I w związku z tym jestem dziwnie przekonana, że inny sklep taniej to by może zrobił - o dwie stuwy. Kto by nie sprzedawał, też musi to kupić, sprowadzić od producenta, zapłacić za przesyłki, a może i jakieś inne cła, bo to chyba jest firma z UK. Nikt nie zrobi tego z dobrego serca, żeby polski niewidomy się cieszył dostępnym sprzętem.
-- (guliwer):
No ale to wiadomo że Altix sobie dolicza dodatkowo jakąś marżę od tego jak im się wymyśli.
Tu chodziło o coś innego. Bo tego Air Fryera nie kupisz w normalnym sklepie, tylko ze sprzętem dla niewidomych, bo on jest robiony stricte dla nas.
-- (Numernabis):
Alenie tylko chodzi o sprzęt strikte dla niewidomych.
Olympus produkuje dyktafony, jakiś czas temu były z czytnikiem TTS i np. taki Olympus DM-7 na wolnym rynku kosztował 800 zł, a w Altixie ten sam kosztował 1600 zł, tak więc to nie tylko produkcja, ale i złodziejstwo, bo rozumiem, dwie, trzy strówki drożej, ale drugie tyle, bo gada? Tyle, że ten zakupiony w sklepie komputerowym również gada, a kosztował 800 zł, ten sam model.
-- (guliwer):
Wiesz jak to jest:) Pokaż mi udźwiękowione urządzenie, robione przez firmę robiącą sprzęt typowo dla niewidomych, który by nie był o kilkadziesiąt albo kilkaset procent droższy niż robiony na normalny rynek:)
-- (Adasadula):
Polecają ludzie od xiaomi - wszystko w dostępnej Appce na telefon robisz - pod warunkiem że nie masz brudnych dłoni, a zawsze umyć można przed wyjęciem tela / nawet mieć jakiegoś szrota tylko do tego to całkiem wygodne rozwiązanie. Za 2-komorówkę 1200 zł czy nawet lepiej to bardzo nie śmieszny żart XD.
--
--
--
--