Forum

Muzyka folkowa

Kultura i sztuka (forum mieszane]

1 / 2 Next

nuno69

#1 ·

Transcription

Witajcie. Chciałbym tutaj się zapytać i ogólnie rozpocząć dyskusję na temat muzyki folkowej. Moja właśnie jest jednym z niewielu gatunków, których słucham. Ja słucham folku słowiańskiego, trochę nordyckiego. I właśnie co Wy sądzicie o takiej muzyce? Jakie są Wasze ulubione zespoły wykonujące taką muzykę? Słucham Percivala Schuttenbacha, słucham Horpyna, zdarza mi się Werhowyny czasami. A Wy co sądzicie o takiej muzyce? Słuchacie w ogóle czegoś takiego?


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

daszekmdn

#2 ·

Transcription

Dzień dobry, no generalnie mi jedynie obił się o uszy kiedyś rock we formie folkowej właśnie, gdzieś kiedyś jakiś tego typu utwór był puszczony w strefie na trójce. I generalnie no takie muzyki nie słucham raczej, wolę hip hop generalnie, ja w 90% słucham hip hopu, inna muzyka średnio wchodzi w grę. No i cóż to chyba tyle.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

monstricek

#3 ·

Transcription

Dzień dobry, pospróbuję jeszcze raz nagrać tę wiadomość, ale nie wierzę, że uda się, ale postaram się, żeby może coś tu pokombinuję. Ja od lat interesuję się muzyką folkową, mało tego, że interesuję się, po prostu stworzyłem na swoim uniwersytecie zespół, my śpiewamy pieśni tradycyjne, pieśni ludowe, nie obrabiamy ich niejak, ale ja słucham folk i w obróbkach, także ja na przykład z polskich to zespołów, ja słucham na przykład zespoły Chodoba, Czeremszyna, Orkiestra Świętego Mikołaja, nie wiem, kapelę ze wsi Warszawa i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej, słucham na przykład taką śpiewaczkę jak Julia Doszna, ale to chyba przez wszystkich miłośników tak znane, Szkoła Muzyki Tradycyjnej też. Jeden z ulubionych zespołów, jak on się ten, nazywał się jeszcze, jakiś Huthir na przykład, Werhowyna, także bardzo podoba się mi coś w takim stylu i w ogóle folk wschodnioeuropejski, ale słucham na przykład amerykańskiego i słucham folku baltyckiego, mam taki gigantyczny archiwum nagrań i tradycyjnej muzyki, i nie tylko tradycyjnej, także taka mała prośba albo proponowa do Arkadiusza, jak chcesz, to możesz do mnie napisać, pogadamy o tej muzyce, może znajdziemy dla siebie u każdego coś ciekawego i w ogóle. No i jak ktoś też interesuje, interesuje się muzyką folkową, to też niech do mnie napisze, bo chciałbym wiedzieć, chciałbym poznać kogoś takiego.


nuno69

#4 ·

Transcription

O, to ciekawe, co mówisz, bo jeżeli masz jakieś archiwum muzyki właśnie wschodnioeuropejskiej, czyli z Ukrainy, z Rosji, z tych krajów, to jeżeli coś masz, to mógłbyś mi wysłać, włącznie z tymi wszystkimi, no wszystko nam, co masz. O Werchowinie chyba mówiłem, o, nie wiem, czy wspominałem jeszcze o Kapeli Drewutnia, Drewutnia, jakkolwiek, ale tak wracając, jeżeli masz, miałbyś gdzieś to archiwum, to bym cię bardzo prosił o wysłanie tego, bo jestem ciekawy właśnie nowych rzeczy związanych z tą muzyką.


