Ocr wybierasz deck, a potem też ocr wybierasz graj.
Słuchajcie, a jest może gdzieś na audiogamesach czy indziej gdzieś przewodnik tekstowy jak tworzyć talie?
Kurcze, przechodzę ten pierwszy quest bohatera, druga walka trudna jak holera była, ale trzecia i czwarta już ogarniam i po jednym razie pokonani.
Sończona księga bohaterów, to co zniechęca, to to, że czasami trzeba padać, bo np. trzeba kilka razy popróbować różnych taktyk typu zabij najpierw moba, bo wystarczy, że 10 hp mu zostanie i wygrywasz.
Tak czy tak, czekam na multiplayer, tam zasady jasne :D
Tak czy tak, czekam na multiplayer, tam zasady jasne :D
Trudna to dopiero jest walka w Księdze Najemników. Mówie o tej ostatniej. A co do multi, to też różnie bywa, bo wygrana od talji i od kart na ręce oraz na dobieraniu akurat potrzebnych kart polega.
No tak, ale można już sobie talie robić, tylko szkoda, że pewnie ludzie z neta biorą, bo są podane.
czekam z niecierpliwością na ten dek builder, bo znalazłem sposób na budowanie deków z ocrem, ale strasznie jest to na około
Gram sporo teraz multiplayer w trybie pojedynku. Fajnie się gra, chociaż nie mam różnych talii, którymi mógłbym grać, zrobiłem jedną i więcej mi się nie chce
Gram sporo teraz multiplayer w trybie pojedynku. Fajnie się gra, chociaż nie mam różnych talii, którymi mógłbym grać, zrobiłem jedną i więcej mi się nie chce
-- (papierek):
jak dostanę reward 1 card pack to te karty automatycznie dodają się do mojej kolekcji, czy muszę coś zrobić, żeby one się tam dodały?
w sensie z questów i tak dalej--
hah, a mi się udało wciskając spację, nie wiem, jak to zrobiłem, ale nagle zacząłem wciskać i mi się dobierały karty, aż otworzyłem wszystkie pakiety, które zdobyłem
to że próbujesz różnych strategii jest sednem tej gry.
co do budowania talii to mogę zdradzić że następna wersja będzie to miała na sto procent.
co do budowania talii to mogę zdradzić że następna wersja będzie to miała na sto procent.
Fajnie, że są różne strategie, ale gram gram i trochę losowe to puki co, za bardzo, no ale czekam na multiplayera ze swoimi deckami.