakiem, ale pod koniec lat 90/na początku lat 2000 zajadało się tym aż miło <3
Jeszcze kiedyś, chyba w 2000 miałem styczność z hallsami o smaku cytrynowym. Później nigdzie nie mogłem ich znaleźć.
--
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#6 djdenismusic
To prawda. od czasu napisania posta udało mi się kilka razy dostać te cytrynowe. Moje ulubienie.
Chociaż tymi ohydnie miętowymi też nie pogardzę.