Wątki archiwalne

pogoda

Założony przez lukasz1993258 442 wpisy ostatni wpis 5 lat temu Zamknięty Strona 7 z 23

#121

Transkrypcja

No i pada deszcz. Chwileczkę nie padało, jak rozładowaliśmy zakupy, a tak to cały czas padało. Podobnie, że cały następny tydzień ma być jeszcze w miarę, w miarę 16-17 stopni, nawet bez deszczu. Zobaczymy jak będzie dalej, ale w sumie i tak ładnie, dlatego, że już w listopadzie, tak pierwszy, drugi, w tamtym roku to już były grady, niegrady, deszcze, wichury, a tutaj tak naprawdę jeszcze te ostatnie dni października, wtorek, środa, do 20 stopni było. No i w sumie pierwszy, drugi listopad też nie był brzydki. Wczoraj jechałem na Gocław w samej bluzie.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#122

Transkrypcja

Moja babcia widziała dzisiaj pogodę, w której pokazywano, że jeszcze ma być pogoda ciepła, do 14-15 stopni. Wprawdzie była to może telewizja polityczna, bo to było TVP1, ale czy będzie to, ile w tym prawdy, to nie wiem. Przynajmniej pożyjemy, zobaczymy. Pozdrawiam.


Pozdrawiam

#123

Transkrypcja

No może być tak, że już niedługo będzie się robić coraz zimniej, bo jakby nie patrzeć już jest dzisiaj 10 listopad, a do grudnia już jest po prostu niedaleko.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#124

Transkrypcja

No i dzisiaj mamy 12 listopada i jak to ostatnio bywa na dworze jest po prostu bardzo, bardzo ciepło. Ciekawe przez ile dni jeszcze tak będzie ciepło.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#125

Transkrypcja

Witam, jadąc dzisiaj autobusem do Hajnówki, usłyszałem w radiu, że nie wiem, że już się klimat zmieni, że w listopadzie ma być 25 stopni na plusie. Więc to jest ciekawe, przynajmniej jeśli dobrze ja zrozumiałem, ale czy to prawda, to nie wiem. Pozdrawiam.


Pozdrawiam

#126

Transkrypcja

Witam was bardzo serdecznie Odświeżam wątek Bo Rok tutaj nikt się nie wpisywał To znaczy nie nagrywał Więc ja to zrobię Więc odświeżam wątek Gdyż Dzisiaj mamy 24 grudnia Jest Wigilię Bożego Narodzenia Jestem w Tarnowie I tutaj od wczorajszego poranka Pada bez przerwy deszcz Z tego co się dowiedziałem Te ulewy mają być Przez całe święta Bez przerwy Także tutaj w Tarnowie Cały czas deszcz pada Bez przerwy Także taka to Jest Że tak powiem ciekawostka pogodowa

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#127

Transkrypcja

Witam serdecznie, po też tak długim czasie na tym wątku i chciałbym Wam powiedzieć, że u mnie jest akurat wieje wiatr i nie pada, no i pogoda jest taka znośna, no jak to się mówi na tą wigilijną okazję. Pozdrawiam. KONIEC!

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#128

Transkrypcja

A tutaj jest zimno, aż strach na dwór wyjść w tym Tarnowie.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#129

Transkrypcja

A w Ząbkach, tak jak i w Warszawie, leje. Wczoraj przyjechałem z Ząbek na Leszno, to pogoda jeszcze była w miarę, w miarę, ale jak już szedłem później wyrzucić śmieci i kupić płyn do mycia naczyń, to już zaczęło padać. A jak jechałem wieczorem z Leszna do Magro i do domu, do mamy, no to już się rozpadało dosyć ostro. Teraz w sumie nie pada, ale co noc słyszałem, że padało, bo tutaj mamy okna dachowe i słyszałem, że normalnie tutaj deszcz leje i ma być tak do chyba jutra. W piątek ma nie padać. A później zapowiadają niby śnieg z deszczem, niby deszcz, więc zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#130

Transkrypcja

No tutaj jak na razie pada, chociaż też miałem wrażenie, że w nocy jeszcze bardziej intensywnie padało niż teraz. No ale jednak tutaj, tak jak mówiłem, przez całe święta ma tak padać po prostu.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#131

Transkrypcja

No, z tego co patrzę, no to chyba wszędzie tak będzie padać przez całe święta. Niestety śnieg może pojawi się w styczniu lub w lutym. Niektórzy prognozują, że w kwietniu na Wielkanoc będzie śnieg. Jest to prawdopodobne, chociaż mało realne, gdyż 12 kwietnia nie było nigdy śniegu, chociaż w 2017 pod koniec kwietnia padał też ze śniegiem, więc no kto wie. I w ogóle z tego co gdzieś tam czytam na TVN Meteor, czy Onet Meteor, już nie pamiętam, że to lato 2020 ma być jedno z najgorętszych lat w ciągu pięciu lat z tego co jakoś tak czytałem. Nie wiem.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#132

Transkrypcja

Czy tegoroczne lato, raczej przyszłoroczne lato będzie najgorątsze, no to zobaczymy, ale raczej nie sądzę, bo nie uświadczyłem nigdy temperatury powyżej 30 paru stopni. No ale skoro mówisz, że gdzieś tam pisało, że lato 2020 ma być gorące, najgorątsze, no to zobaczymy w takim razie, czy to się sprawdzi, czy nie.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#133

