Forum

Księga zażaleń

Integracja Eltenowiczów

Poprzednia 56 / 77 Następna

mustafa

#1101 ·

Nie widać.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

EugeniuszPompiusz

#1102 ·

Edytowano
1. sprawa posła Litewki jest na tyle świeża, że mimo liberalizmu wątków ksiąg i hydeparku, wiecie co robię za dezinformację, fejki i teorie spiskowe?
2. w związku z pkt 1. tego postu, proszę o spokój, jeśli nie chcecie, żeby cały ten fragment dyskusji, to jest ostatnich 20plus postów wylądował w /dev/null.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

guliwer

#1103 ·

No bo żeś ślepy:)

-- (mustafa):
Nie widać.


--

daszekmdn

#1104 ·

Kolejne badziewie AI w chrome czy coś takiego.
optimization-guide-on-device-model. Zajmuje sobie radośnie 3GB. Brak szacunku do dysku twardego użytkownika.
Wyłączyłem jak umiałem. Oby nie wróciło, bo w końcu zmienię przeglądarkę na coś pozbawionego tego zaj&banego AI. Mam GPT, więcej nie chcę.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

djsenter

#1105 ·

Wczoraj na mieście utknęła mi laska w studzience kanalizacyjnej imiałem trudy z wyciągnięciem, a kiedy już wyciągnąłem, to bez końcówki i nie idzie z tym chodzić, bo każda powieszchnia przypomina trawę czy inne krzoki XD.
Senter San

skrzypenka

#1106 ·

Moja promotorka ma do mnie chyba żal, że moja praca magisterska będzie miała około 160 stron, albo 180, bo nie wiem ile będzie. Moja to wina? Czy moja wina, że jej się nie chce czytać?

Große Operndiva?

Kat

#1107 ·

Z bibliografią i wszystkimi załącznikami typu ankieta/ wywiad? Czy sama treść? Bo o ile ten pierwszy wariant, to jakoś bym się nie martwiła. Swoją drogą, całkiem pokaźna praca, pamiętam, że moja miała coś koło 120 stron - zarówno licencjat, jak i magisterka.
-- (skrzypenka):
Moja promotorka ma do mnie chyba żal, że moja praca magisterska będzie miała około 160 stron, albo 180, bo nie wiem ile będzie. Moja to wina? Czy moja wina, że jej się nie chce czytać?



--
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

skrzypenka

#1108 ·

1 likes
Z załącznikami, ze studium przypadków i wszystkim.
Mój licencjat miał z 90 albo sto, już nie pamiętam.
A ta ze wszystkim pewnie będzie miała ze 180, jak napiszę całą, to powiem. :)

bibliografZią i wszystkimi załącznikami typu ankieta/ wywiad? Czy sama treść? Bo o ile ten pierwszy wariant, to jakoś bym się nie martwiła. Swoją drogą, całkiem pokaźna praca, pamiętam, że moja miała coś koło 120 stron - zarówno licencjat, jak i magisterka.
-- (skrzypenka):
Moja promotorka ma do mnie chyba żal, że moja praca magisterska będzie miała około 160 stron, albo 180, bo nie wiem ile będzie. Moja to wina? Czy moja wina, że jej się nie chce czytać?



--

--
Große Operndiva?

Zuzler

#1109 ·

Edytowano
Mustafo, Guliwerze... Podtrzymuję to, co pisze Eugeniusz. Znaczy się prościej mówiąc, to proszę się ogarnąć i sobie nie ubliżać, bo będzie banan.

mustafa

#1110 ·

Przecież tutaj to on mi ciśnie. Zejdź ze mnie.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Zuzler

#1111 ·

Że o dezinformacji nie wspomnę. Na razie w kwestii Litewki nic konkretnego nie wiadomo, więc tego, po co snuć teorie.

Julitka

#1112 ·

Ejjjjj, ale ona powinna się cieszyć! Mój Boże, ja miałam problem dobić do 80 stron...
-- (skrzypenka):
Z załącznikami, ze studium przypadków i wszystkim.
Mój licencjat miał z 90 albo sto, już nie pamiętam.
A ta ze wszystkim pewnie będzie miała ze 180, jak napiszę całą, to powiem. :)

bibliografZią i wszystkimi załącznikami typu ankieta/ wywiad? Czy sama treść? Bo o ile ten pierwszy wariant, to jakoś bym się nie martwiła. Swoją drogą, całkiem pokaźna praca, pamiętam, że moja miała coś koło 120 stron - zarówno licencjat, jak i magisterka.
-- (skrzypenka):
Moja promotorka ma do mnie chyba żal, że moja praca magisterska będzie miała około 160 stron, albo 180, bo nie wiem ile będzie. Moja to wina? Czy moja wina, że jej się nie chce czytać?



