a no bo jak lecisz z włączonym after burnerem to niedziwne że ci paliwo spada. Co do walki, to da się jej nauczyć. Ty masz problem z walką a jaz unikaniem XD
To tak jak ja niby byłem idealnie nad landing biker czy jakoś tak bo miałem jednostajny sygnał niby gościu w treningu powiedział zlatuj powoli zlatywałem z prędkością 340 na godzine i nagle baam ni z tego ni zowego się rozwaliłem. ktoś powie co zrobiłem źle? niekapuje tego zupełnie.
oo to ty miałeś w treningu procedurę lądowania, a to ciekawe, bo ja miałem koniec treningu na deadmatchu, czyli po zestrzeleniu samolotów mogłem se tak lecieć i nic się nie działo, chyba że wcisnołem esc zżeby wyjść z menu albo do wyczerpania paliwa. co do lądowania to ważne jest żeby być na prędkości tych 300 km na godzinęale tak 250 tez powinno być około, pamiętaj żeby być dość blisko od lotniska i poniżej 1000 stóp wysunąć koła. Nie przesadzaj też z nachyleniem nosa, co byś nie spadał jak jastrząb tylko naciśnij tak 3 lub5 razy strzałkę w gór. Najlepiej jak nie jesteś wprawiony tonacisnąć ją tak ze dwa razy żebyś wolno spadał.
Niekapuje wypuściłem podwozie miałem te 259 prętkości i przy wypuszczaniu podwozia się rozwaliłem. nie dlamnie to chyba albo ja głupi albo nie wiem co.
W więcej osób będzie o tyle fajnie, że wyobraź sobie sytuacje, że chociażby 4 osoby grają, już jest ciekawiej, możesz zostać otoczony przez pociski, rakiety i cholera wie co jeszcze.
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb