Inne
Jakie czekolady polecacie?
Założony przez Gosia12345
179 wpisów
ostatni wpis 1 rok temu
Strona 8 z 9
Makowiec, kocham to! W sumie nigdy nie pytałem, a może w Polskich sklepach w UK są makowce? To bym zjadł, może nawet więcej, niż powinienem... :)
Senter San
Ja ostatnio jadłam takie śmieszne coś, nie wiem czy to tylko na święta, czy normalnie jest w sprzedarzy, ale nazywało się to to milka snow baals mini. To takie małe, czekoladowe kuleczki pokryte takim jakby cukrem, skorupką taką chrupiącą. Pod tą skorópką jest czekolada milka. Ja osobiście zdecydowanie wolę milkę od wedla.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
zapewne by mi to za smakowało.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
W żabie można kupić.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
no to sobie sprubuje.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Lubię wszystkie trzy rodzaje czekolady. ale czekolada wedel, którą zjadłem, miała wyjątkowy smak. Na początku smakowało słodko, ale później miało lekko słony smak, bardzo lekki, musiałem zwrócić szczególną uwagę, zanim zauważyłem ten słony smak.
-- (cinkciarzpl):
I jakie wrażenia? :)
--
“We do not lack ability. We just lack courage. It all comes down to courage.”
ooo nie, słony smak czekolady, nie wyobrażam sobie tego.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
MMm, gorzka czekolada z solą morską, i to taka porządnie gorzka. <3
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
hehe smacznego.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Sama gorzka czekolada to złoto w czystej postaci. Natomiast gorzka na słono? nie czuję tego dla mojego podniebienia.
ja tak samo, goszka na słono to by mnie to obrzydziło dokumentnie
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Wspaniała jest, móię Wam. :) Ta sól nie jest jakaś ekstremalnie wyczuwalna, fajnie nadaje smak. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
o nigdy wzyciu, hehe
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Spróbować bym pewnie spróbował. Ale nie było by to coś, po co sięgał bym garściami.
Tak samo zresztą miałem, gdy jadłem czekoladę z chilli. Jak dla mnie ta ostrość nijak pasuje do czekoladowego posmaku.
ja raczej nie sprubował bym tego wgl, ale zagraniczne czekolady to bym jednak sprubował.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Piłam kiedyś wspaniałą czekoladę z czili i cynamonem. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
ooooooo i jaki smak dobry?, bo to bym sie tego napił hehe
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Tak, bardzo smaczne to było, pod warunkiem że ktoś lubi specyficzne smaki. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
no czyli to ja lubie, tak samo jak cynamon
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Czy jadłeś kiedyś papryczkę czekoladową?
“We do not lack ability. We just lack courage. It all comes down to courage.”