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

monstricek

#5 ·

Transcription

Wiesz, no tego jest nie mniej nie więcej z terabajt, także trzeba po prostu konkretniej dowiedzieć się, co Ci interesuje, bo ja naprawdę mam dużo na przykład nagrań, naprawdę ludowych, ze wsiej. Mam także nagrane zespoły folklorystyczne z różnych regionów Rosji, z różnych regionów Ukrainy, z różnych regionów Białorusi, które wykonują pieśni jakby w różnych tradycjach. Także tu po prostu trzeba trochę powyjaśniać, co Ci interesuje konkretnie, bo no na przykład weźmiemy chociażby Rosję. Ja mam niemal ze wszystkich rosyjskich regionów, gdzie mieszkają Rosjanie albo Słowianie, w ogóle tam czy Białorusini, czy Ukraińcy, mam po prostu z każdego nagrania. I zależy po prostu od tego, co Ci interesuje. Czy Ci interesuje. Na przykład muzyka kazacka, czy Ci interesuje muzyka południowa, południowo-rosyjska, czy Ci interesuje tam, nie wiem, muzyka na przykład Ukrainy Karpackiej, czy Ukrainy Wschodniej, czy ukraińskiego albo białoruskiego polisja. No to jakby po prostu trzeba o tym pomyśleć. Czy Podlasze na przykład Ci interesuje i tak dalej. Ale to chyba już tak, chyba lepiej jakoś prywatno obgadać. Bo no dużo naprawdę mam tego, mogę jakąś składankę dla Ciebie na przykład zrobić, żeby po prostu jakoś tak pokazać wszystko, co mam. No i plus, czy Ci interesują nagrania takie naprawdę ekspedycyjne, czy jednak nagrania od zespołów folklorystycznych. To też ważne, bo jedno, że można wysłać na przykład, wystawić nagrania z jakiejś wsi, gdzie śpiewają starsi ludzie. Albo jakiś młodzieżowy zespół folklorystyczny. No i to też różnica.


iwkan

#6 ·

Transcription

Witajcie, jeżeli kogoś interesuje muzyka ukraińska i właśnie ta wschodnioeuropejska, to ja jakieś nagrania mam. Oczywiście dużo ich straciłam przy przeprowadzce, ale trochę mi jeszcze zostało i to co mogę to udostępniam. Przy okazji staram się trochę opowiadać tutaj na Eltenie o muzyce ukraińskim, o tym co ja konkretnie lubię. Także zachęcam też do słuchania mojego, tych wszystkich plików, które udostępniam. No i czasami tudzież umieszczam komentarze na blogu.


Слава Україні! Sława Ukraini!

Bartek1

#7 ·

Transcription

Krzeszcz Munu. Co do muzyki folkowej, jest to trochę specyficzny gatunek, nie przepadam za nim, ale jak chcę, to wręczę sobie trójkę tego radiowo. Po drogę zamknięci Polskiego Radia, w czwartku na prądek, po drugiej w nocy tam jest taka audycja, a to pan Wojciech Osowski, zdaje się, prowadzi torujkowe, osobowe. To tam jest taka muzyka folkowa, z pogrzebnicza folku, tam jakiegoś powiedzmy. Metały folkowego, tak gatunki, dosyć serdziwne. Ale no co, kto lubi, może a folku nie słucha.


Pewien śmiałek spod miasta Gdynia,rzekł: „Ogiera podniosę – to chwila!”Lecz koń był uparty,kopnął go w czarty,a chłop się nauczył, że siła to kpina.

wojtas

#8 ·

1 likes
Transcription

Witajcie wszyscy, ja od niedawna zaczęłam słuchać trochę muzyki folkowej, generalnie Werhowyna, jeśli chodzi o takie słowiańskie, bardziej wschodnio-ukraińskie konkretnie, jeśli chodzi o polskie to kapela Drwutnia, a jeśli jeszcze trochę słucham fińskiego folku, tylko z fińskiego folku znam tylko jedną piosenkę na razie, bo tak jak mówię, dopiero, że tak powiem, stawiam pierwsze kroki z tą muzyką, no i nie wiem o niej za dużo. Jeszcze jest taka rosyjska piosenka fajna, która mi się podoba, ale jej tytułu nie powiem, to może Nuna. Nuna69, jak będzie wiedzieć, to powie. Taka jest piosenka, gdzie śpiewają o Marusi, ja jej tytułu nie znam, ale ona mi się po prostu podoba. Co do kapeli Drwutni jeszcze, to ja mam ich płytę, jakby ktoś chciał to napisać do mnie, to mogę komuś wysłać. No i generalnie ja lubię taki folk, jak jest śpiewany na głosy, bo to mi się strasznie podoba. Tak. Może na przykład jest głos kobiecy i głos męski. No i generalnie to tyle.


