Wątki archiwalne

Księga zażaleń 06.07.2022-01.03.2023

Started by Zuzler 1579 posts last post 3 years ago Closed Page 49 of 79

#961


-- (MarOlk):Masakra, po prostu zenada, a najgorsze jest to, że przecież nie mają tyle zamówień, żeby nie mogli się z tym wyrobić. Gdyby to zrbiła jakaś inna firma, z której zamawiają pełnosprawni, to by był skandal, a tu?
Niedość, że zarabiają na tych linijkach, laskach i innych duperelach,to jeszcze nie przykładają się solidnie do swojej pracy.

@Skrzypeńka, z ECE miałem ostatnio podobnie. Zamawiałem laskę, podałem adres do wysyłki i faktury. Za dwa dni dzwoni do mnie kurier, że stoi pod klatką i nikt mu nie otwiera. Mówię gościowi, że u mnie nie ma domofonu. Patałachy wysłali na mój stary adres, który pewnie mieli w bazie, bo już kiedyś u nich coś tam zamawiałem. Całe szczęście, że obie lokalizacje były blisko. Na fakturze oczywiście też zły adres wypisali.

--
Große Operndiva?

#962

Musisz chyba po sto razy dzwonić, żeby ci dobrze wszystko wypełnili i wysłali, opadają ręce.

-- (camila):
Jejku, aż się martwię, bo czajęsięna czeszkę, bo sprowadzenie lasek NFB nie będzie takie proste. ;(

--
Große Operndiva?

#963 1 like

O nie, ja z energetyków tylko tiger kaktusowy. Reszta mi smakuje zgniłymi jagodami.
-- (camila):
A ja od Blacka i Redbulla wolę wziąć Monsterka tego zwykłego, albo o smaku mango czy jakoś tak. ;)

--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#964

@Skrzypeńka, a jeszcze okazało się, że nie mają zamawianej końcówki. Ale zadzwonili, przeprosili ładnie, że to ich wina, bo im się wydawało i zaproponowali inną lub zwrot pieniędzy, więc w tym aspekcie byli w porządku.

#965

No, przynajmniej tyle, ale wiesz, chodzi o to, że oni mają mało tych zamówień, takie normalne firmy na otwartym rynku mają ich dużo, ogromne ilości, a oni? No i do tego ciągle jakieś ceregiele są, a kasują tyle kasy i dobrze klienta nie umieją obsłużyć.

-- (MarOlk):
@Skrzypeńka, a jeszcze okazało się, że nie mają zamawianej końcówki. Ale zadzwonili, przeprosili ładnie, że to ich wina, bo im się wydawało i zaproponowali inną lub zwrot pieniędzy, więc w tym aspekcie byli w porządku.

--
Große Operndiva?

#966

No wiadomo. Firma Erdol, kup i się odp...

#967 2 likes

To musisz poczekać do niedzieli i przejdzie :D
-- (skrzypenka):
Mam katar od niedzieli i mi nie przechodzi.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#968 2 likes

Kurde. Niby człowiek wyspany, a dalej by gnił najchętniej dzień cały. Czwarta kawa niepomaga, a na dworze tak nijako. Pewnie to temu.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#969 3 likes

Zjadłem kebaba z Żabki. Dupy nie urwał, ale istnieje ryzyko, że za mało jeszcze czasu minęło...

#970 1 like

Dyrygenturo, jak ja cię nie lubię.
Große Operndiva?

#971

Rozkłada mnie... :( Grudniu, idx w cholerę jasną!

#972

@Agata.D. mango też ze mną piłaś. :)
-- (Agata.d):
O nie, ja z energetyków tylko tiger kaktusowy. Reszta mi smakuje zgniłymi jagodami.
-- (camila):
A ja od Blacka i Redbulla wolę wziąć Monsterka tego zwykłego, albo o smaku mango czy jakoś tak. ;)

--

--
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#973

Ano
-- (cinkciarzpl):
Kurde. Niby człowiek wyspany, a dalej by gnił najchętniej dzień cały. Czwarta kawa niepomaga, a na dworze tak nijako. Pewnie to temu.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#974

Brakuje kasy, a tyyyle rzeczy przydało by się kupić. Ehh. Niedługo trzeba bbędzie chyba serio rozważyć jakąś sprzedaż nerki czy coś w ten deseń.

#975 1 like Edited

O, jak kto chce nerkę, to mam jedną, która raczej się nie przyda, więc ten... A nie dość, że wypadałoby szarpnąć się na jakieś prezenty dla tego i owego, to jeszcze niefortunnie oparłam się jakoś przedwczoraj ręką o okno i szyba pęcła. I teraz nie wiem, wzywać szklarza i wypruć sobie flaka, przeżyć tę rysę po prostu i poczekac z nią na lepsze czasy czy może jednak po chamsku i tymczasowo zadziałac z silikonem. Aaa, no i ofc jeszcze żwirek dla moich darmozjadów by się zdało kupić...

#976 2 likes

Zuzler, zaklej to taśmą i zamaskuj jakąś choiną albo innym łańcuchem choinkowym, po czym z szerokim uśmiechem wmawiaj wszystkim, że to taka świąteczna dekoracja :P

#977

Odpada, niestety, ta szyba ciekawym trafem od tamtej pory lubi się pocić.

#978 2 likes

Dobrze, że to zewnętrzna w podwójnym oknie, przynajmniej nie będzie mi pi.dzić w pokoju za mocno. :P

#979 1 like

Wilgoć wlazła między szyby i się skrapla. Żeby tylko się grzyb nie pojawił.

#980 1 like

A ja mam ochotę napisać diss na Pocztę Polską.