Poprzednia
3 / 3
1 likes
Płyn do naczyń i gąbka, a na początek i chwilę po dziele zmyć wszystko ze słuchawy.
No to chyba oczywiste.
-- (Zuzler):
Płyn do naczyń i gąbka, a na początek i chwilę po dziele zmyć wszystko ze słuchawy.
--
-- (Zuzler):
Płyn do naczyń i gąbka, a na początek i chwilę po dziele zmyć wszystko ze słuchawy.
--
No nieoczywiste, bo ja nie używam płynu do naczyń, tylko mleczka, bo płyn do naczyń dłużej zmywa osad i kamień.
-- (misiek):
No to chyba oczywiste.
-- (Zuzler):
Płyn do naczyń i gąbka, a na początek i chwilę po dziele zmyć wszystko ze słuchawy.
--
--
-- (misiek):
No to chyba oczywiste.
-- (Zuzler):
Płyn do naczyń i gąbka, a na początek i chwilę po dziele zmyć wszystko ze słuchawy.
--
--
Ostatnio jakiś filmik mi się nawinął jak koleś czyścił kabinę z kamienia za pomocą połówki cytryny posypanej sodą.
Edytowano
No to się nie zrozumieliśmy. Umyć słuchawę to swoją drogą, ale chodziło mi o to, że na początek i na koniec, używając strumienia ze słuchawki, zmywam całą wannę. To znaczy zmywałam, jak miałam wannę.
2 likes
Mycie wanny, mniejsza ścierka, mydło w płynie, woda, , opłukuje wannę, nalewam do niej trochę wody, myje ścierką z mydłem elementy wanny , robi się to łatwo, bo czuć palpacyjnie bród, spłukuje wannę, i jest, to samo z umywalką,
podłoga, woda i większa ścierka.
U nas w kabinie są tylko szklane drzwi, w dodatku otwierane do boku, jak lodówka i ja używam do tego cifa w sprayu. W sensie do czyszczenia całej powierzchni kabiny i u nas to zdaje egzamin. Do płytek na ścianach w kabinie też. No i robię to tak jak Julitka pisała na początku. :)
Melt jest dobry, ale dla astmatyków nie polecam.
Jak nam hydraulik tego użył, dusiłam się jeszcze godzinę.
Jak nam hydraulik tego użył, dusiłam się jeszcze godzinę.
Jest jeden przykry olfaktorycznie sposób na kamień i osad na szybie kabiny. Ocet na gąbkę do naczyń, na tą stronę ze zmywakiem i trzemy, trzemy, trzemy. Złazi jak złoto, ale trzeba się namachać i nawąchać.
Można, ale jest to inwazyjne, można porysować.
-- (MarOlk):
Jest jeden przykry olfaktorycznie sposób na kamień i osad na szybie kabiny. Ocet na gąbkę do naczyń, na tą stronę ze zmywakiem i trzemy, trzemy, trzemy. Złazi jak złoto, ale trzeba się namachać i nawąchać.
--
-- (MarOlk):
Jest jeden przykry olfaktorycznie sposób na kamień i osad na szybie kabiny. Ocet na gąbkę do naczyń, na tą stronę ze zmywakiem i trzemy, trzemy, trzemy. Złazi jak złoto, ale trzeba się namachać i nawąchać.
--
Można niestety porysować szkło.
Edytowano
Owszem, szkło można porysować, nawet tą twardą częścią gąbki. Ja już od dłuższego czasu kupuję w Lidlu W5 ten naturalny do łazienki i pryskam go na gąbkę, po czym rozcieram na szybie, a później tylko spłukuję. Efekt jest całkiem przyzwoity.
ludwik też jest dobry, albo te odkamieniacze
-- (Kat):
Owszem, szkło można porysować, nawet tą twardą częścią gąbki. Ja już od dłuższego czasu kupuję w Lidlu W5 ten naturalny do łazienki i pryskam go na gąbkę, po czym rozcieram na szybie, a później tylko spłukuję. Efekt jest całkiem przyzwoity.
--
-- (Kat):
Owszem, szkło można porysować, nawet tą twardą częścią gąbki. Ja już od dłuższego czasu kupuję w Lidlu W5 ten naturalny do łazienki i pryskam go na gąbkę, po czym rozcieram na szybie, a później tylko spłukuję. Efekt jest całkiem przyzwoity.
--
Poprzednia
3 / 3