Ewa mówi wyraźniej od Zośki.
Zdecydowanie, zwłaszcza przyspieszona, Zośka nie daje rady, bełkocze.
Według mnie najlepszy jest Krzysztof rozszerzony. Używam go na iPhonie i nie narzekam. Zośka i Ewa nie są aż takie fajne, szczególnie Ewa. Dziwnie gada. Nie mogę się przyzwyczaić do niej.
Edytowano
Ten to dopiero bełgocze, jakoś wolę kobiece głosy. Nie jestem homogenizowany hehe.
--Cytat (markus1234):
Według mnie najlepszy jest Krzysztof rozszerzony. Używam go na iPhonie i nie narzekam. Zośka i Ewa nie są aż takie fajne, szczególnie Ewa. Dziwnie gada. Nie mogę się przyzwyczaić do niej.
--Koniec cytatu
--Cytat (markus1234):
Według mnie najlepszy jest Krzysztof rozszerzony. Używam go na iPhonie i nie narzekam. Zośka i Ewa nie są aż takie fajne, szczególnie Ewa. Dziwnie gada. Nie mogę się przyzwyczaić do niej.
--Koniec cytatu
Ale na telefonie te głosy zupełnie inaczej brzmią niż te pod windowsem.
Ta Ewa z iPhonea to gada tak, jakby na kogoś krzyczała. :d :d :d. Ja mam takie odczucie.
Na Iphone i na Androidzie też bełgocze.
--Cytat (Łowca_Androidów):
Ale na telefonie te głosy zupełnie inaczej brzmią niż te pod windowsem.
--Koniec cytatu
--Cytat (Łowca_Androidów):
Ale na telefonie te głosy zupełnie inaczej brzmią niż te pod windowsem.
--Koniec cytatu
Łysy, napisałem przecież, że na telefonie brzmią inaczej, na telefonie czyli zarówno na iPhone jak i na androidzie.
Ale są też wersje rozszerzone, ja mówię o rozszerzonej że mi się podoba. Wersje kompact nie podobają mi się.
Każdy ma gusta. ja na telefonie używam ewy compact bo brzmi moim zdaniem najnormalniej ze wszystkich. Ewa rozszerzona? Hmm no nie ciekawy syntezator, dość specyficzny.
Czy rozszerzona czy nie brzmią inaczej. Ja np. rozszerzonych nie trawię, dla mnie one śwpiwają i mają płynną szybkość, zdecydowanie wolę wersje compact
Dla mnie compacty bżmią, jak by miały maskę, bo corona :d
A ewa, hmm. za dziwnie akcentuje Polskie literki.
A ewa, hmm. za dziwnie akcentuje Polskie literki.
Ewa od Nuance brzmi sorry, ale jak by siedziała w miejscu do którego królowie chodzą piechotą i strasznie się męczyła... :D
Ewa od Nuance brzmi jak ruska pijaczka.
-- (daszekmdn):
Ewa od Nuance brzmi sorry, ale jak by siedziała w miejscu do którego królowie chodzą piechotą i strasznie się męczyła... :D
--
-- (daszekmdn):
Ewa od Nuance brzmi sorry, ale jak by siedziała w miejscu do którego królowie chodzą piechotą i strasznie się męczyła... :D
--
ewa od nuance brzmi tak, jak gdyby niemka usiłowała czytać polski tekst mam wrażenie ,że do sesji nagraniowej złapali jakąś polską dziennikarkę od lat mieszkającą za granicą,
Sorry, chciał bym wiedzieć, zkąd łysy tak dobrze wie o Ruskich pijaczkach? Proszę także pamiętać, że ludzie z zagranicy czytają to, co o nich piszecie. Napewno nie byli byście zadowoleni, gdy by zobaczyli, że ktoś piszę o polakach, że są pijakami, albo debilami. Trochę kultury, proszę.