Inne

Herbata

Założony przez Zuzler 93 wpisy ostatni wpis 1 miesiąc temu Strona 3 z 5

#41

Zuzler i wywołałaś :D
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#42

Można też dodać cytrynę w plasterku.

-- (Tygrysica):
Z ogródka albo z własnych doniczek. Zgadzam się zupełnie. A zaparzona taka świeża, niesucha, mięta smakuje o nieeeeboooo lepiej. Poza tym można ją również wrzucić do zimnej wody i zrobić orzeźwiający napój.

--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#43 2 polubienia

Mozna dodać plasterek cytryny, można też dodać kawałek korzenia imbiru. Mniam!
Miarą miłości jest miłość bez miary

#44

Do mięty?
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#45 1 polubienie

No pewnie. Mięta, cytryna i imbir, i orzeźwienie zapewnione. Wszystko, oczywiście, elgancko schłodzone albo z lodem.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#46 1 polubienie

Oj tak, ja sobie zawsze latem taki napój popijam, z moją mamą bardzo lubimy i dzbanuszek miętki z cytrynką obowiązkowo gości w lodówce. A co do herbat, to pijam takie z torebki, przyznaje się bez bicia, ale nie tylko, u mojej siostry pokosztowałam herbat liściastych i uważam, że są super. Różne mieszanki piłam i teraz trudno mi wymienić te, które najbardziej mi przypadły do gustu, ale lubię na pewno zieloną, tyle, że smakową. W ogóle lubię wszystkie aromatyzowane i smakowe herbatki. Uwielbiam też wszelakie mieszanki owocowe, a szczególnie przypadła mi do gustu Mango tango. Fajne są też niektóre propozycje herbat zimowych, w tym roku upodobałam sobie imbirową w torebkach, ale bardzo dobra i rozgrzewająca o wyrazistym smaku. Za Liptonem nigdy nie przepadałam.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#47

Dla mnie tzw. eleganckie schłodzenie nie jest oczywistością, aczkolwiek zrobię sobie takie cóś, szczególnie, że mięty mamy sporo na działce.
-- (Tygrysica):
No pewnie. Mięta, cytryna i imbir, i orzeźwienie zapewnione. Wszystko, oczywiście, elgancko schłodzone albo z lodem.

--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#48

Bardzo polecam.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#49 1 polubienie

A w ogrodzie masz miętę pieprzową, kędzieżawą, czy zieloną? Moim zdaniem do takich chłodzących napojów najlepsza jest zielona.Ale może być i pieprzowa, natomiast kędzieżawa jest prawie niestrawna.

Zielona ma piękne owalne, lekko szpiczaste listki, pieprzowa ma włochate, miękkiie liście, a kędzieżawa ma włochate, jędrne, duże liście.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#50

A skąd mam to wiedzieć?

-- (Tygrysica):
A w ogrodzie masz miętę pieprzową, kędzieżawą, czy zieloną? Moim zdaniem do takich chłodzących napojów najlepsza jest zielona.Ale może być i pieprzowa, natomiast kędzieżawa jest prawie niestrawna.

Zielona ma piękne owalne, lekko szpiczaste listki, pieprzowa ma włochate, miękkiie liście, a kędzieżawa ma włochate, jędrne, duże liście.

--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#51 3 polubienia

No przecież napisałam ci, jak wyglądają liście. Pomacaj se i zobacz. :DXD:D
Miarą miłości jest miłość bez miary

#52

Nie zauważyłam, aż to sprawdzę dla CIebie jednak nie dziś, bo jest po deszczu.

-- (Tygrysica):
No przecież napisałam ci, jak wyglądają liście. Pomacaj se i zobacz. :DXD:D

--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#53

No to jutro sobie zobacz.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#54

Ja mam piepszową.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#55 1 polubienie

Pieprzowa mięta dobra na żołądkowe zawirowania, do chłodzących napojów tyz sie na do. :D
Miarą miłości jest miłość bez miary

#56

A no nado się, nado, całkiem niezła jest, aż żałuję, że mam ją teraz tak rzadko.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#57 Edytowano

Zgłaszam się. To jest po prostu ochydne. Przykre jeno to, że kiedyś taki Lipton serio trzymał poziom. Ale to było kiedyś.
-- (Zuzler):
Czekam na głosy zapalonych herbaciarzy, ze Liptni Saga to koło herbaty tylko stoją dla zmyłki.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#58 2 polubienia

ee. A ja jestem sobie herbacianym januszem, i w dalszym ciągu uważam, że taki czarny liptonek, z odrobiną cukru i cytrynki robi robotę <3

#59 3 polubienia

Dla mnie herbata ma po prostu być w szklance, jakaś smakowa, miętowa, tyle do szczęścia wystarczy.
Też mogę się nazwać polskim Januszem herbat.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#60

A te takie owocowe liptona malina i cytryna. Mmmm. wkłada się taką szklaneczkę/dzbanuszek na ok 15 min do zamrażarki, i mamy pyszną mrożoną herbatkę <3