W kuchni

Jak rozprawić się z wińskiem...

Założony przez cinkciarzpl 27 wpisów ostatni wpis 3 lata temu Strona 2 z 2

#21

Piwo tak, wino też się raz zdarzyło wkładając korek do środka. Nie pytajcie...
ENFP

#22 1 polubienie

Składasz laskę, dzięki gumce odciągasz jedną z końcowych części -obojętne czy tą od trzymania czy tą od szurania tak, żeby druga końcówka jednej z tych części wystawała, ściskasz laskę w ręce, pchasz tą wystającą częścią korek do środka i jak plumknie to po sprawie.

-- (damianzegarek):
Sposoby ciekawe. Ja jestem ciekawy jak wprawieni w tym otwieraniu otwierają wino zwykłą naszą laską, a tak ponoć robią, bo już nie raz słyszałem o tym sposobie.

--
Harmonię w domu zapewni akordeon.

#23

Ooo, panie to taka prowizorka jednym słowem. No dobra, tak, to i bez laski potrafię :)
Dzięki za objaśnienie :)

#24

No właśnie... Też spodziewałam się czegoś bardziej twórczego.

#25

Bierę korkociągo otwieracz, odrobina precyzji i uważności coby nie wpompować korka do środka, i heja.
gorzej gdy korkociągu nie ma, wtedy wepchnięcie korka do środka wydaje się najlepsze.
P.S.: Wina z nakręt
ką to naprawdę nie wstyd, renomowane winnice tak też robią
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#26

Też z tymi nakrętkami ostatnio się tak zorientowałem.
INFP

#27

Większość win, nawet tych z korkiem najlepiej spożyć w ciągu paru lat od zakupu, więc wszystko jedno czy korek czy nakrętka. Poza tym prawdziwe, nie syntetyczne korki są coraz droższe, więc jeżeli producent może oszczędzić i zastosować nakrętkę to nie widzę w tym nic złego.