Transkrypcja

Wiesz co, było 30 parę stopni, chociażby te dwa tygodnie w sierpniu, co była taka duchota, wtedy było, bo ponad 30 parę stopni, bo nieźle, nawet chyba 33, czy coś takiego. Nawet jak wtedy zjechałem w niedzielę 1 września z Marcinem do Krakowa wracałem, co w piątek przywiozłeś mi słuchawki, to przecież wtedy właśnie były te takie dłuższe dni, że nawet po prostu nic nikomu się nie chciało jeść w takiej gorącości, wtedy rzeczywiście była taka duchota totalna. Potem we wrześniu to zaczęło powoli się normować, ale te dwa tygodnie sierpnia to... Były, można powiedzieć, takie dłuższe gdzieś mniej więcej od 15 sierpnia, zaczęło się 15, 16, 17 i tak dalej, to właśnie zaczęły się robić takie dłuższe dni. No i na początku lipca było tak strasznie dłuższe, no coś nawet nie dało spać należnie. Z niedzieli na poniedziałek też była taka duchota, że to wtedy było 24 stopnie w nocy, czyli w dzień musiało być ponad 30.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#134

Transkrypcja

A czy wiesz Mateuszu, ogólnie jest tak, że jak jest bardzo wysoka temperatura, jest powyżej trzydziestu paru stopni, to się w ogóle jeść nie chce. No nic się żołgowi praktycznie nie chce. No.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#135 1 polubienie

Transkrypcja

Pogoda byla taká včoraj, že padol dešť i tak.

Lenka

#136 1 polubienie

Transkrypcja

U mnie też wczoraj prawie przez cały dzień, trochę jeszcze w nocy i nie wiem, chyba dzisiaj w nocy też trochę deszcz padał, więc taka sobie pogoda, taka nie za ciekawa.

"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

#137

Transkrypcja

A tutaj w Tarnowie obecnie nie pada już, ale za to jest wiatr. Otwarłem teraz okno i jest wiaterek fajny, ale już przestało padać. Mało padać przez całe święta, ale wygląda na to, że już właśnie teraz przestało padać. No i o tym mówiąc, bardzo fajny wiaterek jest. Dziękuję za uwagę.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#138

Transkrypcja

Tak samo w Warszawie. Uspokoiło się z tą pogodą. Póki co. Zobaczymy jak to będzie jutro i pojutrze. Oby w piątek nie było rzeczywiście tego deszczu ze śniegiem, gdyż będę wiózł głośniki na Leszno i żeby mi się to wszystko nie pozalewało. Chociaż w plecaku będę miał, czy tam w walizce. To wiadomo, ale wiadomo, że i tak kijowo w taką pogodę się coś wozi. Bo i chlapa, i ciapa. Ale wiadomo, że pogoda nie jest usprawiedliwieniem i jak trzeba zawieść, to trzeba zawieść. Ale fakt faktem tak ogółem mógłby w końcu w któreś święta rzeczywiście popadać normalny śnieg. I żeby jakiś ten mrozy były w tych świętach, bo wiadomo, że święta to głównie kojarzą się z minusowymi temperaturami i na przykład z powrotem od załóżmy w latach, nie wiem, dziewięćdziesiątych, początek dwutysięcznych, jak wracałem od babci, czy od mamy do babci, bo ja spałem od babci, a Bóg wygrywa u mamy. I wracaliśmy do domu. I śnieg chrupał pod stopami i tak fajnie się odbijał. Od słońca na przykład gdzieś tak jeszcze w godzinach piętnasta, czternasta, a później tak fajnie była taka fajna szorówka, tak w sumie ja to lubiłem i była taka fajna szorówka, tak fajnie ciemno, ale ten śnieg tak fajnie świecił, zwłaszcza jak te światła latarni tak na to padały, to tak fajnie to fajnie to wyglądało. No fakt faktem czasem było tak, że bo słońce i śnieg to czasami oczy bolały, ale i tak to było takie fajne uczucie. No i plus była wtedy na takiej górce fajna ślizgawka koło orzewie.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#139

Transkrypcja

Ja nie wiem czy ja pamiętam jakieś takie święta, gdzie był typowy śnieg, ale fakt faktem kiedyś to jak były święta to był śnieg, chrupało pod nogami, ale już od paru ładnych lat po prostu śniegów, święta, Bożego Narodzenia nie ma, zazwyczaj jest tak, że jest ale w Wielkanoc. Ale to też w zależności od tego kiedy ta Wielkanoc wypada, bo akurat te święta są ruchome, więc, ale tak, kiedyś to w święta był śnieg, ale szczerze ci teraz powiem Mati, że ja nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek będą święta Bożego Narodzenia, w których będzie śnieg, wątpię w to, bo ta strefa klimatyczna robi sama, znaczy no, po prostu pozostawia wiele do życzenia. O, może w ten sposób to ujmę po prostu.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#140

Transkrypcja

Dzisiaj w Tarnowie ponoć mają być przelatne oba te deszczy ze śniegiem. Pożyjemy, zobaczymy.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.