Ja podobnie jak Djgraco, prucz tego wszelkie dance, disco, drum and bas, kiedyś troszeczkę Hartstyle. Najbardziej lubię stare sety Manieczek klubu Equador. Tam było grane dosłownie wszystko co lubię. Djeje z innych klubów nawet nie umywają się do tego co robił Criss. On tak potrafił dobrać muzę, że chciało się tego słuchać. Aha- i oczywiście wszelkie odmiany hartcore i happyhartcore, rave. Ze starszej muzy tego typu dla mnie pionierami są Prodigy.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
ooo popieram @łysy. Inna sporawa, że już teraz takiej muzyki niestety nie ma. Ale krisu był zajebisty. Grał od house po ostrą vixę i ludzie się naprawdę bawili. Co do moich preferencji no to nie pogardzę wszelkim handsupem, hardstyle, uplifting/hard trance. Z house to future, disco/funky house, czasem deep house ale tu tak jak w przypadku popularnych w dzisiejszych czasach bigroomów jestem baaardzo wybredny. Po za tym uwielbiam rave z lat 90-tych no i happy hardcore.
Mp3 podrzucę ci w tygodniu. Z cd może być problem, bo już są styrane, do kaset nie mam na razie kompletnego sprzętu do digitalizacji, ale jeśli już wszystko skąpletuję to bardzo chętnie. W każdym razie mp3 spodziewaj się w tygodniu.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Spoczko. Ciekawe, czy mamy te same sety w kolekcji, czy jeszcze odkryję coś, czego nieznałem. Pamiętam czasy jak kiedyś dębiło się płyty od ludzi z setami właśnie z takich klubów :D
A ja mam pytanko z innej beczki. Co sądzicie o tym, nie każdy jest miłośnikiem techno, ale wg mnie ten utwór zasługuje na chwilkę. https://www.youtube.com/watch?v=WYWyyNobBsc Moim zdaniem miks dobry
Remix całkiem fajny, aczkolwiek Hitman jak zwykle tak wszystko na jedno kopyto. -- (DJGraco): A ja mam pytanko z innej beczki. Co sądzicie o tym, nie każdy jest miłośnikiem techno, ale wg mnie ten utwór zasługuje na chwilkę. https://www.youtube.com/watch?v=WYWyyNobBsc Moim zdaniem miks dobry
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Jeśli ty hitmena nazywasz techno, to ty chyba nigdy techno na uszy nie słyszałeś. Ja tu się na dźwięki rodem z Berlina przygotowałam, a tu hitmeny lecą :-D :-D
@camila, techno, ja miałem to ma myśli w znaczeniu potoczxnym. Oczywiscie, że Hitmen to nie techno, ale pisałem też do tych mniej kumatych i specjalnie takiego określenia użyłem. Puściłem kiedyś hitmana jednej osobie i mi mówiże to techno, więc wiem jak zwykły człek nie orientujący się w takiej muzyce nazywa ją.