monstricek

#9 ·

1 likes
Transcription

No cóż, no dobrze, że zaczynasz takiej muzyki słuchać. Mogę Ci też dużo różnego polecić. Mam wielką fanatekę tego. A jeżeli chodzi o zespoły, to radzę Ci jeszcze posłuchać na przykład zespoły Czerem Szyna, Krajka, może kapelę Świętego Mikołaja, chociaż ja za bardzo za niej nie przepadam. A oczywiście z polskich takich, którzy śpiewają, to Ci bardzo polecam zespół Zdrogi, albo Muzyka Zdrogi, również jako i Laboratorium Pieśni. To są dwa bardzo dobre zespoły. Muzyka Zdrogi najbardziej z nich podoba się. A tak, ja troszeczkę tam nagrań takiej muzyki. Tu mam u siebie na blogu, także jak chcesz, możesz zajrzeć i posłuchać, bo jest to. A plus jestem założycielem zespołu fulgurystycznego, także my sami śpiewamy też takie piosenki, śpiewamy też na głosy i jeździmy na wieś, gdzie nagrywamy od starszych ludzi, także też to jest bardzo ciekawe, bardzo interesujące. Cóż... Dobra, dobrze, że dołączyłeś do naszego grona.


wojtas

#10 ·

Transcription

No dzięki Monstricku, na pewno sprawdzę sobie tych wychowawców, których mi mówiłeś i sobie posłucham tego i pewnie ściągnę w najbliższych czasach.


Paulinux

#11 ·

Transcription

Cóż, no to może ja się wypowiem w swoim rynku też. Dzień dobry wszystkim. No i jeśli chodzi o moje zainteresowanie muzyką folkową, to ja nie mam takiego, że na przykład, że o, ja słucham muzyki folkowej tylko z Ukrainie, albo tylko z Niemiec, albo tylko z czegoś tam. Ja lubię muzykę folkową z całego świata. Z Azji, czasami z Ukrainy, z Serbii, z Niemiec. No różne rzeczy, które mi przyjdą do głowy. No i też wyłapuję sobie takie różne stacje radiowe, które to, które taką muzyką się zajmuje i przechwycam sobie traki. No i też zaczynam, niedawno się tym zainteresowałam i zaczynam sobie robić takie archiwy. Pozdrawiam.


Happy hacking

bratczyk96

#12 ·

Transcription

Witam serdecznie. Tutaj Damian Olegini-Bratczyk, 96. Jeżeli chodzi o kapelę Drewutnia, to na YouTube można też znaleźć ukraińskie piosenki, gwiazdy, które śpiewają. Owszem, może idziemy w Polsce, na Podterpaciu, gdyż to jest Łękowskie, a tam jest przełada właśnie mniejszości łękowskiej, którzy mają swój własny język, a nie gwarę. Kapela Drewutnia. Ja bardzo lubię słuchać właśnie, to jest moja ulubiona muzyka. Ja słucham takich zespołów jak Prymeki, Skazka, Zorka, Linder, Setka. Kret, As, piosenki białoruskie. Metrum, z hejmówki zespół ukraiński. Rozśpiewany i haradot. Lajland, Wasiloczki, Małanka. Vegas, Prodress, Time, wszystkie te, co białoruskie. Tu jeszcze Beat. O, niedawno również powstały Ferata, Czyżowianie. Muna, Wieras, Kaprys. Wiernica, Biały Dzień. The Ukrainians, jeżeli to nie jest rockowa muzyka. Lubię słuchać jeszcze... Kapela Podlaska, jeżeli ma te piosenki białoruskie. Co białoruskie, jeszcze nie wiem. Jakieś Tessanowa. Nie wiem, czy to chodzi o polskie dowody, czy jeszcze ktoś inny się nazywał i śpiewał białoruskie piosenki. Piosenki... To nie wiem. Lajland. Podlaski, Wianok. Ranok. Rzemerwa. Wiłoczka. Czermszyna, o której była tutaj mowa. Wierchowena również jak najbardziej. Kiernic, jak już mówiłem, Swiata w tym roku uczestniczył na... Festiwalu Kultury Białoruskiej w Białymstoku w parku Planty. Również lubię słuchać ja... Wokalistów zespołu High. Ogólnie lubię stoiczny folklor, gdyż lubię przy nim trochę pogimnastykować się w rytm muzyki. Więc jak najbardziej... Ta muzyka to jest moją ulubioną muzyką w języku rosyjskim, białoruskim i utraińskim. Pozdrawiam. Damian.


