Transkrypcja
No to fajnie, że Warszawa płynie, bo Tarnów nie płynie.
No to fajnie, że Warszawa płynie, bo Tarnów nie płynie.
Witam Was. Tutaj podyskutujmy sobie o pogodzie jaką lubimy. Nie o strefie klimatycznej, tylko o konkretnej pogodzie, bo strefa klimatyczna to jest zupełnie co innego niż pogoda. Ja lubię, gdy jest bardzo ciepło, lubię bardzo burze, takie gradowicie jest fajne, deszczyk i raczej z mojej strony tyle.
Dla mnie, jak jest powyżej 20 stopni, to już mogę zaliczyć pogodę do tej, którą lubię. Poniżej 20 stopni, 15-14, tam dalej, szczerze powiedziawszy, takiej pogody nie lubię, bo jest już tak zimno, chłodno. Deszcz i burzy, jak najbardziej uwielbiam, w szczególności w nocy, fajnie usypia. Co do, na przykład, zimy, jesieni, nienawidzę takiej pogody, nienawidzę zimy, nienawidzę śniegu, nienawidzę w ogóle, szczerze powiedziawszy, jakiegokolwiek zimna w jakiejkolwiek postaci. Jak na razie to chyba tyle.
Co do zimy, to również jej serdecznie nienawidzę i to z całego serca. Wiosnę lubię, jesień też lubię, aczkolwiek jesień ma te swoje tam minusy. Się Chandra jesienna włącza. Najbardziej to oczywiście lato lubię. Bardzo lubię jak jest dużo i pada dużo deszczu. W związku z powyższym, skoro to jest wątek o pogodzie i mam nadzieję, że go nikt nie usunie, to gdy mi się uda, to może wrzucę jakiś fragmencik z takiej fajnej burzy, z takim gradobiciem. Tylko muszę poczekać po prostu na odpowiednią chwilę. Jeśli to się uda, to z największą przyjemnością to zrobię.
Dzień dobry, co do pogody to u mnie jest sytuacja następująca, no nie lubię jak jest bardzo zimno, ani nie lubię jak jest gorąco. Dla mnie najlepsza pogoda jest jak jest chłodno w zasadzie, bo jak jest mocne słońce, gorąco, powyżej nie wiem, 20 stopni to ja się czuję zgnieciony. Zazwyczaj lato przesypiałem po prostu, jak było lato, jak było gorąco to ja szedłem spać i tyle. Tak to zawsze u mnie wyglądało, no i cóż bym tu mógł jeszcze powiedzieć. Jak deszcz pada to spoko, niech se pada. Ale burza się przydaje jedynie wtedy, kiedy gorąco jest, gdyż iż w innych sytuacjach to tylko wkurza, bo jednak zawsze jest ten mały stres, że może w nas pieprznąć. Chociaż ja mam podejście, że jak ma pieprznąć to i tak coś pieprznie, więc ja raczej się nad tym nie zastanawiam. Pozdrawiam.
Dzień dobry Jaką ja lubię pogodę? Ja najlepiej lubię pogodę taką średnią czyli kiedy jest pośrodku ani nie jest jakoś bardzo szczególnie gorąco ani jakoś bardzo zimno tylko tak powiedzmy 14-15 stopni chociaż czasami jak już jest długo, zimno nawet po te 10-14 stopni to się przydają takie gorące dni i fajnie można sobie siedzieć na słońcu i się poopalać Pozdrawiam
Nadpolskie nadciągają ponoć upały i to nie byle jakie, bo znowu ma być do 33 stopni.
To są te upały afrykańskie, na unecie właśnie czytałem, że do 38 stopni może być, coś w tym rodzaju.
No to ładnie. A pomyśleć, że jest dopiero początek czerwca. Coś czuję, że wakacje będą zepsute.
