Wątki archiwalne

Księga pochwał 03.23-12.23

Założony przez Zuzler 1220 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Zamknięty Strona 45 z 61

#881 1 polubienie

A i jak ktoś nie wiem po co do Olkuszowa zawita to niech nie omieszka wszamać coś w restauracji czy tam bistro, które się Dworek zowie. Jedyna gastronomia, która mieści się w sklepie z kiblami. Serio. Po prostu na górze jest sklep z armaturą łazienkową, a do restauracji schodzi się po schodach. Obsługuje tam legendarna pani Tereska, która dla każdego ma jakieś miłe powiedzonko. Wszystko pyszota.

#882 Edytowano

Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych.
Odkryłem jedną rzecz, którą teraz się podzielę.
Po parunastu dniach trzymania mojej linijki Braille Edge stał się jakiś cód. Bateria naładowała się na full, czyli do 100%. Ciekawi mnie, czy tak już będzie na stałę.

#883

Dzisiaj przed godziną 12 przyjechał do mnie kurier i przywiózł mi ładowarkę z 6 gniazdami USB. Jestem zadowolony, chociaż jej jeszcze nie sprawdzałem, czy działa, zrobię to, jak wrócę do domu.

#884 1 polubienie

Kolejny zegar zawitał w mieszkaniu. Jak zawiśnie na ścianie to go nagram.

#885

A jakiej ten zegar jest firmy?

#886

Junghans

#887

To teraz ja się pochwalę. W końcu, po paru miesiącach, w plextalku linio znowu działa daisy online i można pobierać książki z DZDN. Bardzo się cieszę z tego, że w końcu to naprawili.

#888

Miły czas w Krakowie, i całkiem sympatyczna podróż. :)
Spotkałam wiele obcych bardzo życzliwych osób. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#889 1 polubienie

Dobrze się bawię w Poznaniu, jak zawszę z resztą!
Czeka mnie jeszcze kilka fajnych przygód w fajnym towarzystwie :)
Liczę też na to, że i w Krakowie z fajnym towarzystwem się spotkam.
Senter San

#890

Na tyniecką dasz radę?

#891

Zegar wisi i tyka dostojnie.

#892

Chciałabym pochwalić dzisiejszy dzień. <3

#893

Byłam na musicalu "Metro" w Atlas Arenie, bo było trzydziestolecie i było fajnie. :)
Große Operndiva?

#894

Byliśmy na zwiedzaniu winnicy Jura połączonej z degustacją winek, potem zajebiaszczy burger i jeszcze spacerek po klasztornym parku na dodatek.

#895

Coś jest ze mną nie tak, że usłyszałam w poprzedniej wypowiedzi "potem "zajebiaszczy burdel"?

#896

Hmm, czyżby powiedzenie o głodzie, pieczywie i myślach? XD

#897

Chyba nie tym razem. :P

#898 Edytowano

Ej, potfierdzam, espeak na podkręconym 75 :P

-- (Zuzler):
Coś jest ze mną nie tak, że usłyszałam w poprzedniej wypowiedzi "potem "zajebiaszczy burdel"?

--

#899 Zarchiwizowany

Zjadłam dziś przepyszne naleśniczki. :D

#900 6 polubień

Jadę dzisiaj do Krakowa! Tam przyleciałem i stamtąd wylecę do Anglii, ale to później. Najpierw zobaczę się z fajnymi ludźmi! Z niektórymi po raz pierwszy, z drugimi nie pierwszy, ale trzeba jeszcze miło spędzić czas i się pożegnać, skoro jest okazja :)
Senter San