Środowisko niewidomych

Stereotypy na temat niewidomych a ich prawdziwość

Założony przez gadaczka 242 wpisy ostatni wpis 5 lat temu Strona 7 z 13

#121 1 polubienie

Hmm, kogoś bym znalazła. Moze nie tak wszystko, ale...
***
🇺🇦 🇵🇱

#122 2 polubienia

Nie wierzę, żeby dorosła osoba niewidoma nie potrafiła się ubrać, czy wykąpać. Chyba, że dochodzi jakaś inna niepełnosprawność. I to trzeba brać pod uwagę.

#123

Ruwnież w to nie wierzę. To co ktoś ubiera i kąpie niewidomego dorosłego?
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#124 2 polubienia

Tu jest jeszcze jeden problem. W związku z tym, że z reguły niewidomych traktuje się znacznie bardziej ulgowo w różnych sytuacjach, jest większa szansa na ofermowatość.

#125 2 polubienia

są niewidomi, których tak rozpieszczano, że przysłowiowej kanapki sam sobie nie zrobi. A wśrud widzących ciężko takiego kogoś znaleźć
po co mi sygnatura?

#126

U widzących jest jeszcze gorzej, bo może nie to, że nie umie sobie zrobić, ale mu się nie chce i woli być wyręczany przez innych. Takie sytuacje zaobserwowałem głównie u kobiet.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#127 2 polubienia

Jak niewidomy dobierze nieadekwatnie elementy stroju, to albo litość albo drwiące komentarze. A jak coś podobnego zrobi widzący, mówią, że awangarda, zabawa konwencjami itd. :) Kwestia ta dotyczy w większym stopniu kobiet.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#128

Oo. Apropo stroju to ja zawsze mam obawy i kompleksy z tego powodu.

#129 1 polubienie

A ja zawsze bardzo o to dbam. Makijażu jakiegoś wielkiego nie zrobię; ewentualnie puder, cienie do powiek, błyszczyk, ale jak wychodzę z domu, to wagę do stroju przywiązuję, żeby kolejnego stereotypu nie potwierdzać.

#130

Ja zawsze mimo, iż nigdy nikt nie narzekał boję się, że źle wyglądam.

#131 1 polubienie

Mimi, brawo, wreszcie rzeczowy post apropo tych konwencji. Dla tego ja tam olewam te stereotypy bo nie mam wpływu na to co siedzi u kogoś w głowie a ślepota zaawsze z nas wyjdzie nawet gdy będziemy mega zrewalidowani. I też potwierdzimy jakiś stereotyp.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#132 2 polubienia

ja ta zawsze boję się jak wyglądam przy poruszaniu się, w sęsie, może jakaś odrobine inna postawa i takie tam różne. Chociaż przynajmniej tyle, że się nie kiwam.
po co mi sygnatura?

#133 2 polubienia

Łysy, ale niewidomi są przyzwyczajani, że są wyręczani, więc też często chcą być już potem.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#134

I mamy tu kolejny stereotyp:

--Cytat (jamajka):
Łysy, ale niewidomi są przyzwyczajani, że są wyręczani, więc też często chcą być już potem.

--Koniec cytatu
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#135 2 polubienia

Nigdy nie mówiłąm, żę tak jest zawsze. On też mówił o rzeczy, która nie dzieje się zawsze. ALe chyba prędzej ludzie wyręczają niewidomego, niż widzącego, co nie?
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#136

Widzący też- wierz mi. Przeważnie tak jest u nowobogackich, gdzie mają swoją jedyną księżniczkę na ziarnku grochu i wszystko od początku podstawiają jej pod nosek.
--Cytat (jamajka):
Łysy, ale niewidomi są przyzwyczajani, że są wyręczani, więc też często chcą być już potem.

--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#137 1 polubienie

Dokładnie, tak jak mówi Łysy, tak u niewidomych, jak i u widzących trafiają się tacy co chcą być wyręczani i potem już im tak zostaje i to nie wynika z upośledzenia wzroku, ale charakteru.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#138 2 polubienia

Ale u niewidomych dużo więcej jest takich osób, albo dużo bardziej jest to widoczne.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#139 2 polubienia

DOkłądnie to miałam na myśli. WIem, że u wszystkich tak jest, a przynajmniej może być, ale jak się pojawia niewidomy, ludzie myślą, że tak trzeba. DUżo osób. Nawet tacy, którzy by swoim widzącym dzieciom aż tak nie odpuszczali. Nawet odruchowo, nie ze złej woli. O to mi chodziło.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#140

A nie pomyślałaś Jamajko, że ludzie jak coś chcą za nas niewidomych zrobić, pomóc nam, wyręczyć nas to nie dlatego, że tak trzeba, że tak myślą, tylko właśnie z dobrej woli, z dobrego serca, z poczucia ludzkiej życzliwości?
To co mówisz to właśnie stereotypowe myślenie.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.