Forum

Techniczne trudności na wyjazdach

Życie codzienne niewidomych

1 / 2 Następna

Zuzler

#1 ·

Edytowano
Część z nas jeździ samodzielnie na wyjazdy rozmaite, zatrzymuje się w hotelach, hostelach, porusza się po nieznanych miastach. Jakie pułapki na niewidomych przy takich okazjach można napotkać? Nie chodzi mi o oczywistości typu "nie znając w ogóle ulic, mam trudności z dostaniem się w dane miejsce", tylko sprawy mniej oczywiste, ale niekiedy nieuniknione, o których warto pamiętać, planując wyjazd albo przynajmniej być świadomym, czego się spodziewać.

magmar

#2 ·

1 likes
Wszelakie tak modne szwedzkie stoły.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

Monte

#3 ·

A szweckie stoły to akurat nigdzie nie są łatwe w obsłudze dla Krecików. Właśnie, a propos szweckiego stołu, kiedy pojechałam do Norwegii, to tam był szwecki stół i bez pomocy koleżanek i kolegów z wymiany nie poradzilibyśmy sobie z wyborem jedzenia.
Give me a sign.

magmar

#4 ·

Przyszło to z Europy albo trzeba prosić kelnerów, albo room service.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

Monte

#5 ·

Na nieszczęście dla nas.
Give me a sign.

magmar

#6 ·

Room service akurat jest w porządku tylko trzeba zagadnąć obsługę
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

magmar

#7 ·

Edytowano
Różnego rodzaju muzea, gdzie eksponaty są za szybą.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

Zuzler

#8 ·

O taaak, to jest dla mnie upierdliwość i w moim własnym mieście. Bo co, przyjeżdżają nawet do mnie znajomi i... Nie mam gdzie ich zabrać. O potencjalnej niedostępności muzeów zawsze warto pamiętać.

misiek

#9 ·

To koniecznie musimy korzystać z tych szweckich stołów?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

Zuzler

#10 ·

No jeśli widzisz inne rozwiązanie, to chętnie je poznam.

MarOlk

#11 ·

Jak jest szwedzki stół to na początku pobytu zawsze zagadujemy obsługę. Jeszcze problemu nie było.

magmar

#12 ·

Kolejną nieoczywistością są baseny, chodzenie po plaży, kąpiel w morzu.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

mucha

#13 ·

wszelkiego rodzaju parki rozrywki bo nie możemy przewidzieć, czy nas gdzieś wpuszczą

misiek

#14 ·

A dlaczego?
-- (magmar):
Kolejną nieoczywistością są baseny, chodzenie po plaży, kąpiel w morzu.


--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

Zuzler

#15 ·

A o tym to sobie poczytasz w wątku "Na plaży w samotności", tu nie ma co powielać.

magmar

#16 ·

DOpiero teraz zajrzałam do wpisu.
WYbierz się np. do hotelu "Gołębiewski", albo do innego większego parku wodnego Samemu to pogadamy.
Nie zawsze jeśli jest to większy obiekt ratownik ma czas by CIę pilnować.
Nie mam na myśli malutkich baseno-brodzików 10 na 10 tylko coś większego.




-- (misiek):
A dlaczego?
-- (magmar):
Kolejną nieoczywistością są baseny, chodzenie po plaży, kąpiel w morzu.


--

--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

misiek

#17 ·

Po hotelach się nie rozbijam. Jezdziłem na basen do Uniejowa, a to jest duży obiekt z przepływowym basenem. Ratownika to chyba nawet nigdy nie widziałem.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

magmar

#18 ·

Regularnie baseny można ogarnąć,(sama jeżdżę gdzieś kilka razy w tygodniu), wątek dotyczy wyjazdów, czyli z reguły miejsc, gdzie jesteś pierwszy raz.

-- (misiek):
Po hotelach się nie rozbijam. Jezdziłem na basen do Uniejowa, a to jest duży obiekt z przepływowym basenem. Ratownika to chyba nawet nigdy nie widziałem.

--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

pioter998

#19 ·

3 likes
a czy problem nie jest w naszych mózgach? jak nie ma chętnych do pomocy, to co szkodzi lekko dotknąć co jest na talerzu i po prostu wziąć. wiem, że widzącym to przeszkadza, bo nie używają dotyku palcami, gdyż wszystko po prostu widzą, ale w naszym interesie jest się najzwyczajniej w świecie posilić.
życie jest Piękne.

magmar

#20 ·

Czasami jedzenie jest za taką szybą.

Gdybym nie miała wyjścia poprosiłabym pierwszą lepszą osobę stojącą przy szwedzkim stole. o powiedzenie co serwują i o pomoc w nałożeniu na talerz.

-- (pioter998):
a czy problem nie jest w naszych mózgach? jak nie ma chętnych do pomocy, to co szkodzi lekko dotknąć co jest na talerzu i po prostu wziąć. wiem, że widzącym to przeszkadza, bo nie używają dotyku palcami, gdyż wszystko po prostu widzą, ale w naszym interesie jest się najzwyczajniej w świecie posilić.

--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
1 / 2 Następna