Wątki archiwalne

Księga zażaleń 06.07.2022-01.03.2023

Założony przez Zuzler 1579 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Zamknięty Strona 76 z 79

#1501 Edytowano

Znalezione wielkie i wypasione Sony lbt n300 z wyjściem na gramofon nawet i jakże by inaczej działa tylko wzmacniacz i radio. Na szczęście kolumny sprawne.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#1502 3 polubienia

Sto chujów w dupę i ciupaga w plecy. To już trzeba mieć pecha. Podłączyłem srajfona do ładowania i położyłem na łóżku. Skubaniec się delikatnie ześlizgnął na podłogę spadając centralnie na wtyk i łamiąc go. Noż kurwa mać! A taki był ładny, amerykański, dwumetrowy...

#1503 1 polubienie

Nie wyspałam się dzisiaj przez ten pieruński wiatr. Wieczorem nie mogłam przez niego usnąć, w dodatku obudził mnie o 3:00 w nocy.
Give me a sign.

#1504

Jak szedłem dzisiaj na zakupy to na chodnikach leżało pełno połamanych gałęzi. Na południu też srogo wiało.

#1505

Jak jechałam dzisiaj do Pilawy, to mój narzeczony widział powalone drzewa.
Give me a sign.

#1506 1 polubienie

Oznajmiam uroczyście, że w obecnej chwili mam ludziowstręt. WOn ode mnie!

#1507 1 polubienie

@Zuzler, O Jessuss, ja mam tak bardzo często. :(
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#1508

Mi też to się zdarza.
Give me a sign.

#1509

Ale klniesz, jakby to cały Iphone ucierpiał.
-- (MarOlk):
Sto chujów w dupę i ciupaga w plecy. To już trzeba mieć pecha. Podłączyłem srajfona do ładowania i położyłem na łóżku. Skubaniec się delikatnie ześlizgnął na podłogę spadając centralnie na wtyk i łamiąc go. Noż kurwa mać! A taki był ładny, amerykański, dwumetrowy...

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#1510

A orła cienia nie widział?
-- (Monte):
Jak jechałam dzisiaj do Pilawy, to mój narzeczony widział powalone drzewa.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#1511

Zuzler, ja mam 24/7... NO, hm, są od tego wyjątki. Ale forumowstręt i owszem globalny :D.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#1512

FOrumowstręt tez mi się powolutku rozwija. Ale jeszcze nie aż tak, żebym rozważała rezygnację z funkcji.

#1513

No, podmuchało na północy i to solidnie. Ale puciongi jeździły normalnie przynajmniej Heweliusz
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#1514 3 polubienia

Ja wczoraj z obawy o opóźnienia wyjechałem godzinę wcześniej do roboty. A potem niedość, że spędziłem godzinę na dworcu w opolu, to potem jeszcze klienci w ostatniej chwili odwołali rezerwację. <3
A no i oczywiście pociąg powrotny miał półgodzinne opóźnienie :D

#1515 Edytowano

Prrroooszę, wyłączcie ten wiatr, błaaagaaam! Nie mogę przez niego spać i boję się, kiedy tak gwiżdże i huczy w nocy. Nie lubię, bardzo nie lubię tego dźwięku. Niech już wreszcie przestanie wiać!
Give me a sign.

#1516 Zarchiwizowany

Taaaak, też średnio spałam, może ledwo 3 godzinki. :(

#1517

A ja właśni chyba za dużo, a na pewno nie wtedy, co trzeba. :D

#1518

A ja miałam iść spać, ale zaczęłam wyprawę w arce o 22, a że byli tam fajni ludzie, to z niektórymi gram do teraz. :D
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#1519

Że co? Nie czaję ostatniego postu.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#1520

No nie wiem, zażalenie wynika z niego np. takie, że jestem dziś bardzo niewyspana, bo wyprawa choć bardzo sympatyczna, odebrała mi możliwość odpowiedniej ilości snu.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.