Pozdrawiam

Mimi

#13 ·

Transcription

Cześć, również lubię muzykę folkową, różnych krajów, różnych regionów Polski, ważne aby była wykonana profesjonalnie.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

monstricek

#14 ·

Transcription

Troszkę nie rozumiem tego podejścia, że muzyka folkowa ma być nagrana profesjonalnie, ponieważ moim zdaniem, skoro już mówimy o tradycyjnej muzyce, o ludowych pieśniach, to na pewno lepiej za naród to nikt nie wykona. Druga rzecz, że na przykład jeżeli chodzi o polskie tradycyjne piosenki, dużo tego nasłuchałem się, naprawdę mam sporo składanek itd., ale niestety nie mają dla mnie polskie piosenki takich klimatów, jakie mają dla mnie na przykład wschodnie, czy rosyjskie, białoruskie, ukraińskie. Chociażby dlatego, że bardzo, bardzo rzadko. Takie wiejskie muzykanci śpiewają na głosy. Można by powiedzieć, że to wynika z braku umiejętności, czy z czegoś jeszcze, ale z drugiej strony, dlaczego nasi, praktycznie każda tam babcia, czy dziadek, na każdej praktycznie wsi, gdzie tylko da się to nagrać, potrafią śpiewać, a wasi to nie. Także to wynika chyba nie z tego. Po prostu z różnych tradycji śpiewania, z zachowania, z tego o ile to... Jest popularne, o ile ludzie o to dbają itd., a plus jeszcze, no o ile po prostu jest ta kultura śpiewania na tych wsiach rozwinięta. Jak u nas na przykład, ja jechałem tu niedawno na wesele, to jak ja byłem tam, to śpiewali wszyscy. Po prostu, no wszyscy. Śpiewali piosenki regionalne, ponieważ trzeba, ponieważ wesele i trzeba zaśpiewać panie młodym. Zaśpiewać młodej, zaśpiewać młodemu, zaśpiewać rodzicom i na to na wszystko osobna piosenka. Śpiewali piosenki, jakby po prostu rosyjskie, tradycyjne, które wszyscy, jakby umieją zaśpiewać itd. Oczywiście, że śpiewali coś autorskiego, ale ważne, że też próbowali chociażby śpiewać na głosy. I choć tej kultury wiejskiej może już nie ma, tej kultury śpiewu, tej kultury brzmienia głosów, jakby jak to ma być, jak to ma brzmieć. Ale młodzież stara się tego nauczyć się. Niestety w Polsce ja widzę albo obróbki tych piosenek, przy tym obróbki, które robią tak, że pieśń traci jakby swoją tradycyjną obliczę. Lub śpiewanie. No, nie bardzo naturalne. Czyli jakby ktoś mnie zapytał, jaki zespół folklorystyczny z Polski mogę polecić, to ja na pewno oprócz zespołu Zdrogi, który tak i tak śpiewa, czyli Warszawa Wschodnia teraz to się nazywa, który tak i tak śpiewa raczej ukraińskie i rosyjskie, albo zespołu Szkoła Muzyki Tradycyjnej, to ja nawet nie wiem, co polecić. A jak mnie ktoś zapyta, jaki rosyjski zespół, to mogę z dziesiątek nazwać, a może i z dwadzieścia, które naprawdę lubię. I jeszcze będzie dużo, dużo, dużo, których nie bardzo słucham, ale są i fajne. Także ja cieszę się jednak, że mieszkam w takim kraju, gdzie piosenki starają się śpiewać autentycznie, nie obrabiając ich nijak i robią to na bardzo dobrym poziomie. I dla mnie profesjonalne nagranie w kontekście mojej kultury znaczy, że ta piosenka najczęściej może stracić klimat, będzie ją zniszczona i jak nie, no to szacun dla tych, kto to zrobi, ale bardzo, bardzo rzadko można spotkać coś takiego. Plus ja na przykład nie znoszę wykonania ludowych piosenek, jak ktoś śpiewa to akademicznie, czy głosem operowym. Dla mnie to po prostu jest dziwne, nienaturalne i niezgodne z tradycją. Obróbka jak obróbka, ale trzeba wiedzieć, jak to robić.


