Przepisy kulinarne

Schaby panierowane z pieczarkami i sosem chrzanowym

Założony przez Julitka 15 wpisów ostatni wpis 2 lata temu

#1

Przepis zakłada wykonanie kotletów schabowych. Najlepiej wychodzi, gdy kotlety, których używamy, są jeszcze świeże. Mogą to być panierowane piersi z kurczaka lub kotlety schabowe, też panierowane.
Niestety podaję na oko, ponieważ zależy od ilości kotletów.
Podsmażamy pieczarki z cebulką, jak w widzianym przeze mnie przepisie Łowcy; potem trzemy ser żółty na stosunkowo grubych oczkach. Wykładamy porcję pieczarek na kotleta, a następnie (i tu się zaczyna zabawa), dajemy na to ketchup łagodny i krem chrzanowy. UWAGA: Nie chodzi o chrzan, nie chodzi o chrzan łagodny ani o taki ze śmietaną; chodzi o typowy krem chrzanowy, do dostania w sklepach. Gdy na kotlecie są już pieczarki z cebulką, krem i ketchup, zasypujemy to serem i wkładamy do piekarnika, gdzie pieczemy przez kilka/kilkanaście minut, do roztopienia się sera. Niestety nie pamiętam, ile to się dokładnie piecze. Podajemy z frytami. :)
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#2

Dodam, że to fajny sposób, gdy nam zostaną kotlety po obiedzie na następny dzień.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#3

Coś podobnego robiła moja siostra, tylko zamiast kremu chrzanowego dawała majonez i cebulę podsmażała z dużą ilością curry.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#4

Jak dla mnie nic tu do siebie nie pasuje, ale ok.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#5

Ja jadłem kotlety mielone nadziewane pieczarkami. Schabowych jeszcze nigdy. Czy również pasują ugotowane ziemniaki,gdyż z frytkami mam nie przyjemne wspomnienia?
Pozdrawiam

#6

Rozgrzewać piekarnik dla paru kotletów? Ten sam efekt się uzyska na przykrytej patelni.

#7

Nie do końca ten sam. No i polecam Ci smażenie 20 kotletów dla gości. Wspaniała zabawa.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#8

A pasuje Ci sos pomidorowy do ananasa na pizzy? Nie pasuje, a smakuje. :p
-- (misiek):
Jak dla mnie nic tu do siebie nie pasuje, ale ok.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#9

@Julitka, smażyć i tak musisz, więc kulą w płot. Jak często smażysz 20 kotletów dla gości?

#10

No chyba, że tobie chodzi nie o roztopienie sera, a jego zapieczenie. Tak, to wtedy bez piekarnika czy innego kombiwaru się nie obejdzie.

#11

No często. :) U nas to była potrawa imprezowa. Ten ser częściowo się zapieka po roztopieniu. Z resztą nawet na przykrytej patelni nie zasmaży się równomiernie. No i przy nakładaniu można rozłożyć równo na wszystkie, a nie, że każdy osobno, potem jeszcze na patelnię itp itd. Nie ma takiej potrzeby.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#12 Edytowano

Jak nie pasuje? Taki wieśnior jak ja zeżre wszystko tego typu! :D

#13

Ty to i Grześka cebulom i pasztetem zagryziesz.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#14

Misiek, niedowiarku, jak Ci tak bardzo zależy na spróbowaniu, to zapraszam do siebie, zrobimy specjalnie dla Ciebie. :)
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#15

Ale ja tylko do Żywka pisałem. Od razu tam niedowiarku, ale może kiedyś przyjade kto wie :)
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.