A propos jeszcze takiej wzmianki. Dzisiaj widziałem na Twitterze wzmiankę z TVN Meteo, że gdzieś tam, tylko nie u nas na pewno, bo w Polsce, ale nie na pewno tam gdzieś w takich częściach, na przykład jak tam w Parmińsku Mazurskie, czy gdzieś tam są zapowiadane, jest ostrzeżenie drugiego stopnia przed burzami bardzo gwałtownymi, które mogą coś zrobić. Ale na razie jest pogoda, to mamy nadzieję, że się to utrzyma i to będzie tyle z mojej strony. Pozdrawiam.
No fakt, no bo w sumie w dzień jak będzie taka pogoda, no to jak to babcia zawsze mówi, jak nie musisz wychodzić, to nie wychodź, a w sumie ja nawet jeżeli nie mam wyjść, no to wiodę sobie jakąś wodę czy coś, no a jak nie wezmę, no to gdzieś po drodze na mieście wstępuję i kupuję taką wodę i w sumie da się to przeżyć, ten upał, w sumie wolę taki upał niż jakby miał być na odwód, minus 30, to wolę w sumie to. No i uwielbiam te takie chłodne wieczory, dlatego, że to jest bardzo fajne powietrze i w ogóle, a jeżeli w sumie rozmawiam o pogodzie, no to ja jako dźwiękowiec na przykład nienawidzę pogody z wiatrem, po prostu jak mam coś nagrywać i jest wiatr, to szczerze powiedziawszy nie, coś po prostu już na miejscu trafia, szczerze powiedziawszy.
O matko nadciągają upały A mnie już głowa boli Naprawdę ja Nie mogę powiedzieć, że nie lubię upałów Zapytałam się Od mikrofonu Nie mogę powiedzieć, że nie lubię upałów Bo fajnie jest się gdzieś poopalać i tak dalej Ale przyznam się szczerze Że ból głowy jest straszny Podczas upałów Naprawdę Przez ściśnienie I przez to co się dzieje Gdzieś tam I od za długiego przebywania na słońcu No głowa mnie bardzo boli Więc niestety Nie wykrzewam
No tak, ból głowy potrafi być dogłuczający, sam wczoraj tego doświadczyłem, a to był tak straszny ból, że już chciałem prawie po karetkę dzwonić, ale wziąłem jakąś tabletkę, nawet specjalnie poszedłem do sąsiadki, wziąłem tą tabletkę i no szczerze powiedziawszy pomogło natychmiast. Najgorzej jest sytuacja taka, jak dzisiaj miałem, byłem sobie nad Wisłą ze znajomym, no i fakt, no pogoda była piękna, no słońce świeciło, zresztą dalej jest teraz ładnie, no już będzie 21, to tak już będzie trochę temperatura spadać. Ale dlaczego ja tutaj dążę? Przy takiej pogodzie wsiąść do auta, które nie ma klimatyzacji, to jest dopiero masakra. Siedząc w tym aucie przez, no żeby nie skłamać, 15-20 minut, ja myślałem, że siedzę w saunie. Także tak to wygląda.
Witam Was bardzo serdecznie, nie wiem czy tu dobrze słychać, ale właśnie pada sobie deszcz, jest prawie 6 rano. Burzy dziwnym trafem nie ma, ale właśnie taka pogoda jaka jest teraz, Roki nie zaczepiaj mnie, jest jedna z najlepszych pogód. Roki proszę Cię odejdź. Taką pogodę to ja właśnie lubię. Szkoda, że nie mam jeszcze dłuższego kabla, bo mógłbym sobie to... ...tutaj przedłużyć i mógłbym mikrofon wystawić jeszcze dalej, niestety nie mogę. O, ale słychać zapewne jak pada. Jest właśnie piękny poranek. Szkoda, że jeszcze burzy nie ma, bo byłoby to bardziej efektowne i bardzo fajne. Jest dosłownie przed 6 rano i tak właśnie w powietrzu takie fajne powietrze czuć. Ale już powoli deszczyk się niestety kończy. Trochę popadało, trochę popadało i przestało je. A taka burza mogłaby tutaj podziałać. No nic, jak na razie kończę. Spróbuję się jeszcze odezwać jak taka fajna burza będzie, to może to zarejestruję i też nagram, bo też to lubię. Miejsce, Rocky, miejsce! Już!
