ok, wrzucam folder niespakowany, myślałem że zip tylko wchodzą. pytanie zato mam, czy moge z kimś folder dzielić? czy platformy na telefony są dostępne też/
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Co do Yandeksa promocja się skończyła. W googledrive trzeba uważać na niektóre rozszerzenia i w razie potrzeby zmieniać, bo nie wszystko wpuszcza, obecnie Yandex 10 gb i onedrive gdzie mi się uzbierało 30 gb i czasem google drive, na dropboksie miejsca brak. I wcale dropbox nie jest najdostępniejszy, śmiem twierdzić, że jeden z mniej dostępnych, warto pochwalić, że jest oficjalny klient na Linuksa, to samo z Yandexem wraz z interfejsem graficznym. Przy czym jednakowoż tego drugiego polecam używać wyłącznie na Windows! tak czy tak każdej z tych chmur używam do nieco innych celów. Przy czym niektórych rozwiązań używam tylko ze względu na preferencje niektórych użytkowników, gdyż niektórzy nie są w stanie przeskoczyć np. tego, że coś jest klikalne, aha. I konto na mega także mam, w tej chwili jednak nieużywane.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Ja właśnie mam dropbox, yandex, Google Drive i one drive pewnie też, ale nie wiem, ile mam miejsca, bo tego to nie używam. Mówię, co am, a nie czego używam. Używam Yandexa, Dropboxa i Google drive.
Co do dropboxa to uważam, że jest on jednym z najlepiej dostępnych jeśli chodzi o iOS no i o macOS. Ładnie powiadamia o stanie synchronizacji, menu i ustawienia ładnie przez VoiceOver obsługiwalne. Dysk od google'a na iOS działa w zasadzie bez zastrzeżeń, natomiast na Macu już mi się mniej podoba, gdyż nie jestem w stanie normalnie sprawdzić stanu synchronizacji poza tym, że trwa takowa. W iCloud na Mac wszystko odbywa się zdecydowanie zbyt prosto do tego stopnia, że póki nie wejdzie się kursorem na dany folder to nie można sprawdzić stanu jego synchronizacji. Wstrzymać raczej też się nie da. Reasumując jak dla mniew zasadzie Dropbox wypada najlepiej a potem na równi GD i iCloud.
Czyńmy wokół siebie Dobro, aby i nam w tym życiu lepiej było. :)
No zgadza się. Ja tu bardziej o dostępności danych klientów chmurowych a niżeli o ilości miejsca. W sumie uważam, że to jednak ważniejsze. Do takiego bardziej dostępnego drapacza chmurek wrzucam te że tak powiem mniejsze pliki zwłaszcza te z którymi najczęściej pracuję a te większe, które odpalam raz na czas do tych mniej komfortowych. Chyba z uwagi na różne oje dziwactwa. Po prostu lubię pracować z czymś ze świadomością, że bardziej dostępne choćumówmy się tak naprawdę nie jest mi to aż tak do szczęścia potrzebne. No. Do szczęścia może i tak, ale nie do przeżycia. :)
Czyńmy wokół siebie Dobro, aby i nam w tym życiu lepiej było. :)
W dropboxie to największy problem to może sprawiać menu kontekstowe, ale... Te zawsze można odpalić klikając prawym myszy emulowanej. Może w ostatnim wpisie lekko przesadziłem z tym, że mniej dostępnych, miałem na myśli sytuacje, że trzeba stosować zabiegi takie jak instalacja dodatku do nvda.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW