Wątki archiwalne

Księga pochwał 03.23-12.23

Założony przez Zuzler 1220 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Zamknięty Strona 22 z 61

#421

Nie było problemu, tylko mogłem dotknąć, a potem jakiś pan mi pokazał na swoim zegarku że jest czytnik ekranu, no i wtedy kupiliśmy go no i mam odpakuję go dopiero w sobotę się nie mogę się doczekać!

#423 3 polubienia

w sumie wygląda, że całkiem udany weekend zawierający sporo muzycznych, brajlowskich, herbacianych odkryć i pierdółek, ale przede wszystkim kontaktu z ludźmi już za mną.
Rzecz to przyznam dość w obecnym czasie potrzebna i taka no... budująco miła.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#424 17 polubień

A jednak zdałem!
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#425 1 polubienie

byłem na piaskowaniu zębów. Średnia przyjemność, ale efekt podobno dobry.

#426

Dobry, dobry polecam.

-- (MarOlk):
byłem na piaskowaniu zębów. Średnia przyjemność, ale efekt podobno dobry.

--
Große Operndiva?

#427 1 polubienie

Home. Sweet home.

#428 3 polubienia

Praleczka nowa do mnie przyjedzie w piątek. A jutro przyjedzie mile widziany gość. A w niedzielę może spełni się moje marzenie i przejadę się starym tramwajem.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#429 1 polubienie

Hambuksy z grila dzisiaj wlecą.

#430 1 polubienie

Spędziłam bardzo fajny dzień.
Große Operndiva?

#431 1 polubienie

Zjadłam bardzo dobry obiad.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#432 9 polubień

Truskawki! Wielkie! Słoneczne! Czerwone! Słodziutkie! Z wypukłymi czubkami!

#433

Ja też wczoraj widziałam, a raczej czułam zapach truskawek, bo w miejscu, do którego uczę się chodzić jest po drodze ważywniaczek, ale cena mnie zniechęciła od zakupienia tych słodziutko pachnących truskawek, 15 zł. za kilogram.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#434 3 polubienia

Wczoraj robiłem truskawki maczane w białej czekoladzie. Już żeśmy wsunęli i nic nie zostało :P

#435

Moje po 12.
-- (Agata.d):
Ja też wczoraj widziałam, a raczej czułam zapach truskawek, bo w miejscu, do którego uczę się chodzić jest po drodze ważywniaczek, ale cena mnie zniechęciła od zakupienia tych słodziutko pachnących truskawek, 15 zł. za kilogram.

--

#436

Mniam. Jak to się robi? roztapiasz czekoladę w garnuszku i maczasz w niej truskawki? Czy potem trzeba czekać aż zastygnie? Ja zawsze robiłam na słodko ze śmietanką.
-- (MarOlk):
Wczoraj robiłem truskawki maczane w białej czekoladzie. Już żeśmy wsunęli i nic nie zostało :P

--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#437

Tak właśnie, a potem do lodówki żeby stężało.

#438 Edytowano

Czekoladę z lodówki lubię jeść btw
Wczorj był grill z sąsiadem.

#439

Muszę sobie zrobić taki deserek kiedyś. Ale chyba poczekam troszkę, aż truskawki potanieją, o ile w ogóle to nastąpi.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#440 1 polubienie

Kurde, a myślałam, że 15 za kilo to nie tak źle znowu... W warzywniaku mamy po 20, po 15 znalazłam na straganie ale jakie to toprrre...