monstricek

#15 ·

Transcription

O, jeszcze parę słów. Trzeba tylko rozróżniać jednak pieśni ludowe, czyli śpiewane przez zespoły starszych już ludzi i zespoły folklorystyczne od folkowej, bo faktycznie, jeżeli my mówimy o podróbkach podludowe piosenki, albo o obróbkach w jakichś nowoczesnych stylach, bądź to pop-folk, folk-rock, dzieją się tam często rzeczy bardzo dobre. Ale jak ludzie też jakoś to robią zgodnie z tradycją, lub z tradycją śpiewu, lub z tradycją składania tych wierszy, lub z tym i z tym, bo często zdarza się tak, że człowiek mówi, o, my z zespołem gramy folk, a przyjdziesz, a tam grają piosenki, po pierwsze, albo obrobione tak, że nie chcesz tego słuchać, albo po prostu to już folk. Z własnymi tekstami, oparty na jakichś tam opowiadaniach starożytnych, tylko autor często nie wie, o czym on śpiewa tak naprawdę. Moim zdaniem, żeby dobrze śpiewać lub piosenki tradycyjne, lub piosenki folkowe, trzeba jednak mieć bardzo dobre doświadczenie. Nawet nie chodzi o muzyczną edukację, może człowiek tej edukacji nie mieć. Ale ma... Ma on w tej tradycji albo wyroś... wyrośnąć, albo tak bardzo niej zająć się i zainteresować się, żeby to wyglądało nie jak podróbka, a tylko naturalnie. Bo ten, kto naprawdę ceni taką muzykę, zawsze rozpozna fałsz. I może człowiek zaśpiewać bardzo dobrze, ze względu na muzykę, na jakość wykonania, ale będzie słychać, że to nie jego. Że to nie... że nie to, co powinien śpiewać. Że to jest nienaturalne. I właśnie są zespoły i w Rosji, i nie tylko w Rosji, i w Europie w ogóle, które tak robią. Są wykonawcy, które tak robią. I z tego powodu właśnie pojawia się coś takiego, że nie lubię ludowych, dlatego że słuchałem tego i tego, śpiewał bardzo źle. Albo nie lubię ludowych, bo usłyszałem zespół tych starych bab, którzy śpiewają... ... bardzo źle i teraz już nie chcę tych ludowych słuchać. Człowiek nawet, no, tak często bywa, że ludzie żyją tymi stereotypami i jak im coś nie podoba się, to trudno ich przekonać do tego, żeby słuchali. Ja po prostu mówię, nie aby mówić, a aby wyjaśnić, że jest a granica pomiędzy ludowymi piosenkami i jednak folkową muzyką i ona jest bardzo wyczuwalna. B. Jeżeli mówimy o... ... muzyce granej w tradycji, niech obrabianej, niech tam z tego robi się rock czy co, trzeba, żeby ta muzyka naprawdę była już jakoś przybliżona do tego, inaczej czy warto to nazywać jakimkolwiek folkiem?


