Inne

psy

Założony przez pates 91 wpisów ostatni wpis 6 lat temu Strona 5 z 5

#81

robię jak tomecki.
no też słychać jak kupa spada ;)
U nas jedynym problememjest, że Miły załatwia się partiami tzn zostawia bobki w kilku miejscach więc występuje ryzyko nie znalezienia kawałka :D
jak się ma krutszą bądź sztywniejszą smycz łatwiej zauważyć kiedy pies szykuje się do załatwienia.
Psy też przed delikatnie przykucają.

#82 1 polubienie

To się prawdopodobnie sprawdza przy większych psach. Z Bezą o tyle nie było problemu, że się sama tak po krzakach kryła, że nie było nawet do udowodnienia, czy coś tam robiła, czy nie.

#83

ja mam laba ;)

#84

Serio to powiedziałaś? Niema to jak słuchać spadającej kupy. Jeszcze co do kucania- owszem, ale równiedobrze piesek może się zmęczył i chce sobie przysiąść? Mnie zastanawia inna żecz- zawsze jak miałem psa to każdy jeden gdy chciał się załatwić to ciągnął w trawę, krzaki w ostateczności w piasek, więc jak ludzie to robią, że ich pupile stawiają klocka na środku drogi?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#85

są nie nauczone widocznie.
tak słychać jak kupa spada ;)
co dokucania
inaczej pies siada a inaczej sie skupia :D

#86 1 polubienie

No, ja słyszę, jak sobie siknie. Chyba na serio, ruszę sprawę do prezydenta miasta, żeby w końcu jakieś uczciwe miejsce do wyprowadzania psów ogarnąć, żeby ludzie ze świętym oburzeniem z okien nie wrzeszczeli o samo to, że się z psem idzie.

#87

Zastanawiam się jak to jest z tym ewentualnym nienauczeniem. Nawet półroczny szczeniak na smyczy zaczyna ciągnąć w trawę by się załatwić. I raczej jest to instynkt naturalny. Przynajmniej ja tak zaobserwowałem. Co do psów i ludzi obużających się powiem tak- psie gówno po czasie zmyje deszcz, a śmieci pozostawionych przez flejtuchów i okoliczne menelstwo nie zmyje nic. Może tym w pierwszej kolejności wypadałoby się zająć?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#88

Nie no ogólnie jestem za sprzątaniem po psach, ale osoby niewidome mają trudniej, więc jakoś inaczej można to traktować.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#89

Też generalnie jestem za sprzątaniem, zwłaszcza na chodnikach. Teraz jest zima i zdarza się, że się psu coś pomyli. Łysy, dokładnie to samo często mówię.

#90

Witajcie apropo spszątania po psach przewodnikach przez osoby niewidome to są one zwolnione z tego obowiązku a jeśli chodzi o obużenie ludzi to przeważnie obużają się osoby starsze

#91

Z tym zwonieniem to nie tak do końca, bo to jest ustalane na poziomie zarządzenia miasta, to tak jak z bezpłatnymi przejazdami w MPK
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.