Transkrypcja
Witam serdecznie, słuchając tych jeszcze kolejnych wpisów, no to powiem szczerze, przypomniało mi się, jak w dzieciństwie, jak jeszcze nie chodziłem do szkoły, wtedy to jeszcze normalnie widziałem, tylko już miałem astrymatyzm, wtedy jeszcze normalnie widziałem, to zawsze jak spędzałem u babci wakacje na wsi, zawsze takiej jednej koleżanki, zawsze tam nie wiem, czy chyba z półwioski, czy z półwioski,
z całej wioski, z całej wsi, zawsze zbieraliśmy się, do takiego szliśmy namiotu, nie wiem, czy to było wieczorami, czy to ja, czyż nie pamiętam, i zawsze siedzieliśmy tak w kółeczku i pamiętam, że właśnie graliśmy tak w kółku, taką grę w karty w kółku, pamiętam, że grało się to tak właśnie jakby z wszystkimi znajomymi,
a teraz tak.
Tak, że się niestety porozjeżdżał, trochę środa tęsknię do tych czasów, tak samo kiedyś dziewczyny, no ja nie tylko z samymi kolegami, ale z koleżankami też nieraz siedzę, no i było tam, że tam jak gdzieś koledzy wyjechali, to też mi na przykład, nie wiem, dwa lata, już nie pamiętam, o co to chodziło,
nie wiem, co wyczynę, co to gra, ale...
Czasami mi nie się nudziło, to potrafiłem i w to, żeby mieć jakiś tam kontakt, czy właśnie tak jak na lekcjach WF-u w szkole, pamiętam, jak jeszcze widziałem, graliśmy sobie w dwa ognie, to też gdzieś pamiętam było, chyba właśnie to jest jakby na inny wątek, pamiętam to wszystko, takie dzieciństwo,
ale ja jeszcze pamiętam, jak...
w moim przedszkolu, gdzie chodziłem, to jakiś pan przebrał się za kobusia po chatkę, a ja jako mały, uwierzyłem, zacząłem robić, udawałem, że robię miód, przyprawiam, a ten pan, jako kobuś po chatę kłodawał, żeby to jadł, to po prostu, teraz jak sobie to przypomnę, to się po prostu śmieje, naprawdę, też to pamiętam, że...
coś takiego było, pamiętam, że chyba mieliśmy też w przedszkolu, jakiś taki, coś jak bar, takie rzeczy, właśnie, jakby burgery, takie coś, pamiętam, bardzo, naprawdę, było takich dużo fajnych, no, oczywiście, tam były też samochodziki, to jak najbardziej, to jak najbardziej, pamiętam, że było coś takiego, było tych trochę zabaw, pamięta się, naprawdę, i powiem, że...
szczerze, że...
to były czasy, pozdrawiam.