Komputery i akcesoria

Nośniki danych, jakich uużywacie

Założony przez DJGraco 236 wpisów ostatni wpis 7 miesięcy temu Strona 9 z 12

#161

Raczej nie.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#162

Zbackupuj go jak najszybciej, mi taki jeden przez coś takiego padł po czymś takim o ile o coś takiego chodzi, czy po odłączeniu słychać takie jakby pstryknięcie? Najlepiej jak by ci się udało go nagrać, ale jak mowiłem backup wskazany

#163

Backupp całe szczeście mam, jeszcze sprawdzę synchronizację plików.
Tak coś takiego miej więcej było takie pstryknięcie. Nagram jak mi się uda, bo nie dzieje się to zawsze i wszędzie po odłączeniu.

#164

Od dzisiaj mam nową zabawkę. Ze starego laptopa wymontowałem dysk microna 512 gb na nvme. Zakupiłem na aliexpress kieszeń na dysk nvme za niecałe 50 zł z przesyłką już z thermopadem i radiatorem na dysk. Jest to trochę duże, ale z drugiej strony, fajny pendrive.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#165

Mój Verbatim chyba miał tak od zawsze. Co Ciekawe drugi identyczny nie. Oba testowane, błędów niema.
-- (DJGraco):
Backupp całe szczeście mam, jeszcze sprawdzę synchronizację plików.
Tak coś takiego miej więcej było takie pstryknięcie. Nagram jak mi się uda, bo nie dzieje się to zawsze i wszędzie po odłączeniu.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#166

Witam czy dobra karta pamięci Samsung PRO Plus SD 128GB UHS-I U3 + Czytnik USB? Czy Samsung i są dobre dyszki?

#167

Karty Samsunga ponoć są git.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#168

Nie
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#169 1 polubienie

Ja mam samsunga zarówno karty pamięci jak i pendraka i jestem zadowolony, zarówno z trwałości jak i szybkości.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#170 1 polubienie Edytowano

Wszystko jest de facto sprzętem.
Misiek np narzekał na dyski twarde Szajsunga, ja mam taki, który przeleżał w laptopie w piwnicy 3 albo 4 lata, gdzie przecież były zmiany temperatury i tak dalej jak były konkretne pory roku i co od 2023 roku siedzi w kieszeni na USB i żadnych bad sectorów nie ma.
To dysk z mojego pierwszego lapa, najpierw używałem go ja, potem mój Tata aż do padu płyty głównej i przecież tam system leżał, przebieg ma sporawy a stan mimo tego dobry. Wszystko zależy od różnych czynników i owszem były gdzieś tam bardziej awaryjne modele dysków.

#171

ok dzięki za komentarze

#172

Heja,
staję przed nielada wyzwaniem.
Tematem tym akurat się nigdy nie zajmowałem a warto już będzie pomyśleć.
Na moim głównym dysku muzycznym się już po malutku kończy miejsce, co prawda jest kilkaset gb i jeszcze nie prędko to zapełnię, ale mimo wszystko wolałbym już za wczasu zrobić rozeznanie.

Obecnie mam dysk Toshiba 2,5 calowy o pojemności 2tb. Szukałbym jakiegoś 4tb bądź większego. Nie musi być 2,5.
Polecacie jakieś konkretne rozwiązania?
Najlepiej modele w miarę sprawdzone, które działają długo bez awarii. Chociaż wiadomo to się może zdarzyć w każdym dysku.

#173 2 polubienia Edytowano

Od zawsze Elements od WD. 5TB bywa wolny, ale do muzyki wystarczy jak nie przekopiowujesz co chwilę zasobów.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#174

Na szybkości mi nie zależy, byle dało się z niego słuchać i miksować, a odczyt zazwyczaj jest o wiele szybszy niż zapis

#177

WD My Book 6 TB. U mnie pod maliną w sieci domowej śmiga, i mam 1 tb wydzielony na ftp. Działa świetnie.
Sygnatura? A co to jest i do czego :D

#178 Edytowano

Miałem tą Adatę i się rozleciała. WD to jest najlepsza firma w rozsądnych pieniądzach. Przy Adacie nie wiadomo co pakują do środka.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#179

Ja mam tą A-Datę już drugą, pierwsza mi śmiga już 8 lat, dugą mam już od dwóch lat i nic im się nie dzieje.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#180

Ja mam tą A-Datę już drugą, pierwsza mi śmiga już 8 lat, dugą mam już od dwóch lat i nic im się nie dzieje.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.