Wątki archiwalne

Księga pochwał 03.23-12.23

Założony przez Zuzler 1220 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Zamknięty Strona 47 z 61

#921 1 polubienie

Gratulację. Przetrzep sierściuchowi ogon za ten stres cały.

#922 4 polubienia

Nie, będę ją teraz tylko lelać i kochać, żeby wiedziała, gdzie jest jej dom.

#923 2 polubienia

Miałam w pokoju owada, który skakał i latał. Bleee! Ale teraz już się nie odzywa. Więc chyba już nie skacze i nie lata. :D
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#924

Miejmy nadzieję, że nie znajdziesz go dzisiaj w swojej pościeli.

#925

Albo w kapciu :P

#926

A u mnie od trzech dni lata z uporem większej sprawy jakaś taka wielka chyba mucha i za cholerę nie mogę jej dopaść. Ale to chyba do księgi zażaleń miało być :P

#927

Skąd to dziadostwo?? Coraz zimniej, a toto jakby się mnożyło.

#928

Musicie? ;(
-- (Zuzler):
Miejmy nadzieję, że nie znajdziesz go dzisiaj w swojej pościeli.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#929

Dzisiaj produktywnie, w sumie bardziej niż wczoraj z wiadomych względów, ale tryb zadaniowy włączony i możemy działać we Wtorek i aż do weekendu.
Senter San

#930

Nie musimy, jest dużo bardziej prawdopodobne, że go już nigdy nie znajdziesz, a już na 100% go nie zobaczysz.

#931 Edytowano

Tylko uważaj, bo jak nastąpisz na takie miękkie... :D

#932 3 polubienia

Kto u mnie był, to wie. Od kilku dni nie mogliśmy się uporać z niesympatycznym smrodem, który występował tylko przy drzwiach wejściowych. Niczego tam nie było: buty zostały wykluczone, starłam plamę czegoś, co się rozlało, ktoś nawet stwierdził, że to mu trochę przypomina rzygi - to też odhaczone. Nadal nikt nie wie co to było, ale już przynajmniej tego nie ma. :O
ENFP

#933

No to co, do następnego razu? :D
Wtedy znowu będziemy się bawić w detektywów, mam nadzieję.
Senter San

#934

W reszcie się przeprowadziłam parę dni temu. :) Miło tu jest. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#935

Nie tam, nie jest.

#936

Do Wawki?
Senter San

#937

Przepraszam, czy śmierdzi tam dalej? :d

-- (camila):
Kto u mnie był, to wie. Od kilku dni nie mogliśmy się uporać z niesympatycznym smrodem, który występował tylko przy drzwiach wejściowych. Niczego tam nie było: buty zostały wykluczone, starłam plamę czegoś, co się rozlało, ktoś nawet stwierdził, że to mu trochę przypomina rzygi - to też odhaczone. Nadal nikt nie wie co to było, ale już przynajmniej tego nie ma. :O

--
Große Operndiva?

#938 1 polubienie

@Djsenter tak. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#939

Wygraliśmy z Wyspami Owczymi 2 do 0! Brawo Polacy! Dobrze, że się udało wygrać.

#940 4 polubienia

Wiecie co? Jest po prostu dobrze. :)