Zbackupuj go jak najszybciej, mi taki jeden przez coś takiego padł po czymś takim o ile o coś takiego chodzi, czy po odłączeniu słychać takie jakby pstryknięcie? Najlepiej jak by ci się udało go nagrać, ale jak mowiłem backup wskazany
Backupp całe szczeście mam, jeszcze sprawdzę synchronizację plików. Tak coś takiego miej więcej było takie pstryknięcie. Nagram jak mi się uda, bo nie dzieje się to zawsze i wszędzie po odłączeniu.
Od dzisiaj mam nową zabawkę. Ze starego laptopa wymontowałem dysk microna 512 gb na nvme. Zakupiłem na aliexpress kieszeń na dysk nvme za niecałe 50 zł z przesyłką już z thermopadem i radiatorem na dysk. Jest to trochę duże, ale z drugiej strony, fajny pendrive.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Mój Verbatim chyba miał tak od zawsze. Co Ciekawe drugi identyczny nie. Oba testowane, błędów niema. -- (DJGraco): Backupp całe szczeście mam, jeszcze sprawdzę synchronizację plików. Tak coś takiego miej więcej było takie pstryknięcie. Nagram jak mi się uda, bo nie dzieje się to zawsze i wszędzie po odłączeniu.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Wszystko jest de facto sprzętem. Misiek np narzekał na dyski twarde Szajsunga, ja mam taki, który przeleżał w laptopie w piwnicy 3 albo 4 lata, gdzie przecież były zmiany temperatury i tak dalej jak były konkretne pory roku i co od 2023 roku siedzi w kieszeni na USB i żadnych bad sectorów nie ma. To dysk z mojego pierwszego lapa, najpierw używałem go ja, potem mój Tata aż do padu płyty głównej i przecież tam system leżał, przebieg ma sporawy a stan mimo tego dobry. Wszystko zależy od różnych czynników i owszem były gdzieś tam bardziej awaryjne modele dysków.
Heja, staję przed nielada wyzwaniem. Tematem tym akurat się nigdy nie zajmowałem a warto już będzie pomyśleć. Na moim głównym dysku muzycznym się już po malutku kończy miejsce, co prawda jest kilkaset gb i jeszcze nie prędko to zapełnię, ale mimo wszystko wolałbym już za wczasu zrobić rozeznanie.
Obecnie mam dysk Toshiba 2,5 calowy o pojemności 2tb. Szukałbym jakiegoś 4tb bądź większego. Nie musi być 2,5. Polecacie jakieś konkretne rozwiązania? Najlepiej modele w miarę sprawdzone, które działają długo bez awarii. Chociaż wiadomo to się może zdarzyć w każdym dysku.