Mimi

#16 ·

Transcription

Cześć! Chciałam wyjaśnić, że jak mówiłam, wykonanie profesjonalne nie chodziło tu o ani wykształcenie muzyczne, ani stylizację. Po prostu ważne, aby to było wykonanie autentyczne, w tym znaczeniu profesjonalne. Również wolę śpiew na głosy, a kapella takim właśnie białym głosem śpiewane. U nas się to też śpiewokrzykiem nazywa, taka emisja. Przede wszystkim lubię także brzmienia instrumentarium tradycyjnego, właśnie tak, tradycyjnego instrumentarium. I ważne, żeby było słychać entuzjazm w tych głosach. Dlatego to jest dla mnie profesjonalizm w śpiewie ludowym.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

bratczyk96

#17 ·

Transcription

Bardzo serdecznie, odnosząc się do Twojego poprzedniego wpisu, Sasza, to według mnie do białego śpiewu, co również śpiewają na głosy, przynajmniej ja tak odbieram, na pewno można zaliczyć, zespół, to będzie zespół, bodajże chyba trzypoczuleniowy, o ile pamięć mnie nie myli, jest to białoruski zespół pieśni i tańca Rzemerwa, ze Studziwód w Bielsku Podlaskim. Kiedyś był oddzielony miesiąc w Studziwodze, a właśnie w Bielsku Podlaskim. Jak na przykład mają takie piosenki a cappella, właśnie bez muzyki, takie na głosy, taki biały śpiew, jak byli w tym roku na Podlaskie o całej kultur w Białymstoku, to właśnie dla mnie śpiewali na głosy. Dla mnie to podobało się. Natomiast zespół, a jest kolejne zespoły, które śpiewają młodzi ludzie i głównie uczący się, a chyba tylko uczący się, to jest zespół ukraiński. Zespół ukraiński. Rzemerwa to był białoruski, a to, a jeszcze jest ukraiński zespół pieśni i tańca Ranok, też z Bielska Podlaskiego. Rzemerwa białoruski, Ranok ukraiński. W miejscowości Czeremcha również jest zespół Chyłoczka. Zespół Chyłoczka. Co też śpiewa, co też śpiewa białym śpiewem. Nawet nie wiem gdzie, nie wiem, płyty ich nigdzie nie dostałem. I to jeśli chodzi o młodych ludzi, z tego co ja kojarzę, z województwa podlaskiego. Natomiast kiedyś, nie wiem gdzie dalej on istnieje, ale kiedyś, w województwie lubelskim, był taki zespół Słowianoczki. Stworzyły go młode dziewczyny. Nie wiem czy nie licealistki. Zespół Słowianoczki. I wiem stąd, bo kiedyś właśnie w prawosławnym Radio Ortodoxia była relacja ze festiwalu Clolent wschodnio-słowiańskim w Terespolu. W festiwalu Clolent wschodnio-słowiańskich w Terespolu. I tam właśnie sobie powiedzieli, że to zespół Słowianoczki. Czy on, czy on jeszcze istnieje? Tego nie pamiętam. Zespół Słowianoczki. Jest to zespół właśnie z województwa lubelskiego. Tego jestem pewien, że coś takiego jest. Jest. Natomiast. Natomiast. Jeszcze jest zespół, teraz to już ma swoją nazwę chyba, bodajże, że Tetrata. Ale nie jestem pewien, bo to już dawno słyszałem o tej audycji, gdzie już mówili o, że ma swoją nazwę. A chodzi mi o zespół, który jest rodzinnym tercetem z matówki, którym dowodzi matuszka Anna Petrowska. Matuszka czy tam pani Anna Petrowska, nie wiem jak to powie dokładnie. Dowodzi. Mówi, matuszka to w sensie, że to jest żona duchownego, prawosławnego. Śpiewają pieśni. Taki o, taki biały śpiew, taki równy, tak na głosy. Powiedziałem o na głosy. Natomiast. Gdyś śpiewałem pieśni paraliturgiczne, oprócz tych świeckich białego śpiewu, śpiewałem również pieśni prawosławne, pieśni paraliturgiczne. Na przykład mam dzisiaj płytę Try Aniheure, bo tak się nazywa ta płyta, którą ja sobie kupiłem przed świętami, w Wielkiej Nocnej, prorokownie, kiedy kupiłem tą płytę. I właśnie zespół Try Aniheure. Płyta, tak, a zespół chyba się nazywał teraz Tetrada, jeśli mnie pamięć nie myli. Jest taki jeszcze jeden, ale to już bardziej tak trochę już, może trochę i z muzyką. Tak, to prawda, ale nie jest jakoś taką muzyką. Taką jakoś, ale to już nie jest taki do końca biały śpiew. Ale w Wielkiej Nocnej to dużo na przykład mężczyźni, mężczyźni, mężczyźni, kobiety, kobiety, później łączył, tak. W ten sposób działa. Jest to gór Zachacka. W Suprasie. Jakie jeszcze zespoły tak mają, to ja nie kojarzę. A, jeśli chodzi o starszych ludzi, jeżeli też ktoś lubi słuchać, to we wsi, we wsi Czeremcha, bo jakby jest osada Czeremcha, ale są ulice normalnie, ale też jeszcze jest i wieś Czeremcha i na wsi. I we wsi Czeremcha takie starsze panie założyły zespół o tejże samej nazwie. Zespół Czeremcha. Również też coś takiego jest. No i chyba to tyle, co bym chciał opowiedzieć o tych zespołach. Pozdrawiam. Damian. Noginbrat, czyli 96. A, i jeszcze jedno. Jak ktoś chce porozmawiać o innych zespołach, czy jak, to proszę dawać znać. Na prywatnie, jak to by było. To proszę dawać znać mi. Czyli jak ktoś by chciał zauważyć znowu słowa jeszcze bardziej, tak, to zapraszam do tej wiadomości prywatnej. Pozdrawiam.


