Nie pamiętam już czy to na Esce czy na radiostacji, ale czasami zdarzało się tak, że coś tam się zacięło i nie było przez dobre pół godziny głosu ani niczego. Albo w nocy- jedna piosenka zapętlała się przez kilka godzin do rana.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Jeszcze kiedyś jak byłem mały- na jakiejś najprawdopodobniej lokalnej stacji puścili przegrywaną i ewidentnie zjechaną kasetę, która na dodatek skończyła się w trakcie piosenki. Byłem wtedy mega zdziwiony, bo pierwszy i jak do tej pory ostatni raz spotkałem się z takim czymś w radiu.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Polskie, polskie, ale to było w wakacje 2009. Teraz trudno uświadczyć wpadki w tym radiu, a szkoda. We wrocławskiej kiedyś, ktoś się zapomniał tańczyli poloneza w programie, poczym tego pliku nie usunęli i co kilka hitów polonez w nocy leciał. :D
A może ktoś kojarzy- kiedyś po necie krążyło takie nagranie jak gościu prowadził wiadomości ewidentnie po kilku głębszych? Praktycznie przez całe nagranie jąkał się, bełgotał i seplenił. Nagranie rozpoczynało się od słów- minęła siudma i od dwótonowego jingielka zapewne na jakimś syntezatorze symulującym fortepian. Jeśli to nie był fake to z jakiego radia pochodziło to nagranie?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Witam. W tym wątku będziemy rozmawiać o wpadkach radiowych. Dzisiaj w tyfloradiu była taka wpadka. Jest sobie audycja o głośnikach na rękę, i nagle zrobiła się cisza, i włączyła się audycja o konferencji recha for the blind z 2012. I po jakimś czasie znowu była audycja o głośnikach. Pozdrawiam.
Na tę wpadkę trafiłam, można powiedzieć, przypadkiem, przy okazji czytania pewnej autobiografii. WKlejam fragment tekstu:
Polskie Radio wdarło się w moją egzystencję w sposób urozmaicony. Pomijam już takie rzeczy, jak wypowiedź spikera: „Przy fortepianie leży Jefeld” oraz znacznie piękniejszą: „Trwa mać… przepraszam. Mać trwa… BARDZO państwa przepraszam… MA TRWAĆ!”
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Słynna wpadka w radiowej trójce. Niepomontowana taśma oidczas serwisu, jakaś kur... padła. Pamiętam jeszcze wpadkę w radiu zett leci sobie piosenka, na jej tle słychać gdzie się kur.... szwędasz pw piz... jeb.... mać potem wchodzi normalny program.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"