Pole na wyjaśnienia
Kiedyś mniej się czepiała różnych rzeczy. Teraz chyba jest dużo bardziej nastawiona na konfrontacje na forum.
Nie znam tej osoby na tyle, by określić czy ię zmieniła czy nie.
Wydaje się być bardziej otwarta i rzyczliwa w stosunku do ludzi ostatnimi czasy, więc plusik dla niej. Oby tak dalej!
Zawsze była specyficzną osobą, taką pozostała, nie umiem przewidzieć, cojeszcze wymyśli.
Niestety pozostaje taka, jaka była - czepliwa, zazdrosna i ma dziwne poglądy. Ludzie to widzą.
Chyba kiedyś trochę mniej się czepiała, ostatnio ciągle szuka problemów.
Zawsze szukała dram i gównobóż
Ech, nie wiem, ale na lepsze na pewno nie.
Niestety jak było, tak jest
W sumie to nigdy z magmar nie pisałam.
Ogólnie gada się tak jak się gadało, ale pierwiastek drama queen się uaktywnia coraz częściej, a to bywa denerwujące.
Chyba zawsze była tak irytująca i wzniecała burze, ale kiedyś było to mniej widać. Szkoda, że tak niszczy tutaj atmosferę, bo tę siłę, którą poświęca na tyle destrukcyjnych działań, mogłaby przekuć w wiele wartościowych wpisów na blogu, inteligentne i godne uwagi wypowiedzi w wielu wątkach.
Pole na wyjaśnienia
Chyba trochę na lepsze.
Nie znam tej osoby na tyle, by określić czy ię zmieniła czy nie.
Nie wiem czy się zmienił, napewno nadal się rozwija, uczy Czeskiego i pogłębia zasoby wiedzy we wszelakich dziedzinach, więc propsy dla niego.
Zawsze ambitny, w czym chce, to jest dobry, to pozostało bez zmian.
Zawsze spokojny, ten sam, czasem oderwany od rzeczywistości. )
Nic do dodania. )
Nie, nie sądze. Na forum wciąż jest taki sam
Dopiero go poznałam.
Ten sam analityczny, spokojny balteam
Balteama znam osobiście, ale dawno się z nim nie widziałam, więc nie potrafię powiedzieć, czy na lepsze, czy na gorsze.
W sumie nie wiem.
Chyba dorósł, dojrzał, sądząc z działalności, lepiej zna swoje cele życiowe, niż kiedyś
Pole na wyjaśnienia
tak samo narzeka jak wcześniej, chociaż hm, może teraz bardziej, czasami za bardzo wali stereotypami
Jaki był, taki jest. Ale to jest tylko moje zdanie, znam go od 2017 roku.
Żywek stał się bardziej otwarty, szczery i chętniej mówi o swoich odczuciach. Myślę, że może mu to pomóc. Bądź silny!
Ciężko określić, czy się zmienił, czasem narzeka na ludzi i świat jeszcze bardziej, niż kiedyś, ale to świat go chyba zmienia, a nie on się sam.
Jakby trochę mniej brynczy. Trochę. p
Niezmiennie narzeka, krzyczy i narzeka. P
Mniej się uruchamia i dobrze.
Mam wrażenie, że trochę bardziej narzeka i ma więcej stereotypowych, seksistowskich poglądów, ale nie ma co chłopa po bloguoceniać. Zresztą i tak lubię czytać,
Żywka znam, ale nie potrafię, ocenić, czy się zmienił. Wydaje mi się, że się nie zmienił.
Też nie wiem.
Czy on zawsze tyle narzekał? ?
Pole na wyjaśnienia
Lepiej zarządza grupami
Nie znam jej na tyle dobrze, by to określić czy się zmieniła czy nie.
Raczej nie bardzo się zmieniła, ale nadal jest ciekawym, szalonym i jedynym w swoim rodzaju człowiekiem. Trudno jej nie lubić D
Zdaje misię, że pozostaje taka sama. Zawsze mówi, co myśli, niezależnie od konsekwencji. A czy to dobrze, to już zależne od sytuacji.
Rzadziej kontroluje swoje dzikie emocje i odruchy.
Dalej rostrzepana
Nie mam nic do powiedzenia, ale i tak tu coś napiszę
To samo, co do balteama.
Nie znam zuzler.
Szczerze to nie wiem, ale mam wrażenie że jest w niej więcej entuzjazmu niż kiedyś.
Zgorzkniała, straciła pogodę ducha, bezkonfliktowe podejście do świata i ludzi i stała się strasznie krytykancka. Szkoda, bo kiedyś była może bardzij dziecinna i niewinna, ale też przyjaźniejsza, bardziej ufna, nie miała kompleksów, które teraz najwyraźniej ma.
