Wczoraj wrócił do mnie mój deck po renowacji. Zdziwienie i zaskoczenie było ogromne, gdy na przywitanie wciągnął mi kasetę. I to jeszcze nie pierwszą lepszą, tylko jedną z ulubionych.
Jedno z moich największych życiowych marzeń spełniło się. Odwiedziłam Chorzów Stary, zapaliłam znicza na grobie mojego ulubionego Wokalisty, a także byłam przy Jego pomniku. :)