Może trochę dziwne pytanie, ale jednak, jestem ciekawy. Co byście zrobili i kim byście byli w takim świecie, przystosowanym dla nas, albo jeszcze lepiej, tylko dla nas. Chodzi mi tu o posady, jak i różne inne aspekty życia, z którymi mamy teraz problemy albo których niemożemy osiągnąć
Ja albo artystą, czyli jak teraz, ale wszystko by było łatwiejsze, albo żołnierzem, z piechoty. Możliwe też, że piłkarzem, ale to niewiem:d, zależało by mojego talętu na boisku:d Chciałbym też wtedy dużo podróżować. I ogólnie być sławny, albo chodźby szanowany i rozpoznawany.
Prawdopodobnie zostałbym kierowcą wielkich ciężarówek
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Kierowcą- to napewno. Pomyślał bym gdyby tak rzeczywiście było, ale: albo byłbym djem, albo piłkarzem lub elektronikiem, ewentualnie mechanikiem samochodowym.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
A ja bym... ZNajdowała sobie prace na wakacje. I może bym i nawet wybrała jakąś fizyczną, a na pewno niezbyt wymagającą, jakiś stragan, zbieranie truskawek, kasa.
Właśnie. Gdybym widziała, zrobiłabym prawko. I mogłabym obserwować ludzi. Dla tego jednego szkoda mi, że nie widzę: nie znam całej natury rzeczy i ludzi, których napotykam. To znaczy inaczej: tu raczej mówię o tym co bym zapewne chciała zrobić gdybym widziała.
Ja bym kupiła sporego drona, zarejestrowała go, sterowała nim i cieszyła się, że mogłam spełnić latające marzenie. Mógłby robić kapitalne zdjęcia, które mogłabym oglądać.
"Dziś robota nie jest w cenie, dzisiaj liczy się myślenie."
Dwa składniki z tego marzenia możesz spełnić, możesz latać dronem i robić zdjęcia, jedynie ich nie obejrzysz :) Oczywiście nie wiadomo też ile zdążysz tych zdjęć zrobić przed rozbiciem drona :)
--Cytat (dorkakrac): Ja bym kupiła sporego drona, zarejestrowała go, sterowała nim i cieszyła się, że mogłam spełnić latające marzenie. Mógłby robić kapitalne zdjęcia, które mogłabym oglądać.
--Koniec cytatu
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Może to nie na ten dział, ale innego pasującego nie ma. Ciekawe czy ktoś w końcu stworzy taki sprzętowy czytnik ekranu który działałby tak, że po podłączeniu do dowolnego urządzenia czytałby jego ekran, to byłoby coś.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
A to byłoby coś. Taki np. monitor dotykowy, z wejściem HDMI i ocr wbudowanym. A jeszcze gdyby było to wypukłe, tj. miało matrycę punktów, które mogłyby wyświetlać to, co się aktualnie dzieje z możliwością zastosowania filtrów np. tylko białe, tylko jakiś tam kolor, stopklatka i takie tam.