Pole na wyjaśnienia
Nie znam jej zbyt dobrze, jest na tyle dorosła, że pewnie już nie wiele w takim krótkim czasie.
Nie znam tej osoby na tyle, by określić czy ię zmieniła czy nie.
Nie znam, ale raczej w porządku osoba.
Częściej narzeka na życie, ale to raczej kwestia wypowiadania się w nowych wątkach.
Jest ok
Nie, raczej dopiero teraz mogłam się przekonać, że w wielu kwestiach mamy sprzeczne poglądy. No, ale to nie powód, żeby od razu kogoś tak negatywnie oceniać
Nie znam kat.
Ja wiem że to nie jest wyznacznik, ale teraz nie kontynuuje książek rozpoczętych na blogu, a niektóre projekty były naprawdę spoko
Była i jest rozsądna, praktyczna, konkretna i sympatyczna, ale szkoda, że bloga zaniedbuje.
Czy Julitka się zmieniła?
Pole na wyjaśnienia
Na gorsze i na lepsze, więcej umie, jest bardziej przygotowana do życia, bo ma więcej doświadczeń, ale czasami też nie wiem o co jej chodzi jak pisze na forum. XD
Nie znam tej osoby na tyle, by określić czy ię zmieniła czy nie.
Raczej nie, wszystko co dobre i złe napisane o niej w innych ankietach typu co wiesz o sobie jest aktualne.
Czasami ludzi zmienia to, co robią albo muszą robić, Julitka jest dużo większą pesymistką niż kiedyś, to widać, ale ma też większe doświadczenie w rozmowach z ludźmi i w ogóle w życiu, a to chyba z kolei dobrze. Brakuje tu odpowiedzi, że jedne rzeczy na lepsze, inne na gorsze. Doświadczenie na plus, sceptycyzm na minus.
Wahadełko z ostrym języczkiem.
Ostatnimi czasy bywa nieco bardziej optymistyczna.
Bardziej jakaś przewrażliwiona
Jak komuś takżycie dopieprza... Nadal jest kochana <3
Pisałam z Julitką, ale nie znam jej osobiście, więc nie wiem, czy się zmieniła.
Nie wiem w sumie
Stała się zgorzkniała, antypatyczna. Kiedyś mniej się rządziła, była milsza i miała więcej serca dla ludzi. Nie wiem, czy to życie nie głaskało, czy za dużo się przejmuje, czy po prostu za wiele jej się złego przydarzyło, ale szkoda, bo jeszcze kilka lat temu, na pewno dla niej to jak w dzieciństwie, ale jednak przed tym zgorzknieniem, które jej odejmuje wiele uroku i zniechęca ludzi, była i dorosła, i chyba lepsza, taką dobrocią niewinności, z którą dobrze, miło obcować, a teraz za dużo tej goryczy wystaje, nawet zza tego, co robi dla dobra innych. Trochę to wygląda, jakby miała dobre chęci, ale mało dobrej woli.
Pole na wyjaśnienia
kto to wie
Nie znam tej osoby na tyle, by określić czy ię zmieniła czy nie.
Trudno stwierdzić, nigdzie jej nie ma, nie przychodzi, nie kontaktuje się zbytnio. Cóż mam więc myśleć?
Nie zauważam wielu zmian.
Zawsze ta sama, spokojna, opanowana, optymistyczna, zwariowana Lola. <3
Jest zdecydowanie bardziej ogarnięta niż parę lat temu.
Dorosła i stała się mądrą kobietą. Jedna z największych zmian na Eltenie
No, naprawdę nie znam
Lolę znam, ale się nie zmieniła.
Wieki z nią nie gadałam, więc nie mogę oceniać.
Pole na wyjaśnienia
lew jak to lew, tylko nażreć się, zapolować i spać
Niby gadaliśmy ze sobą od czasu do czasu, ale jednak to było za mało, bym mógł poznać tą osóbkę bliżej. Ale chyba skłonię się ku opinii, że zmieniła się na lepsze. Jak porównuje chociażby co się działo na teamtalku w 2017 roku czy np teraz to taak, widać zmianę. Nie jestem w stanie sprecyzować co dokładnie, ale widać i to ewidentnie na lepsze.
Pali te swoje elektryki, więcej przeklina, udaje taką chłopczyce, a nawet dresiare, deklaruje się jako weganka i bardzo się obnosi z tymi zachowaniami. No klasyczny przykład osoby która albo zmieniła się w celu wpasowania się do jakiejś grupy społecznej, albo nie radzi sobie z dorastaniem. Cholernie się zmieniła i powiem nawet, że jej nie poznaję.
