Integracja Eltenowiczów

Najlepszy dźwięk świata

Założony przez Agata.d 84 wpisy ostatni wpis 5 dni temu Strona 4 z 5

#61 1 polubienie

A to prędzej ja :D
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#62 1 polubienie

Ja się takich boję właśnie...
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#63

Ale, że akurat takich psów? No głos tu ma najmniej do rzeczy, bo może być wielki misio łagodny jak baranek i mały, ale wariat. I z moich obserwacji druga opcja sprawdza się zdecydowanie częściej.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#64

myślę, że śpiew ptaków.
Generalnie.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#65

Ja najbardziej lubię dźwięki żab, ptaków, krów, maszyn rolniczych, szum drzew, szum strumienia albo wodospadu (niestety rzadko mam okazje go słyszeć), dźwięk elektrycznej gitary, dźwięk dzwonków, dźwięk fortepianu, dźwięk pociągu, trolejbusu i metra Inspiro.
Give me a sign.

#66 1 polubienie

Maszyn rolniczych bym nie zaliczyła do dobrych dźwięków, ale szanuję
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#67 1 polubienie

Dźwięki strumienia szum drzew jak najbardziej.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#68

Wiesz @Magmar, można powiedzieć, że wychowałam się wśród takich właśnie dźwięków, więc są mi bliskie.
Give me a sign.

#69

O, i jeszcze świerszcze.
Give me a sign.

#70 1 polubienie

Świerszcze też lubię i kontekst jak najbardziej rozumiem, dźwięki dzieciństwa to podróż do krainy, do której się często wraca.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#71 1 polubienie

Kwik zażynanego świniaka, nad którego głową stoi kat z siekierą. wielką, olbrzymią, ostrą siekierą.

#72

O matko! czy dobrze zrozumiałam, że lubisz ten dźwięk @Żywek?
Give me a sign.

#73 1 polubienie

Dokładnie tak jest. A potem krewka skapująca sobie niczym jesienny deszczyk z rynny na podłogę. Znaczy na ziemię.

#74

O matko! Bleeeeeeee! Ja też słyszałam ten dźwięk i zawsze było mi szkoda tej świni.
Give me a sign.

#75

@Pawlink, jeśli pytałeś, czy na ten wątek nadaje się dźwięk pocieranego kieliszka, to tak, wg mnie jak najbardziej. Należy do tych odgłosów, które mogą zahipnotyzować w taki pozytywny sposób.

#76

zywek ty kiedyś byłeś chyba rzerznikiem,a co do dzwięków to szum łanu zboża

#77

Zapomniałam tu jeszcze napisać, że dźwiękiem, który lubię, jest dźwięk płonącego ogniska albo ognia w piecu.
Give me a sign.

#78 1 polubienie

Niee, nie byłem rzeźnikiem nigdy, ale z chęcią doświadczyłbym tego rarytasu zabijania przeznaczonego na zjedzenie świnidła, z któego potem uwędziłbym sobie prywatne, smaczniuchne kiełbasidło, któe potem zeżarłbym wydobyte prosto z urządzenia przeznaczonego do wędzenia takich rarytasów.

#79

Bardzo lubię świniobicie. Byłem przy nim kilka razy
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#80

Mój najulubieńszy dźwięk, to pralka w naszym internacie jak się ją włącza i wyłącza, ogółem odgłosy pralek.