Witam się Łukaszu. Fajnie, że założyłeś taki wątek, moim zdaniem. A ja muszę Was rozczarować. U mnie nie padało już od długo, długi, długi czas. I jest susza. No i teraz pytanie. Jak to będzie wyglądało u mnie z rolnictwem? Ogólnie tam rolnicy będą się o tym martwić, ja akurat nie. Ale no, tam słyszałem, że w zachodniopomorskim to mają z tym problem. Bo uprawy wyschły. No i tak dalej. Co będzie dalej? Zobaczymy. A u mnie to też to wygląda, bo wczoraj byłem w Nowej Pasłynce. I trawa jest wyschnięta na wiór. I w ogóle nie pada. Jak tu się do tego odnieść? Tego nie wiem. Ale mam nadzieję, że przyjdzie jakiś deszcz, bo ile można ten... Bo pogoda, pogodą dobra jest, ale no deszcz się jak najbardziej przyda. Pozdrawiam.
Ale dzisiaj by mi tylko padało przez ile? Jakieś 15 minut i koniec. A za to ostrzeżenia są dzisiaj w województwach chyba łódzkim, jeszcze w paru innych, ale za to tutaj na Mazowszu nic. Kompletnie nic. Cały czas tylko gorąc, gorąc, gorąc, gorąc i gorąc, a mogłoby taką porządną burzą fajną uderzyć. Wszędzie są burze praktycznie, tylko nie tu. Wczoraj burze były nawet gdzieś w Małopolsce. Tu nic.
A tak a propos do tego, a propos burz, no to wczoraj mi koleżanka opowiadała, bo ona mieszka pod Warszawą, to mówiła, że burza była, tam się zbliżała, ale tak, żeby przyszła to nie, chyba, nie wiem, dowiem się jeszcze, mi tam powie. No, bo z tytułu akurat, Łukaszu, masz rację, że taka burza by się przydała. Jestem za. Ale słyszałem, że zapowiadane są silne wiatry i ulewy, ale kiedy one przyjdą, nie wiadomo. Pozdrawiam.
A dzisiaj ma być fatalna pogoda tylko na wschodzie polskim, w następujących województwach, w Podlasiu, w Małopolsce, w Podkarpackim, w Świętokrzyskim i w Armijsko-Mazurskim. Także tam ma być tylko jakiś grad, a reszta pogody, a raczej reszta Polski niestety bez burzy na to wygląda.
A to ciekawe z tą burzą pod Warszawą, chyba że gdzieś indziej, no bo ja tutaj te ząbki, te okolice, gdzie ja mieszkam tutaj, to szczerze powiedziawszy nic nie było. W Warszawie też nie, jedynie co to popadało. Jakiś tam lekki deszczyk, no może teraz pada nawet, nie wiem, później wyjdę to zobaczę, ale w ogóle nie grzmiało. Chyba że gdzieś dalej, to może tak, ale tu u nas nie. W Krakowie rzeczywiście burza była w nocy i wczoraj, wieczorem i w nocy dwie burze były, bo tutaj z nami relacjonowali, ale tu u nas nic. Niby dzisiaj mają być burze, tak pokazuje mi iPhone. Zobaczymy na ile to prawdy, na ile to po prostu iPhone kłamie. Dziękuję.
No zobaczymy, bo to, co było rano, to były, że tak powiem, lokalne opady. To były tylko lokalne opady, także zobaczymy w ogóle, jak to się dalej potoczy. Też mam nadzieję, że jakaś burza w końcu będzie fajna, bo dosyć ma tutaj tej pogody, szczerze powiedziawszy. Ciągle tylko duchota, duchota, duchota, duchota, duchota. No to jest nic, to co jest tutaj, oczywiście w porównaniu z tym, co jest w województwie lubuskim. Tam ponoć wczoraj była temperatura prawie 34 stopni, więc masakrycznie.