Mówi więcej o sobie, zdaje się być bardziej kontaktowa i otwarta na ludzi, a to bardzo dobrze. Może na tym zyskać i w kwestii samodzielności i kontaktów.
Zdecydowanie na gorsze. Wpasowuje się w kiepskie środowisko internatu w Laskach, nie widać jej z poza kłębów dymu, wyciąga z tamtego środowiska to, co najgorsze, udaje taką superempatyczną, doświadczoną w kontaktach z wszelkiego typu osobowościami, ale nie wie, co jest tak naprawdę ważne i nie stosuje teorii w praktyce.
Ojj, o 180 st. To bezprzecznie największa i najlepsza zmiana na Eltenie wśród osobowości
Mam wrażenie, że jej wpisy w wątku po części przyznają racje tym, którzy mówią, że zmieniła się na gorsze. Ja nie wiem, nie znam. Jeśli już, to mam wrażenie, że po prostu ma więcej okazji do kreowania siebie na taką buntowniczkę, taką "niegrzeczną dziewczynkę." Ale tak naprawdę to jednak szkielet jest ten sam )
Nie znam jej na tyle, żeby coś stwierdzić
Widać wpływ internatowego środowiska, ale z tego wydorośleje, to bardzo fajna dziewczyna
Pisałam z lwicą, ale nie znam jej osobiście. Podejrzewam, że jak poszła do Lasek to się zmieniła, ale tylko tak myślę.
Rozeszły nam się drogi więc też nic nie wiem, no chyba że to że teraz pali, a kiedyś nie paliła mogę uznać za zmianę na gorsze. Szczególnie że jest wokalistką
Dorosła, stała się odważniejsza, jest bardziej otwarta, chętna do poznawania rzeczy których się wcześniej bała, usamodzielniasię i coraz lepiej i odważniej pokazuje światu co potrafi, może i lubi. Chyba poczucie własnej wartości jej się poprawiło. Wciąż się rozwija. Gratulacje!
Czy Dashekmdn się zmienił?
Pole na wyjaśnienia
Nie wiem, mniej aktywny teraz na eltenie.
Dachu jaki był taki jest. Od 2018 bliżej znam i w sumie. Chyba nic. Dalej ogony, dalej to samo podejście do życia, etc.
Dasz jest jedną z tych osób, która w pozytywny sposób nigdy się znacznie nie zmienia. Coś jak powrót do domu rodzinnego po latach i zastanie naszego pokoju takim, jakim go opuściliśmy. Lubię to.
Nie wiem, czy teraz coś się zmieniło, wiem, że jest bardzo zdolny i wiele by mógł zrobić, ale traci na tym, że czasem kontakt lub dyskusja z nim jest utrudniona. Świat nie może się kręcić wokół jednego problemu albo wokół jednego rodzaju poglądów.
Częściej jest opryskliwy, czepia się głupot, robi gównoburze, jest niewyrozumiały i zacietrzewiony, podłapuje dziwaczne poglądy i trzyma się ich jak żep psiego ogona.
Dojrzał i przez lata się ogarnął.
Robi się z Ciebie coraz większy dziaders
Częściej niż kiedyś jest opryskliwy w stosunku do innych
Nie znam daszka.
Mam wrażenie że kryzys minął i znów zaczyna dać się z chłopem porozumieć )
Czy Djsenter się zmienił?
Pole na wyjaśnienia
Hmmm, na pewno stara się czytać sporo rzeczy, jest bliżej środka jeśli chodzi o jakieś jego poglądy. Myślę, że jednak szkielet taki sam.
Zmienił się, gdyż mam takie dziwne wrażenie, że ostatnio jakby dużo więcej stara sie szukać pozytywów we własnym życiu. Kiedyś widział je głównie w smótnych barwach. Jakbym coś źle napisał, to przepraszam, takie tylko moje spostrzeżenie. Ale ogólnie spoko gość i znam go od 2017.
Otworzył się na nowe zainteresowania, krypto, perfumy i piłkę nożną, zmienił podejście do życia, jest bardziej uśmiechnięty w porównaniu do ostatnich lat. Dojrzał już bardziej, stał się przedsiębiorczy i przyszłościowy, ale nadal trzyma się blisko swoich. Ciągle walczy, ciągle spiskuje przeciwko Angielskiemu żądowi i buduje Polskie podziemie. Będą z niego ludzie! XD
Możliwe, że jest teraz bardziej otwarty na poglądy inne od własnych, choć nadal musi nad tym pracować.
Dużo więcej optymizmu, empatii i tolerancji.
Jakiś taki nieco bardziej rozgarnięty się stał.
