To ja odświeżę wątek i tak majowo.
Jak co roku od lat
Zakwit wiosną znów świat
Różowy kwiat na jabłoni
I w słońcu liść zielony
Różowy kwiat na jabłoni
I w słońcu zielony liść
Bo to jest wiosna, wiosna, wiosna
Wonna i radosna
Wesoło dniem i nocą śpiewa
Ptaków jasnych chór
Zakwitły dziś o chłodzie
Gałęzie psu w ogrodzie
Pójdę i uspieram
Pachnący bukiet psów
Ucałuję bez słów
O kiść wilgotną bzu
Bo w sercu jego liliowym
Dojrzewa czar majowy
Bo w sercu jego liliowym
Dojrzewa majowy czar
Bo to jest wiosna, wiosna, wiosna
Wonna i radosna
Wesoło dniem i nocą śpiewa
Ptaków jasnych chór
Zakwitły dziś o chłodzie
Gałęzie psu w ogrodzie
W ogrodzie
Pójdę i uspieram
Pachnący bukiet psów
Zakwitły dziś o chłodzie
Radość, moja mała przyjaciółka idzie ze mną przez świat. LINE
Witajcie!
Bardzo ładne są te wszystkie wpisy
Ja szczerze powiedziawszy
wstydzę się śpiewać, więc
więc ja
raczej będę słuchać może
kiedyś, kiedy się odważę
ale nie wiem czy jeszcze ten wątek będzie istniał
Także tyle
z mojej strony
Dobra, dawno się nie wypowiadałam w tym wątku, a może coś się zmieniło w moim głosie, nie wiem.
No to się nagram, skoro jest taka okazja, żeby to zrobić. A zatem...
Za Sukiennicę, za Katowice, za Łosia Żubra i za Łasice,
za Che, za Wisłę i za Kasprowy, za Narodowy Kotlet Schabowy,
za to, że wiosną wciąż mnie zachwycasz, że jak niech upał, no to śnieżyca,
za to, że z tobą czuję się swojsko, ja tak po prostu kocham cię.
To dalej chyba nie trzeba.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Aa, ten z nazwy wątku? Może Pajper? On z takiego samego wątku na Klango zrobił wyciąg z najciekawszymi wykonami i umieścił go u siebie na blogu. Polecam, bo fjny wpisik mu wyszedł.
No to teraz pojadę
Słuchajcie
Żołnierz drogą maszerował
Jedną ręką se
Basował
Drugą ręką trzymał
Spodnie
Bo tak było mu wygodnie
Hej!
Ciekawe czy to usuną
@Paulinux Odnośnie piosenki z pierwszego wpisu w tym wątku, to oj mam słodko-gorzkie wspomnienia z nią związane. Fajnie i słodko Ci to wyszło, chociaż jakość nagrania zdecydowanie studyjna nie jest. :D
Paulino, ja pierwsze właściwie zobaczyłam na koniec tego wpisu i zobaczyłam, że Ty faktycznie, żeś coś tam nagrała, śpiewała elegancko i muszę powiedzieć, żeś zdziwiona nieco, iż śpiewasz tak właściwie przyjemnie i nawet chyba powiedziałabym, że pewnie ładnie no, tak no, no wow.
No to skoro tak, no to jeszcze ja się przyłączę.
Jak bardzo nam się zmienił świat, przybyło nam za wiele lat.
I człowiek rad nie rad, po uszy już w kompleksy wpadł.
Mam to samo, na głowie już mi włosów mniej.
Wieczorem wcześniej spać się chcę.
I w kościach strzyka gdzieś, i wzrok już też nie ten.
I wolniej w żyłach krąży krew.
Dziewczyny, które mam na myśli.
O, wychodziły za mąż już jedynie my, recydywiści.
Trzymamy wciąż samotny kóz.
Witajcie, a skoro wszyscy, to ja też.
Dawniej kiedy byłam mała, w świecie bajek się kochałam,
a najbardziej w Alibabie rozwójniku złem.
Zamieniałam się w marzannę, piękną i przebiegłą pannę,
on ją pojąć chciał za żonę, ona się kochała w nim,
marzanna i Alibaba, sentoczyjawa,
w krainie bajek i mitów, tańczą razem do białego dnia.
Dziękuję.
Ах, я была мала, ах, я была мала,
В осьпехе росла.
Ко мне подходила цыганка,
Молодая мне за ручку брала.
Цыганка казала, цыганка казала,
Цыганка казала, цыганка казала,
Погибнешь ты, ты, погибнешь ты, дева,
Погибнешь ты, дева, погибнешь ты, дева,
В день свадьбы своей.
Не верь ты цыганке, не верь ты,
Не верь ты цыганке, не верь ты цыганке,
Цыганки все врут.
Не верь ты цыганке.
Pozdrawiam
This site uses cookies to enhance your experience.