Samodzielnościowe forum mieszane

Głupie pytania.

Założony przez skrzypenka 131 wpisów ostatni wpis 5 miesięcy temu Strona 7 z 7

#121

Transkrypcja

Powiem tak, być może o takiego pana właśnie chodzi, ale musiałbym się tej koleżanki dopytać dokładniej, więc jak będę miał możliwość, to się podpytam. Z ciekawości czystej, co do obsługi TikToka, no to miałem go zainstalowanego, ale z niego nie korzystałem, tylko go po prostu usunąłem.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#122 1 polubienie

Transkrypcja

Ja pamiętam kiedyś, kiedyś jedna laska w pracy zadała mi pytanie czy sama się myje, o to teraz mi się przypomniało jeszcze jak tak przeglądałam ten wątek, no bo ona tak pamiętam tam siedziałam, jeszcze pracowałam na hotelu i tak siedzieliśmy sobie w kawiarni, ona była akurat, prowadziła tą kawiarnię i ja mówię, że idę bo muszę się wykąpać i w ogóle ona do mnie, Kasia to ty sama się kąpiesz? Ja mówię, nie no kurwa nie, służbę mam żeby mnie kąpała, znaczy nie no tego akurat jej nie powiedziałam, ale no trochę się z niej pośmiałam, nie ukrywam.

"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#123

Transkrypcja

Ja bym się chyba trochę dziwnie poczuł, gdyby mi ktoś takie pytanie zadał.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#124

Transkrypcja

No to tak, jeśli chodzi o mnie, no to jeśli chodzi o głupie pytania, no to często właśnie ludzie dziwią się jak korzystam z telefonu, jak z komputera korzystam. Na przykład jak chodziłem jeszcze do szkoły, do liceum, no to miałem takie pytanie, że ja pisałem notatkę na komputerze, pani tam nauczycielka mnie dyktowała, a w końcu się do mnie pyta, a czemu ten komputer cały czas powtarza co ja mówię? W sensie co ta nauczycielka mówi, nie? No to ja mówię, że to jest czytnik ekranu. Aha, no. Albo... Jak miałem na studium informatyczne, jak chodziłem, to wykładowca chciał podejść do komputera, żeby coś tam sprawdzić. Pan ma komputer nie działający. No ja mówię, że mam wyłączony ekran, bo go nie potrzebuję. No i jeszcze też ze studium informatycznego. Jedna z nauczycielek się dziwiła, jak korzystam z telefonu, bo szukałem kontaktu do mamy, żeby do niej zadzwonić, by powiedzieć, że skończyły się zajęcia, żeby przyjechała po mnie. A jak pan z iPhone'a korzysta? No ja mówię, że normalnie, że jest program odczytu ekranu i wszystko odczytuje. Nawet zrobiłem krótką prezentację tego, jak działa, ale nie wiem, czy zrozumiała ta pani, czy nie. No i często też mam problem z tym, jak pomagać osobom widzącym. W sensie, że jak na przykład moi rodzice, no szczególnie mój tata, mam problem. Ostatnio nie wiedziałam, jak stworzyć kontakt, znaczy jak dać kontakt do telefonu. No i się mnie pyta, na co mam kliknąć. No i się mnie pyta, na co mam kliknąć. No i się mnie pyta, na co mam kliknąć. Na strzałkę, czy na coś tam innego. No to ja mówię, że Shift, bo tam chyba dużą literę chciał wpisać. No ale nie ma takiego, on mówi do mnie, no ale nie ma takiego czegoś jak Shift, jest strzałka. No i w końcu musiałem włączyć gadacza i ja mu pomogłem. Także z tym mam problem, z dogadywaniem się, jeśli chodzi o te ikonki. No i co jeszcze? No i to chyba...

#125

Transkrypcja

Jeszcze dzisiaj miałem taką sytuację, że podpisywałem w ikarze, w tym, w klubie ikar, listę i pani ta, kierownik mówi podpisz tutaj. No i miałem trochę problem z tym.

#126

Transkrypcja

To wiesz co, jeśli chodzi o takie tutaj wskazywanie, czy mówienie napisz, podpisz się tutaj, to jakbyś miał kiedyś taką sytuację jeszcze raz, to najlepiej powiedzieć proszę mi wskazać palcem, albo pokazać palcem gdzie mam się podpisać. To się podpisze. Ja tak właśnie robię, jak mi ktoś mówi podpisz się tutaj, to ja mu mówię proszę mi wskazać palcem.

#127 1 polubienie

Albo nóście zawsze przy sobie ramkę do podpisu, czasem lepsza opcja niż to ich "tutaJ" albo wskazanie palcem który zaraz znika.

#128 1 polubienie

Podpis to pikuś, teraz coraz częściej pojawiają się terminale dotykowe i wprowadź teraz sobie PIN,
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#129 Edytowano

Problematyczne, acz google/Apple Pay załatwia takie problemy od razu, przy okazji pozwalając kontrolować wydawane kwoty.

#130

Terminale to akurat ostatnio nawet nauczyły się gadać niektóre.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#131

No tak, ale jak gada to ktoś tak czy siak słyszy jaki wklepujemy PIN.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.