Zawsze spoko.
Tak, ale już dawno, odostatniej ankiety jest taki sam spoko i w ogóle
Senter się nie zmienił.
Senter jest Senterem i zawsze będzie Senterem. Możemy rok nie gadać, ale poza tym, że nie będziemy mieli informacji o tym co u nas, to i tak będziemy się zajebiście dogadywać. Przynajmniej taką mam nadzieję
Stał się bardziej pewny siebie, zadowolony z życia i lepiej z niego korzysta. Dojrzewa coraz bardziej, dużo myśli i dobrze, niech myśli. Życie pewnie dokopie, ale każdemu dokopie, chyba szczególnie gdy nie myśli i nie zdąży się przygotować na te kopniaki, a Senter myśli i o tym.
Pole na wyjaśnienia
Ciężko powiedzieć, ale studiuje, rozwija się, więc dajmy jej szansę.
Nie znam tej osoby na tyle, by określić czy ię zmieniła czy nie.
Dużo częściej wyraża swoje poglądy, a że poglądy ma ciekawe, to i dobrze, że je wyraża. O ile rozumiem, pracuje też nad tym, żeby rozumieć lepiej i siebie, i ludzi, co jest czasem przykrym i ciężkim zadaniem, ale na dłuższą metę mam nadzieję, że jej się przyda.
Weselsza, częściej się śmieje, częściej się wypowiada na forum.
Jest taka jak zawsze, dla mnie w pożądku.
Monia się nie zmieniła.
Pole na wyjaśnienia
Tak, ma pracę, poznaje nowe miejsca.
Nie znam tej osoby na tyle, by określić czy ię zmieniła czy nie.
Nie zauważam u niej zmiany.
Brak istotnych zmian.
Jak dla mnie bardzo ok.
Znam za mało, żeby cokolwiek powiedzieć
Agata.D się nie zmieniła.
Jej ostatnie lata to przykład na to, że i człowiek dorosły i dojrzały może się zmienić i po latach zacząć o siebie walczyć, usamodzielnić się, uniezależnić i wiele nauczyć. Tu również gratulacje się należą!
Pole na wyjaśnienia
Dla mnie to zawsze będzie łysy, Misiek pasuje do niego jak pięść do nosa P
Gadliśmy ze sobą nie raz, ale nie jestem w stanie określić czy się zmienił.
Nie bardzo, nadal ma raczej zamknięty umysł, bywa wulgarny i nie potrzebnie chamski, ale to pomocny i rzyczliwy człowiek, osobiście do niego nic nie mam, tak tylko mówię.
Taki sam, jak zawsze. Istnieją ludzie o innych poglądach i to jest OK, Miśku, nie zapominaj o tym. A jak już o tym pamiętasz, to jeszcze spróbuj być dla nich miłym. Reszta spoko.
Brak istotnych zmian.
Misiek ciągle się zmienia.
Nie mżadnej gównoburzy na forum, nieporuszane są żadne drażliwe kwestie, to i Misiek spokojny )
Chyba jest spokojniejszy, niż kiedyś, choć dalej zdarza mu się kąsać języczkiem
Misiek się zmienił na gorsze.
Chyba jest mniej arogancki niż kiedyś.
Czy Paulinux się zmieniła?
Pole na wyjaśnienia
Ma ten licencjat, więc niech ma na plus P A ogólnie tak samo ok jak wcześniej.
To samo co w przypadku Miśka. Dość często się z nią widuję na teamtalku, ale... Jakoś ciężko mi określić.
Zdaje się być bardziej otwarta i chętna do rozmów, nawet na mniej wygodne czy konwencjonalne tematy. Przeszła przez wiele, ale pomimo różnych trudności nadal trzyma fason i jest sobą. Dziękuję i pozdrawiam. Acha, gra ona namiętnie w WOWA!
Dużo by mogła zrobić, tylko trochę trudno przewidzieć, co zrobi i co o kim powie.
Jest opryskliwa, częściej się czepia, jest mniej wyrozumiała, spokojna, częściej ironizuje, bardzo materialistycznie teraz podchodzi do życia.
Pomimo wzlotów i upadków naszej znajomości dalej ją lubię, nawet pomimo naszych podstawiania sobie nóg to nie lubić po prostu się jej nie da.
Paulinux się nie zmieniła.
No zgłupiała baba i tyle.
Od jakiegoś czasu pogorszyło się jej zachowanie. Zdarza się jej na kogoś pokrzyczeć, pohejtować, ale to można rozumieć też jako zmianę na lepsze, bo zaczęła pokazywać uczucia, szkoda tylko, że tych dobrych nie pokazuje częściej.