Pozdrawiam

monstricek

#18 ·

Transcription

Ale czekaj, że Merwa chyba też tylko po białorusku śpiewa lub w gwarze podlaskiej, a tak to, żeby śpiewali po polsku, to nie. A ja mówiłem, że jednak nie ma takiego polskiego, autentycznego, dobrego zespołu, oprócz tej szkoły muzyki tradycyjnej. A tak to ja wiem, co tam u was w Warchowyna jest, Warszawa Wschodnia, z takich fajnych jeszcze, jak mówiłeś, że Merwa, jakieś zespoły z Podlasza też się znajdą. No o tym nie mówię, przy granicach oczywiście, że dobrze śpiewają.


daszekmdn

#19 ·

Transcription

Muzyka folkowa to coś, co jest odrębne od wszystkich gatunków muzyki współczesnej i jest to w zasadzie oryginalne i ma swój klimat. Lubię także folk rock, to odmiana mi się bardzo podoba, tylko niestety nie znam wykonawców, którzy tworzą folk rockowe utwory.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

bratczyk96

#20 ·

Transcription

Jednym z takich zespołów, folk rock, który tworzy, folk rock, można śmiało zaliczyć zespół Narva z Narwi, z województwa podlaskiego. Jest to zespół śpiewający w języku ukraińskim. Jeżeli będziesz coś chciał dopytać, więcej szczegółów o ten zespół Narva, to zapraszam na kontakt prywatny i wtedy wszystko bardziej może dokładnie powiem. Coś mi się uda. Pozdrawiam. A i jeszcze, ja zaznaczyłem też biurowski jał, że jeszcze tylko ty mnie nie kojarzysz, więc myślałem, że ty zapomniałeś. Może nie wiesz, że mamy taki zespół, ale co raz wiesz, że mamy taki zespół, to okej, no to przepraszam. Pozdrawiam.


Pozdrawiam
1 / 2 Next