--

--

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

balteam

#1113 ·

Są limity, nikomu się też nie chce czytać rozwlekłych prac. Mnie to nie dziwi. Każda uczelnia ma swoje limity, po prostu wystarczy się ich trzymać.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

skrzypenka

#1114 ·

Tylko, że ja nie wiem jakie są u nas limity i rozumiem, że jej się czytaćnie chce, ale skoro kazała mi napisać 3 rozdziały teoretyczne i 2 badawcze, to chyba kurde niech sama sobie odpowie na pytanie, czemu jest tak dużo. No i czuję wyścig z czasem, bo mam do napisania jeszcze 1 cały rozdział i kawałek drugiego, a do 15 maja powinnam mieć wszystko napisane, a nie mam i nie zdążę.


-- (Julitka):
Ejjjjj, ale ona powinna się cieszyć! Mój Boże, ja miałam problem dobić do 80 stron...
-- (skrzypenka):
Z załącznikami, ze studium przypadków i wszystkim.
Mój licencjat miał z 90 albo sto, już nie pamiętam.
A ta ze wszystkim pewnie będzie miała ze 180, jak napiszę całą, to powiem. :)

bibliografZią i wszystkimi załącznikami typu ankieta/ wywiad? Czy sama treść? Bo o ile ten pierwszy wariant, to jakoś bym się nie martwiła. Swoją drogą, całkiem pokaźna praca, pamiętam, że moja miała coś koło 120 stron - zarówno licencjat, jak i magisterka.
-- (skrzypenka):
Moja promotorka ma do mnie chyba żal, że moja praca magisterska będzie miała około 160 stron, albo 180, bo nie wiem ile będzie. Moja to wina? Czy moja wina, że jej się nie chce czytać?



--

--

--

--
Große Operndiva?

balteam

#1115 ·

No to się spytaj, na pewno macie jakieś zasady pisania prac, u nas od razu mówili jakie są minimalne i maksymalne rozmiary pracy. W najgorszym razie ostatni dzień ci zejdzie na skracaniu pracy, może wywalisz 1 podrozdział czy coś.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

skrzypenka

#1116 ·

-inimalny limit to 60 stron bez załączników. To jakiś śmieszny limit jest, niby co napisze w 60 stronach?
Nic, prawie nic, same badania. No trudno. Już wiem, co chcę dalej napisać, więc trzeba usiąść w weekend i pisać.
M (balteam):
No to się spytaj, na pewno macie jakieś zasady pisania prac, u nas od razu mówili jakie są minimalne i maksymalne rozmiary pracy. W najgorszym razie ostatni dzień ci zejdzie na skracaniu pracy, może wywalisz 1 podrozdział czy coś.


--
Große Operndiva?

balteam

#1117 ·

Dużo, ale i tak ciebie interesuje maksymalny limit.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

lwica

#1118 ·

Edytowano
Mam zajęcia które zwą się projektowanie działań na rzecz ochrony przyrody i środowisk społecznych, i owszem, są tak nudne na jakie brzmią. Mam je dziś dopiero drugi raz, a już chciałabym zaliczyć i mieć spokój. :D
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

Julitka

#1119 ·

1 likes
Jezu, ja nie mogłam dociągnąć do 60. xd
-- (skrzypenka):
-inimalny limit to 60 stron bez załączników. To jakiś śmieszny limit jest, niby co napisze w 60 stronach?
Nic, prawie nic, same badania. No trudno. Już wiem, co chcę dalej napisać, więc trzeba usiąść w weekend i pisać.
M (balteam):
No to się spytaj, na pewno macie jakieś zasady pisania prac, u nas od razu mówili jakie są minimalne i maksymalne rozmiary pracy. W najgorszym razie ostatni dzień ci zejdzie na skracaniu pracy, może wywalisz 1 podrozdział czy coś.


--

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

Paulinux

#1120 ·

Edytowano 1 likes
Mój licencjat miał ponad 50 stron, za to magisterka - całe 30! promotor określił ją bardzo grzecznie jako drastycznie krótką xDD. Ale cóż, chyba mu się podobała, skoro teraz jest dalej moim promotorem.
Happy hacking
Poprzednia 56 / 77 Następna