Zamówiłam 12 grudnia paczkę ze sklepu muzycznego SklepMuzycznypl nie polecam tego sklepu i do tej pory nie zrealizowali go, bo musieli zamówić produkty i tylkodostaję automatycznego meila, że zamówienie się opóźni itd. No i wyznaczają nową datę. Dwa razy mnie odebrali i mieli pretensje, że zamówiłam to, co muszą sprowadzać, bo żekomo było napisane na stronie, że towar niedostępny. Nie prawda, bo nie było, ale z cepami nie wygram. No i dzwonię, dzwonię kilka razy już, bo nie chcę czekać na to zamówienie, chcę zwrotu kasy, meila też napisałam w tej sprawie i cisza. co mam teraz zrobić? Zamówienie opiewa na kwotę około 130 zł, no to mam jakieś prawa w chwili obecnej?
Ale ciężki tydzień mi się trafił. Jeden dzień wolny, jeden pracujący. Nie lubię tak. Wole mieć trzy dni pracy pod rząd i dwa wolne, albo odwrotnie, a tak to jest ciężej.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
mnie się tam zawsze wydawało, że oni solidni są. Nie raz nie dwa zamawiałem od nich kable/ przewody i inne graty do mojej profesji. Wszystko zawsze było w porządku.
Też nie miałem nigdy problemu ani z działami od instrumentów, ani, tymbardziej działem realizatorsko studyjnym
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Nocudownie, a ja problem mam i najlepsze jest to, że im dałam wpłatę od razu, bo nie spodziewałam się takiego cyrku i pewnie nie dostanę moich akcesoriów do instrumentu.
Nosz kurwa mać, zamówiłam sobie zakupy z biedronki przez glowo, no i co? Anulowali zamówienie, bo mnie nie zastali pod wskazanym adresem, a byłam do cholery, specjalnie zostałam.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Wzięlibyście ktoś, kulturalnie kurwa prosze, ten świat i całą jego otoczkę ode mnie. Z poważaniem, Słuchacz Radia Erywań
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Tak właśnie działają kurierzy i przewoźnicy. -- (skrzypenka): Nosz kurwa mać, zamówiłam sobie zakupy z biedronki przez glowo, no i co? Anulowali zamówienie, bo mnie nie zastali pod wskazanym adresem, a byłam do cholery, specjalnie zostałam.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Mała pierdoła, ale drażni.: Dlaczego cywilizowani, mądrzy w dodatku ludzie, z upartością godną lepszej sprawy mówią o spotkaniu "Bukaresztańskiej dziewiątki"? Mnie, a nie uważam się za przesadnie starą istotę uczono, że polski demonim to "bukareszteński". P.S.: Tak, też czytam, że obie formy są już poprawne.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Potknęłam się o głupią hulajnogę w drodze do śmietnika i porządnie stłukłam sobie nogę. Miałam opuchnięte śródstopie, teraz już na szczęście do zeszło, ale podejrzewam, że ból będzie się utrzymywał dość długo.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.