Daszku- ja w swoim życiu widziałem może ze trzy Persy, które mi się akurat mega podobają. I kilka kotów, innych ras, których nazw nie pamiętam. A tak to ludzie mają zwykłe dachowce i to jest zapewne zdecydowana większość. Do tych co za raz powiedzą, że zmieniam zdanie- to, że mi się coś podoba nie znaczy, że chciał bym to mieć.
Rozumiem, sam mało kotów rasowych widziałem, kiedyś znałem kilka ras i nawet ich harakteryzację ale to w 2007 było, są Syjamskie, Perskie, i jakieś inne, Persy są fajne, bo są naogół spokojne, połorzy się i mruczy i nie wstaje bo nie ma powodu, chyba że do kuwety, moja siostra miała persa.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Akurat Pers mojej znajomej miał ciężkie ADHD. Dla mnie nie miało by to żadnej różnicy a już napewno nie W przypadku kota. Persy mi po prostu podobają się z wyglądu i tyle. To nie jest tak, że ludziom nie chce Się wydawać pieniędzy na kota. Jak dla mnie rasowy kot to swego rodzaju fanaberia. To nie pies i nie jest przystosowany do określonych czynności. Charakter będzie miał raczej jak przeciętny kot, po za tym zwierzęta nierasowe są zdecydowanie mniej podatne na choroby genetyczne i przeważnie dłużej żyją, bo nie są skarzone genetycznie. Mówiąc prościej- nie są po jednych przodkach jak rasowce.
No, ale jako śże są nie chciane, to ludzie nie chcą owych psów brać, bo zachowują się różnie, często bywają po przejściach, a tak samo jest z kotami, ile jest niechcianych mruczków na świecie? Ale koty lepiej radzą sobie w terenie na wolnosci niż psy.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Lwica serio? Najpierw piszesz, że ludziom nie chce się wydawać kasy na rasowe koty. Następnie ztwierdzasz, że błędem jest wydawanie kasy na rasowe psy? Ehh- daj dziecku komputer. Chyba Dawida poproszę, żeby na społeczności utworzył forum dla dzieci.
Iskierko- a czy ja kogoś obrażam mówiąc, że jest dzieckiem skoro jest dzieckiem? Nie nie wyobrażam sobie Jorka jako psa policyjnego, ale np- Labradory bardzo często pracują w policji.