Czy dajcie radę wiercić dziury w ścianie? Ja mam problem aby utrzymać wiertarkę pod odpowiednim kątem do ściany. A jeszcze jak mi gdzieś zejdzie todostaję szału :) Wywiercenie dwóch dziur na pólkę staje się niemożliwe.
Daję radę. Jedyna trudność to żeby były w tożsamej lokalizacji tj prosto obok siebie a nie po skosie.
Tutaj niestety musisz chyba mieć jakikolwiek punkt odniesienia wg którego będziesz wiercił. Deska odpowiedniej długości, miara, kawał pręta czy jeszcze coś.
Ale tak na wyczucie dajecie radę trzymać wiertarkę pod kątem 90 stopni? Może powinienem potrenować :)
Czy pod kątem to nie wiem. Bardziej, by po prostu wywiercić odpowiednio i się nie posypało :D.